Nie ma trzech religii, jest tylko Jehowa

Jahwe – znamy to imię. Mogą go nazywać innymi określeniami jak: Jehowa, Bóg, Allah. Jest to założycielem trzech największych religii. Religii mojżeszowych, tych, które blokują rozwój w chyba każdej postaci. Są to chrześcijaństwo, judaizm i islam. Ich wyznawcy tak naprawdę modlą się do tego samego boga. Czyż chrześcijaństwo nie jest jest zmodyfikowaną wersją judaizmu europejskiego, a islam modyfikacją judaizmu afrykańskiego i azjatyckiego? Wszak język hebrajski był tajnym językiem egipskich kapłanów! Czy możemy przypuszczać, że cała wiedza został zwyczajnie im wykradziona?

Kim jest Jehowa?

Jahwe nie jest wcale żadnym „bogiem” czy stwórcą wszechświata. Jest raczej ziemskim pasożytem, anomalią, którą powinno się wytępić. Na głębszym duchowym poziomie to istota „świadomości zbiorowej” całej planety. Prezentuje ona najniższe możliwe instynkty: okrucieństwo, zazdrość, pychę itp. Karmi się złem i cierpieniem niczym jakiś Jaszczur, choć chociaż chrześcijańska jego wersja ewoluuje w kierunku humanizmu. Jahwe zawsze sprawia, że osoby sprzeciwiające się mu, cierpią. Kiedyś były to spalenia na stosie, dziś piętnowanie.

Jehowa a zabijanie

Zabijanie jest dla Jehowy wręcz rozkoszą. Masowy mord w dawnych dziejach był usprawiedliwiany i dozwolony prawem. Można było innych kamienować, palić żywcem – wszystko na rozkaz Jehowy. Śmierć dopadała i zabójców, i złodziei, i bluźnierców, a nawet tych, którzy przebywali w bliskości innej świątyni niż ta Jahwe, i tego, kto podniósł rękę na rodzica, i przeklinającego i rozwiązłych seksualnie. Nie uniknęła jej nawet kochanków, którzy uprawiali stosunek seksualny podczas menstruacji, tych kobiet, które głośno nie krzyczały podczas gwałtu zaręczynowego, kazirodców, homoseksualistów czy zoofilii. Również niewłaściwy ubiór najwyższego kapłana, praca w szabat, spożywanie macy w czasie paschy, nieposłuszeństwo wobec kapłanów itd. było powodem zejścia z tego świata z nakazów Jahwe. Jehowa kocha też wojny, czyniąc z nich “święte wojny“. Sukces zależy od jego przychylności, zwycięstwa są jego zwycięstwami, wrogowie jego wrogami. Akceptowalny jest napad z zaskoczenia, szantaż, ataki nocne, niszczenie całych miast, z kobietami, dziećmi i starcami. Wszystko to znamy z chrześcijaństwa i islamu, do dzisiejszego dnia nic się w tej kwestii nie zmieniło.

Czy Jehowa to wymysł?

Przypuszczenie, że Jehowa jest wymysłem fantazji, wywołuję oburzenie w środowisku zarówno żydowskim jak i chrześcijańskim, szczególnie wśród duchownych. Jednak to duchowni właśnie dostarczają dowodów dla wymyślenia postaci Jehowy. Któż nie zna wszystkich poczynań lepiej niż duchowni? Nikt! Czy ne oznacza to, że właśnie ich myślu formułują słowa Jahwe, a z tych słów powstają ich czyny? Wykorzystują tylko silną potrzebę religijną tkwiącą w ludziach, by zapewnić w rzeczywistości utrzymanie jednej kasty podającej się, jako „pośrednik boga“ – duchownych, kapłanów, kler. Tych samych, na wybór których ma wpływ nie kto inny jak Jehowa, pędzony najniższymi ludzkimi instynktami jak nienawiść, żądza mordu, zazdrość, zawiść fikcyjny byt, przed którym można czuć tylko strach. Taka istota nie może być sympatyczna.

Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz