RACJA TV

Facebook.

Najczęściej czytane

Wyklęty powstań ludu…

Trudno mi zrozumieć, czy jesteśmy Narodem tak głupim, czy tak otumanionym przez narodowy katolicyzm, że nie dociera do nas to, jak jesteśmy z każdej strony… okradani? I pominę dzisiaj liczne, w pełni udokumentowane złodziejstwo na wadowickim gminnym budżecie, objawiane nam remontem Karmelickiej, na której można nie tylko urwać zawieszenie samochodu ale z powodzeniem… połamać też nogi!

Pominę też złodziejską „rewitalizację” rynku, w świetle prawa placu budowy – na którym, za przyzwoleniem pseudo Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz wadowickiego pseudo prokuratora, burmistrz bezkarnie organizuje „igrzyska” za „igrzyskami”, w tym grożące zdrowiu i życiu mieszkańców! I to nie tylko z powodu miejsca robót budowlanych, w którym prawo zabrania jakiejkolwiek działalności poza budowlaną, ale z powodu „patelni”, którą Filipiakowa wedle własnych kaprysów stworzyła i o mało co cuchnące szynki i kiełbasy same nie uciekały ze stoisk po „marmurach”, podczas ostatnich „igrzysk” smaku!

Dzisiaj powiem o tym, jak to jesteśmy członkami potrzebnymi Unii Europejskiej i jak rządzący wmawiają nam, że wiele unijnych przepisów, w tym dla Polaków niekorzystnych musi obowiązywać, ale nie muszą polskich władz obowiązywać unijne dochody… Po naszemu – wypłaty! Bo weszliśmy do Unii ze wszystkim, z przepisami celnymi, podatkowymi, środowiskowymi oraz… cenami towarów i usług! Tylko wypłaty, zachowania rządzących oraz organów ścigania mamy nadal z ery Towarzysza „Wiesława”! Kiedy ekipa Gierka zapowiedziała podwyżki cen żywności, Naród ruszył, z impetem obalając nie tylko Gierkową ekipę, ale nawet mur berliński! A dzisiaj ceny rosną z dnia na dzień, bez zapowiedzi, kominy płacowe ekip rządzących, od gmin po „pałac” parlamentarny, stają się już wręcz niewyobrażalnie wielkie dla zwykłego śmiertelnika…

A my… Tkwimy w tym wszystkim z buźkami zamkniętymi na kłódkę, z obawy, żeby obecna ubecja nie przyszła i w najlepszym razie nas nie spałowała, bo w najgorszym może nawet zza węgła w łeb strzelić!
Może więc pora na… przebudzenie! Na posprzątanie tego marazmu, złodziejstwa, nepotyzmu i drwin z podatników! Może pora, żeby odbudować zniszczone i rozkradzione przez władzę zakłady pracy, choćby tylko po to, żeby… zameczki kupowali robotnicy, a nie burmistrzowie? I może też już pora na posprzątanie naszych własnych podwórek, z przyszywanych do gminnych budżetów politycznych „dziwek”, fikcyjnych rzeczników, łamiących prawo operatorów i przyjaciół „królika” (czytaj: burmistrza), obdarowywanych stołkami, nieruchomościami i pensjami za nicnierobienie! Więc zacznijmy się budzić! Bo jak nie, to zdechniemy jak psy pod płotem, a filipiakowe, szczurowe, kotarbowe, tuskowe, dziwiszowe i im podobni będą mieli ubaw po pachy, bo nawet nie będzie miał ich kto rozliczyć! Rumuni już rozliczyli swojego „ciał Cześku”, Irakijczycy swojego… Staśka?

Edward Wyroba – RACJA Polskiej Lewicy, Wadowice

Napisz komentarz
Musisz być zalogowany(a) aby napisać komentarz.
 
Przeczytaj poprzedni wpis:
occupy-arrest-bankers
Fala aresztowań bankierów w Islandii

Prokuratura Islandii w środę 20 czerwca przeprowadziła serię przeszukań w siedzibach przynajmniej trzech tamtejszych banków. Jak donosi serwis IceNews.is do...

Zamknij