Biel i czystość, czyli Rasa

Ten z początku – czysty

Określenie „tabula rasa”, pochodzące z języka łacińskiego, oznacza „czysta tablica”. Odbierać to określenie można jako białe, czyste, dziewicze światło lub światło początkowe. Do braci „czystego światła” należą cztery narody: Da’Aryjcy, Ha’Aryjcy, Swietorusy i Rasjeny. Ludy te różnią się między sobą głównie kolorem tęczówki oka. Każdy z tych narodów rozwijał się w zależności od spektrum słońca wobec planety zamieszkiwania. Źródłem ich pochodzenia są gwiazdozbiory Wielkiej i Małej Niedźwiedzicy, Lwa, Kasjopei i Łabędzia.

Tajemnica oczu: Da’Aryjcy

Da’Aryjcy, czyli zawodowi żołnierze i dowódcy z narodu wojowników, charakteryzowali się zimnym spojrzeniem szarych lub srebrnych oczu. To właśnie od ich rodu pochodzi określenie, że ktoś ma zimne oczy, stalowe oczy, lub bezwzględne, zimne spojrzenie. Wojownicy narodu Da’Aryjców byli bezwzględni – to ich negatywna cecha.

Ha’Aryjcy

Uduchowieni, uczeni – tak możemy określić charakter i rolę Ha’Aryjców, którzy wyróżniali się spośród reszty zielonymi tęczówkami. Wytworem ich pracy były dobra naukowe i duchowe. Byli również kapłanami.

Swietorusy

Swietorusy to inaczej mistrzowie. Ich zadaniem było wytwarzanie określonych dóbr materialnych, które miały stworzyć infrastrukturę służącą ku doskonaleniu pozostałych członków Rasy. Wyróżniali się niebieskim kolorem oczu.

Rasjeny

Rasjenów można porównać do współczesnych mediatorów bądź dyplomatów, ponieważ zajmowali się głównie dbaniem o poprawność relacji pomiędzy wszystkimi w obrębie czterech narodów. Jako dyplomaci, zajmowali się również komunikacji między innymi cywilizacjami oraz stosunkami ekonomicznymi (handlem). Mieli ciemnobrązowy kolor oczu.

Wgląd w historię

Jedyną możliwością, aby całe społeczeństwo mogło się rozwijać i osiągnąć pełnię, była pełna współpraca wszystkich czterech narodów. Uzupełniają się, by móc razem doskonalić społeczeństwo. Wśród czterech narodów wyróżnić można podział na dwie grupy: Da’Aryjcy i Ha’Aryjcy nazywani byli wspólnie Aryjcami – inaczej Ariami. Z kolei Swietorusy i Rasjeny to Słowianie.

Niebawem po przylocie na Midrad-Ziemię, Rasa zasiedliła biegun elektromagnetyczny północny. Panował tam łagodny klimat o charakterze tropikalnym, wtedy doskonały do życia. Kontynent ten nosił nazwę Da’Aria. Nazywano go również Arktyda lub Arktagia. Kontynent przed katastrofą dobrze obrazuje mapa skopiowana w 1959 roku ze ściany w egipskiej piramidzie.

Mapa

Mapa ukazuje kontynent przed katastrofą, która miała miejsce po upadku kawałka Leli. W wyniku wojny z Szarakami ucierpiał jeden z trzech księżycy, na którym umieszczone były bazy wypadowe. Tym samym rzec można, iż kosztem wolności była zagłada…

Kontynent, jak już wspomniane zostało wyżej, charakteryzował się doskonałym klimatem. To dlatego warunki do życia na kontynencie były idealne. Narody podzieliły Da’Arię na cztery prowincję, każdy zajął swoją część. Prowincje, oddzielone czterema rzekami, nazywały się Swag, Hara, Raje i Tula. Centrum kontynentu stanowiła wyspa, umiejscowiona na jeziorze. Wyspa była tak istotna ze względu na świątynię, która się na niej znajdowała. Ta świątynia to Ra-M-Ha, czyli inaczej świątynia poświęcona Najwyższej Twórczej Sile. Na szczycie umieszczona była swastyka, zupełnie tak, jak na himalajskich świątyniach.

Świątynia

Narody Rasy zezwoliły na osiedlenie innych ludów. I tak przybyły narody Rosji, Kanady, Alaski oraz plemiona takie jak Majowie czy Aztekowie.

W wyniku wojny, czarnoskórzy stracili planetę, na której mieszkali wcześniej. Porozumienie zakładało wydzielenie terytorium Afryki, gdzie czarnoskórzy mogli zamieszkać. Zaś jeśli chodzi o narody o żółtym kolorze skóry, takich jak Chińczycy, Japończycy czy Koreańczycy, to byli oni sprzymierzeńcami w tej wojnie międzygalaktycznej. Pozwolono im osiedlić się, a oni wybrali miejsca najbliżej związane z przyrodą. Przyroda jest częścią ich natury, toteż gdy zostają pozbawieni zieleni, oderwani od natury, łatwo jest im zapomnieć o zobowiązaniach, które przyjęli na siebie i o wdzięczności, którą powinni wykazywać. Pokrzyżowali się ze Słowiano-Ariami, na co dowodem jest kolor skóry, włosów czy tęczówki. Ich niewdzięczność doprowadzi do zaniku odrębności białej rasy, a dzieje się to poprzez zainfekowanie naszego kodu DNA.

Tylko czystość rasy jest gwarancją przetrwania?

Niezaprzeczalnym faktem jest, iż każdy Słowiano-Arian musi stanąć na straży czystości swojej rasy, ponieważ Święta Biała Rasa wyginie, gdy nie zrozumiemy swojego położenia. Najistotniejsze jest zaprzestanie małżeństw mieszanych, krzyżówek pomiędzy białymi a czarnymi, białymi a czerwonoskórymi, białymi a żółtoskórymi. Bzdurą jest, że potomstwo z takich związków jest zdrowe i silne. To stworzone przez Syjonistów mity, które mają za zadanie wykończyć białą rasę na poziomie genetycznym.

Najważniejsze jest, aby zrozumieć, że przy krzyżówkach genetycznych zawsze ulega deformacji kompleks genetyczny, stąd takie dziecko jest słabsze, osłabione, jest po prostu gorszym ogniwem biologicznym, co niestety zwiększa szansę na jego zachorowalność i śmiertelność. Mieszanki genetyczne to również przyczyn wielu chorób, a szczególnie jest to widoczne w małżeństwach mieszanych białych z czarnymi.

To ludobójstwo pod egidą Syjonizmu – cała samowolka w mieszaniu genów jest najprostszą i jednocześnie najskuteczniejszą drogą do zabójstwa wszystkich narodów.
Przestańmy się łączyć, a zacznijmy żyć odrębnie i z szacunkiem. Zasady, które zostały nam narzucone, są zasadami fałszywymi. Mamy swoją kulturę Słowiano-Ariów. Jedyną szansą przetrwania jest powrót do źródła, czyli odbudowanie czterech podstawowych narodów historycznych.

Kluczem do tego rozwiązania jest zaprzestanie deprawacji kobiet. Poznanie praw telegonii pozwoli zarówno nam, jak i naszym kobietom, zrozumieć, że naśladowanie rozwiązłej Ameryki działa na szkodę naszą i naszego potomstwa. Telegonia jest dowodem na bezużyteczność rozwiązłych kobiet, a wręcz ich bezużyteczność dla rodziny i Narodu.

Ratunkiem jest czystość. Bez czystości nie zajdzie proces odbudowy rodziny, szacunku dla kobiety-matki, a nie kobiety rozwiązłej. Państwo tworzy naród, a naród tworzą rodziny. Naprawę Rasy musimy zacząć od naprawy rodziny. Konsekwencje degradacji społecznej odczuwamy na każdym kroku. Naszym zadaniem musi być zmiana.

Symbol

Aby nadeszła zmiana, musimy zrozumieć rzecz podstawową: zaprzestańmy życia według demonicznych praw, które pozbawiły nas wolnej woli. Zacznijmy żyć według odwiecznych praw kosmosu, które stworzył i ustanowił dla nas Najwyższy Stwórca – Twórcza Energia Ra-M-Ha.

Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz