RACJA TV

Facebook.

Najczęściej czytane

Żyd Spolonizowany

Cześć wam panowie, hrabiowie, książęta, prałaci  oraz cała ta reszta skundlonej braci.

Zauważamy przy tym, pewną prawidłowość, że wszyscy polscy Prezydenci  z solidarnego namaszczenia są Żydami. Wszyscy Premierzy są Żydami, wszyscy ministrowie spraw zagranicznych są tej samej maści, wobec wszystkich kandydatów na Prezydenta stosuje się ten klucz więc Palikot niema szans na prezydenturę nawet gdyby się obrzezał. Szefowie resortów siłowych pochodzą z tej samej koterii. Ta sama zasada została zastosowana przy doborze w sądach i prokuraturze, administracji. Wydaje się, że komentarz do tego składu osobowego polskiego Super Rządu i administracji, solidarnie współpracującej jest zbędny, kosmopolitycznie ukierunkowanego na wytransferowanie narodowego kapitału z Polski i podmienienie go obcym nazywanego prywatyzacją. To główna przyczyna kłopotów naszego Państwa.

Jestecście Idiotami

“Niezwykłe koligacje rodzinne: Jaruzelski jest spokrewniony z dwoma kandydatami. Wojciech Jaruzelski i Bronisław Komorowski są połączeni łańcuchem rodzinnym składającym się z 18 osób. A związek rodzinny Jaruzelskiego z Jarosławem Kaczyńskim jest o 5 osób dalszy, liczy 23 osoby. Dziadek Wojciecha Jaruzelskiego, również Wojciech, urodzony w roku 1837, to brat Józefa Jaruzelskiego, którego prawnukiem był znany aktor, Zbyszek Cybulski. Żoną Cybulskiego była Elżbieta Chwalibożanka, siostra cioteczna Jacka Kühna, którego synowa Joanna, z domu Dowgiałło, to siostra cioteczna Bronisława Komorowskiego.

Natomiast matka Wojciecha Jaruzelskiego Wanda z Zarembów Jaruzelska, to siostra Zofii z Zarembów Szadkowskiej, której teściowa, Janina z Korczaków Szadkowska to siostra zamordowanego w Katyniu Mariana Korczaka, którego Lech Kaczyński mianował pośmiertnie w 2007 r. na stopień pułkownika. Żona płk. Korczaka, Zofia Korybut-Daszkiewiczówna była siostrą stryjeczną Heleny z Korybut-Daszkiewiczów Odrowąż-Pieniążkowej, której synem jest profesor Janusz Odrowąż-Pieniążek, dyrektor Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza (mieszczącego się w Warszawie przy Rynku Starego Miasta). Siostra Ludwika Pieniążka, Maria, wyszła za Henryka Święcickiego, którego szwagierka, Kazimiera z Jasiewiczów Święcicka, miała siostrzenicę, długoletniego pracownika Instytutu Badań Literackich, p. Jadwigę z Jasiewiczów Kaczyńską – matkę p. Jarosława Kaczyńskiego i jego ś.p. brata, prezydenta RP, Lecha Kaczyńskiego.”

Flaga

Tak oto donosiła w swojej informacji platforma Onet.pl. Ten stan rzeczy jak gdyby definitywnie zamyka opis procesu judaizacji władzy Polski. Bez znaczenia władzy komunistycznej czy władzy burżuazyjnej, zawsze byli na szpicy.   Do dzisiaj było wiadomo, dzięki nieprzychylnym i antykosmopolitycznym  źródłom, że panowie Kaczyński i Komorowski są hrabiami i dziedzicami oraz Żydami polskimi, którzy przechrzcili się na polska wiarę, do tego stopnia, że Komorowski  był  nawet wykładowcą w Niepokalanowie. Istnieje teoria że wszyscy oni są podstawionymi osobami z programu „Matrioszka” przez sowieckie służby specjalne narodowości Chazarskiej

nazywanych siebie dla niepoznaki Żydami.

Ten stan rzeczy specjalnie nie dziwi kiedy zapoznamy się z opisami genealogicznymi polskiego Episkopatu. Poza nielicznymi wyjątkami znakomita większość polskich młodszych braci  jest powiązana swymi korzeniami ze starszymi braćmi.

Teraz w końcu zrozumiałem ich aspiracje i moralne prawo do kreowania polityki jako głównych uczestników i beneficjentów Holocaustu. Oni mieli prawo przepraszać swoich oprawców hitlerowskich za wyrządzone im krzywdy oraz prosić swoich katów o wybaczenie.

Przy czym  czynienie tego w imieniu narodu polskiego przez obywateli Watykanu jakby krzynkę przekraczało ich moralne uprawnienia, a już zdecydowanie polityczne uprawnienia i stawia sprawę , na “pawiestkie dnia” ich lojalności wobec narodu i państwa polskiego.

Jeżeli ten problem wesprzemy zachowaniem   tych elit, które przeciwstawiły się, w  wypadkach marcowych, polskiej polityce pokojowej wobec agresywnych poczynań syjonistycznych na Bliskim Wschodzie, w konflikcie izraelsko-egipskim, to mamy jak na dłoni zaprezentowaną  odrębną politykę części elit o niepolskim pochodzeniu a znajdujących się w polskim aparacie władzy politycznej, wojska i bezpieczeństwa publicznego. W tej sytuacji nie da się mówić o antysemityzmie, ksenofobii i rasizmie, ponieważ źródła tych czkawek zwykle znajdowały się nie po polskiej stronie.

Dzisiaj w ramach wyborczej walki politycznej dolano oliwy do  ognia i umoczono także Jaruzelskiego, który okazał się w końcu genealogicznie krewnym panów Komorowskiego i Kaczyńskiego. W końcu Pan Jaruzelski może być i krewnym samego Belzebuba nie mój to interes.

Jeżeli jednak sprawa dotyka kwestii politycznych to zdarzenia te nabierają  zupełnie innej wymowy i kończy się okres pojękiwania o nadreprezentacji władzy. Zapewne także wpis na polonica.net. “Izabela Jaruzelska    –   prof. dr hab. Instytut Orientalistyczny Zakład Hebraistyki” jest jakimś potwierdzeniem zasadności onetowego ataku na Jaruzelskiego.

W tym znaczeniu zupełnie innej wymowy nabiera ruch “Solidarności” sterowany przez jaruzelowych braci z Jerusalem. Ruch ten był wyraźnie odgórnym, inspirowanym przez Michnika, Modzelewskiego, Kuronia i Geremka  i niemożliwe było jego zwycięstwo bez akceptacji  brata Jaruzelskiego.   Także przekazywanie informacji przez Kuklińskiego nie mogło być przypadkiem. Ten ruch nie posiadał żadnych znamion oddolności.

To z góry spływali przedstawiciele “S” do województw  i powiatów organizując tam swoje struktury. Zatem nie było w niej cech żywiołowej akcji, a była to wręcz żmudna dziesięcioletnia orka na rzecz wdrażania polskiej rewolty przynoszącej ewidentne korzyści przez jej sponsora, żydowskiego kapitalisty Sorosa, amerykańskiemu kapitałowi zdominowanemu przez żydowski żywioł. W Polsce procesy te były nadzorowane przez Fundację Batorego kierowaną przez powszechnie znanego Żyda Andrzeja Smolara przy pomocy organów obsadzonych w całości przez jego braci. Podajmy ich skład za Wikipedią:

W skład Rady wchodzą:

Przewodniczący

Marcin Król, filozof i historyk idei, dziekan Wydziału Stosowanych Nauk Społecznych i Resocjalizacji Uniwersytetu Warszawskiego, redaktor naczelny miesięcznika „Res Publica Nowa”

Członek honorowy

George Soros

Członkowie

Jan Krzysztof Bielecki – ekonomista, były prezes zarządu Banku PEKAO S.A., były premier RP

Bogdan Borusewicz – historyk, Marszałek Senatu RP

Wojciech Fibak – przedsiębiorca

Olga Krzyżanowska – lekarz

prof. Krzysztof Michalski – filozof, dyrektor Instytutu Nauk o Człowieku w Wiedniu

Andrzej Olechowski – ekonomista, wiceprzewodniczący Rady Nadzorczej banku City Handlowy S.A., były minister spraw zagranicznych RP

prof. Zbigniew Pełczyński – politolog, Pembroke College, Uniwersytet Oksfordzki

ks. bp. Tadeusz Pieronek – Konferencja Episkopatu Polski

prof. Andrzej Rapaczyński – prawnik, Szkoła Prawa, Uniwersytet Columbia

prof. Hanna Suchocka – prawnik, Ambasador RP przy Stolicy Apostolskiej, była premier RP (członkostwo zawieszone na czas pełnienia misji dyplomatycznej)

prof. Stanisław Wellisz – ekonomista, Szkoła Ekonomii i Spraw Międzynarodowych, Uniwersytet Columbia

W skład Rady wchodzili również śp. Jerzy Turowicz(Przewodniczący Rady w latach 1991-1999), śp. Anna Radziwiłł(Przewodnicząca Rady w latach 1999-2009), śp. Bronisław Geremek, śp. Leszek Kołakowski oraz śp. ks. Jerzy Tischner.

ZARZĄD FUNDACJi:

Działalnością Fundacji kieruje Zarząd powoływany przez Radę na dwuletnią kadencję.

Do zadań Zarządu należy:

· podejmowanie wszelkich decyzji merytorycznych i finansowych dotyczących działalności Fundacji;

· powoływanie dyrektora Fundacji.

Zarząd spotyka się na comiesięcznych posiedzeniach.

W skład Zarządu wchodzą:

Prezes

Aleksander Smolar, politolog

Członkowie

Klaus Bachmann – historyk, politolog, Instytut Nauk Politycznych Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie

Nathalie Bolgert – konsultant finansowy, Polsko-Amerykański Fundusz Pożyczkowy Inicjatyw Obywatelskich (PAFPIO)

Szymon Gutkowski – współwłaściciel i dyrektor generalny agencji reklamowej DDB

Irena Herbst – ekonomista, adiunkt w Szkole Głównej Handlowej

prof. Jacek Kochanowicz – historyk ekonomii, Wydział Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego

prof. Andrzej Rychard – socjolog, Szkoła Nauk Społecznych Instytutu Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk

prof. Andrzej Ziabicki – chemik, Instytut Podstawowych problemów Techniki Polskiej Akademii Nauk

W tle Prezydent

Szefowie resortów siłowych pochodzą z tej samej koterii. Ta sama zasada została zastosowana Wydaje się, że komentarz do tego składu osobowego polskiego Super rządu solidarnego jest zbędny, kosmopolitycznie ukierunkowanego na wytransferowanie narodowego kapitału z Polski i podmienienie go obcym.

Zauważmy przy tym, że wszyscy polscy Prezydenci  z solidarnego namaszczenia są Żydami. Wszyscy Premierzy są Żydami, wszyscy ministrowie spraw zagranicznych są tej samej maści. wobec wszystkich kandydatów na Prezydenta stosują w/w klucz.

Sprawa Jaruzelskiego, mimo iż podejrzewałem go o granie na dwie ręce, stała sie kroplą mojej goryczy dolaną do tego kielicha politycznego zakłamania, obłudy i oszustwa. Być może spowoduje to sytuację, w której ktoś chcący sparaliżować mnie politycznie zawołaniem :”Antysemita” wywoła we mnie naturalny  odruch  obronny  patriotycznej dumy i tym sposobem zrewanżuję mu się zawołaniem “Księża i ich bracia starsi w wierze na księżyc”.

Ja nie od dzisiaj twierdziłem, że polskie “elity” podejrzanego chowu i rozedrganych ambicji już dawno wyczerpały swoje możliwości sprawcze. Ich proweniencja i wsparcie obcym kapitałem spowodowały trwałe wywłaszczenie i zadłużenie Polski oraz ograniczenie jej suwerenitetu.

Zaistniała sytuacja winna doprowadzić do przewartościowania wszystkich solidarnościowych procesów zachodzących w Polsce, które w oczywisty sposób szkodzą jej, kompromitują i wstyd przynoszą.

Precz z kosmopolityzmem i niech żyje patriotyzm, z którego prawie już nas wyprano. Patriotą jest nie tylko ten , który kocha swoją ojczyznę ale także ten , który jej nie zdradza oraz bezinteresownie pracuje dla jej dobra. Ten zaś, który jej szkodzi tłum zwykle określa  pojęciem zdrajcy.

Czas wreszcie skończyć z zamiennym traktowaniem zdrajcy jako patrioty.

Nastaje czas by zacząć ostro zarysowywać elementarne dla narodu pojęcia a nie rozmazywać je w kosmopolitycznym bełkocie małych ojczyzn, rachunku ekonomicznego, wojenek w cudzym interesie kiedy własnego narodu nakarmić nie sposób, wśród ohydnych afer i moralnej degrengolady.

Cześć wam panowie, hrabiowie, książęta, prałaci  oraz cała ta reszta skundlonej braci.

           „Tak bardzo mi przykro, ale nie ja jestem kowalem tego brzydkiego losu”.

Pod redakcją „NASZA RACJA”


Źródło:  Internet, różne

http://zygfrydgdeczyk.blog.onet.pl/2010/05/12/spolonizowani-zydzi/

TAGS:  
Napisz komentarz
Musisz być zalogowany(a) aby napisać komentarz.
 
Przeczytaj poprzedni wpis:
Jeży Buzek
Buzek profesor od popiołów i zgliszczy

Historia zniszczenia przemysłu wydobywczego w Polsce na                     zlecenie naszych przyjaciół za oceanu Męża stanu od polityka koniunkturalisty odróżnia to,...

Zamknij