Kontrowersyjny związek pomiędzy Żydami a Chazarami – pochodzenie Żydów

Istnieje pogląd, że współcześni Żydzi wywodzą się od Chazarów – żydowskich zbiegów z imperium Sasanidów, którzy osiedlili się w okolicach Chazarii (stąd nazwa).

Nie jest łatwo znaleźć powszechnie dostępne informacje o pochodzeniu Chazarów i ich związku z Żydami. Przez wiele lat, tym tematem zajmowały się tylko kręgi naukowe. Nie był to popularny temat. Dopiero opublikowana w 1976 roku książka „The Thirteenth Tribe” (tłum. pol. „Trzynaste plemię”), autorstwa krytyka społecznego i filozofa pochodzenia żydowskiego, Arthura Koestlera, rzuciła nowe światło na tę teorię.

Niezależnie od Koestlera, przedmiotową tematykę podjął w swoich badaniach również Michael Bradley, kanadyjski pisarz pochodzenia żydowskiego. W swoich dziełach postawił tezę, że Żydzi wywodzą się od Chazarów, a ci z kolei – mogą prześledzić swoje drzewo genealogiczne od neandertalczyków (por. „The Iceman Inheritance”, tłum. pol. „Dziedzictwo człowieka lodu”, oraz kontynuacja wyżej wymienionej pracy, czyli „Chosen People From the Caucusus”, tłum. pol. „Naród wybrany z Kaukazu”).

Wyniki badań Michaela Bradleya dostępne są na stronie michaelbradley.info. Badacz skupia się na podobieństwach i różnicach pomiędzy dwiema grupami etnicznymi, zamieszkującymi Kaukaz: pierwsza grupa to biblijni Hebrajczycy (wyszli z Kaukazu do Palestyny w latach 3000-2000 p.n.e.) oraz właśnie Chazarów, którzy zamieszkiwali północ Kaukazu i około roku 740 n.e. przyjęli judaizm.

Badania Bradleya a genetyczne uwarunkowania zachowań i postaw żydowskich

Istotną teorią Bradleya jest wysoka inteligencja ludów kaukaskich, wywodząca się już czasów historycznych i przedhistorycznych. Innymi cechami łączącymi tamtejsze ludy i kultury, są np. niedostosowanie społeczne i psychoseksualne oraz pewnego rodzaju agresja. Złożoność tych cech, według Bradleya, jest powodem wyjaśniającym przetrwanie Hebrajczyków, ich wytrwałość osobnicza jak i trwałość kulturowa. Cechy powyższe warunkują również zachowanie i wpływ społeczny współczesnych Żydów (tzw. Żydów zachodnich).

Najazdy Mongolskie na Kaukaz spowodowały konieczność migracji Chazarów do Europy, głównie wschodniej i środkowej. Istotną kwestią jest to, że potomkowie tamtych właśnie Chazarów stanowią grupę określaną współcześnie mianem Żydów. Spór pomiędzy badaczami pochodzenia żydowskiego, jak i nie-żydowskiego (sugerujący brak genetycznego związku pomiędzy ludami Kaukazu) wykazał również ich wspólne przed-judaistyczne pochodzenie neandertalskie.

Bradley poddaje w wątpliwość sens istnienia teorii „narodu wybranego”, jak również mistyki tegoż. Przyrównuje judaistyczny monoteizm do adaptacji (lub wręcz „wadliwych adaptacji”) neandertalskich, lodowcowych i abstrakcyjnych.

Wspólne cechy ludów kaukaskich, o których wspomniano powyżej, czyli m.in. agresja, niedostosowanie, niespójność społeczna – to wszystko stworzyło pewnego rodzaju zacięte ograniczenie, będące jednocześnie przyczyną połączenia dwóch odrębnych linii kulturowych. Zdaniem Bradleya, właśnie te czynniki spowodowały powstanie mitologizowanego (czy wręcz mitycznego) narodu wybranego. Nie można uciec od rzeczywistości, że właśnie ten czynnik odegrał ogromną rolę w rozwoju cywilizacji i kultury europejskiej, zatem miał wpływ na rozwój kulturowy całego współczesnego świata.

Warto zwrócić uwagę na żydowski zakaz zawierania małżeństw mieszanych, który to zakaz jest stworzony i utrwalony na zasadach etnicznych. Utrzymywanie w związku z tym agresji i odosobnienia wskazuje na rolę, jaką Żydzi odbyli w kwestiach takich jak: handel niewolnikami z Afryki czy też odkrycie i podbój Ameryki.
Warto dodać do tego głośną argumentację „antysemityzmu” – w wyniku tego połączenia stworzy się ciekawy smaczek intelektualny.

Żydzi Aszkenazyjscy

Bomba w postaci ogromnych kontrowersji wybuchła wtedy, gdy media i źródła żydowskie dotarły do wyników badań Bradleya i płynącego z nich przekazu o neandertalskim pochodzeniu Żydów.

Ciekawostką jest pochodzenie Żydów aszkenazyjskich. Okazuje się, że teoria o ich pochodzeniu ze stepów rosyjskich, co sugerowały średniowieczne teksty, jest potwierdzoną rzeczywistością historyczną, opartą na złożonych, twardych dowodach: archeologii i lingwistyce.

Jakie więc jest dokładnie ich pochodzenie?

Rosyjskie stepy i Kaukaz to tereny znane późnym neandertalczykom. Genetyczne cechy neandertalskie można wyodrębnić również wśród Żydów aszkenazyjskich. Będą to: pulchna budowa ciała połączona z niskim wzrostem, a w przypadku kobiet  – obfite piersi, krzaczaste brwi u mężczyzn, kręcone rudo-brązowe włosy, na przykład kasztanowe lub mahoniowe.

Typowe dla Żydów aszkenazyjskich są haczykowate nosy, z którymi chyba najbardziej są kojarzeni, duże, pełne usta oraz neandertalska wada „dzioba”, która bywa bardzo atrakcyjna, szczególnie w przypadku kobiet. Przykładem może być Julia Roberts czy Barbara Streisand.

Skoro cechy wyglądu uznawane za semickie, są w rzeczywistości neandertalskie, możemy wysnuć wniosek, że również cechy charakteru mogą być dziedziczone wprost: na przykład obsesja „narodu wybranego”, która może być rasową, realną predyspozycją genetyczną przeciwko innym ludziom: my kontra oni. Doskonałym przykładem będzie zakaz małżeństw mieszanych, tak typowy dla Żydów aszkenazyjskich. Ich wady genetyczne, neandertalskie, są najsilniejsze wśród współczesnych ludów kaukaskich.

W obliczu zarzutów o antysemityzm

Bradley stoi na stanowisku, że pochodzenie neandertalskie Żydów jest rozwiązaniem wszystkich kwestii spornych i agresywnych nie tylko z Palestyńczykami, ale również z wszystkimi narodami innego pochodzenia.
Parafrazując: skłonność do wysokiej agresji, niestabilność społeczna i emocjonalna połączone z przekonaniem o własnej wyższości (bycie narodem wybranym) powoduje pojawianie się arogancji w przypadku, gdy nie ma mowy o przejęciu absolutnej kontroli. Zdaniem badacza, to jest źródło zjawiska zwanego etniczną hipochondrią.
Obraz3.

Sytuacja, o której mówimy, powoduje i wywołuje niebezpieczną, a wręcz tragiczną sytuację  w dziejach cywilizacji zachodniej. Nie można bowiem rozgraniczyć obiektywnego ataku na zachowanie, postawę i kulturę żydowską, bez skojarzenia z antysemityzmem.

Mając bowiem wrodzoną, genetyczną tendencję do histerii i przyjmowania krytyki za atak, ciężko jest obiektywnie ocenić dane zachowania. Metodą „poczuwania się do bycia ofiarą”, można przypisać łatkę „antysemityzmu” do każdego człowieka i do każdego narodu.

Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz