RACJA TV

Facebook.

Najczęściej czytane

UTRACONA CZEŚĆ POLSKIEJ LEWICY

Na łamach naszego Biuletynu mamy zaszczyt zaprezentować cykl artykułów, twórczość członka RACJA PL Romana L.Cupała. Usiądźcie wygodnie w fotelach zapnijcie pasy, a ludziom o słabym sercu i nerwach odradzamy czytania wywrotowych treści. Cegła na gaz i ruszamy ostro do przodu.

     Towarzysz GIEREK, obywatel z kraju nieobywatelskiego, przemówił do was, tak zwanych lewicowych, zza grobu tymi oto słowy.

        Jest tak źle, że gorzej być nie może. Nie po to zaciągałem miliardowe długi, żeby złota formuła polityki społecznej, z którą mnie wszyscy kojarzą, wróciła do mojego spopielonego organizmu pod postacią umów śmieciowych, nazywanych dzisiaj umową o pracę.  Jako były górnik, kojarzony z zachodnią rzeczywistością, szukałem ścieżki, a właściwie drogi, która byłaby półśrodkiem dla zawsze rozumianego przeze mnie trudu pracy i jego namaszczenia, które wyniosło mnie na wyżyny robotniczego piedestału. Wiecie, wicie, że mój robotniczo- zachodni dobrobyt został zbudowany na bez bankowym systemie nieróbstwa polskiej klasy robotniczej, którego mieniłem się i mienię do dzisiaj nawet w tym totumfackim świecie niebiańskiego dobrobytu, moralnym przywódcą. To ja, Towarzysz Gierek dałem Wam, robotnikom przepustkę do zagranicznych wyjazdów na piątkę, to ja dźwigałem na swoich barkach ciężar zacofania i gomułkowskich skojarzeń, które mojego oponenta towarzysza Wiesława położyły na łopatki, ale zadłużenie za jego kadencji było per kapita i w stosunku do per, co mata, dodatnim saldem kapitałowym przyszłych pokoleń przedrozbiorowych.
I jak patrzę dzisiaj z niebios na stwory powstające pod egidą rządów dwudziestolecia tak zwanego kapitalizmu, to przeżywam starczy orgazm marszczycy. Kłaniam się marszczycy, która mnie dopadła, że nie muszę brać udziału w rozwoju już za wszelką cenę tej całej, zmasakrowanej, już nie gierkowskiej propagandzie sukcesu, sukcesu dobrostanu niepodpartego żadnym radosnym rachunkiem ekonomicznym, który przypomina mi różnice, jakie wprowadził Krzysztof Kolumb po zaanektowaniu Ameryki, kiedy odkrył Nowy Świat DO CZASÓW OBECNIE WYWOŻONYCH PRODUKTÓW z Mojego Kraju, którego różnica może wynosić nawet 3000 procent per kapista non profit w kontekście oczywiście wyjeżdżania mojej żony Longiny do paryskiego fryzjera, co kosztowało wtedy tyle ile wydaje premier tego kraju na czynsz za klepanie paciorów w łagiewnickim kościele, co oczywiście jest wierutną bzdurą, gdyż czynsz, jaki płaci obecny rząd łagiewnickiemu kościołowi za dzierżawienie naszego kraju watykańskim freelandomm nie mieści się nawet w systemie wielkiego eksportu płodów, moich kapitalistyczno- komunistycznych rządów opartych w dużym stopniu na zaliczkach udzielanych pod zastaw przyszłych zbiorów, które były transakcją mojego życia i dzisiaj pozwalają zdekompresowanym solidaruchom korzystać z kredytowanych przeze mnie transakcji, które tak obśmiewane zostały zdefraudowane do bractw religijnych,., co nie jest niczym dziwnym, ponieważ gdańska instytucja finansowa założona w wieku piętnastym lub szesnastym zobligowana był do udzielania kredytów na maksa do 25 procent, ale krzyżackie zakonne komuchy podniosły go do 35 procent rocznie, które przez szpital św. Jakuba po płaszczykiem nad opieki dla bezdomnie chorych, rozgrzeszało ich przez pismo święte w bezgrzech lichwy. Gdańskie doświadczenie lichwy zamieniło sie w samorządowa działalność kredytową, które polityczne rody mieszczańskie zapełniają swoje przepływy kapitałów w okrzepłym w korupcję jezuickiego Żyda na moje i wicie i wiecie, co macie.
Dzisiejsza unia to nic innego jak bankier Lewko, który jest jak mennica królewska , która w zamian za dostęp do swoich aktywów, oferuje dotacje i stanowiska dla książąt, a to cieszyńskich, legnickich , głogowskich , czy na ten przykład brzeskich, które arystokratycznie powiązane politykierstwem wydają książki bez pośrednictwa gotówki myśli w żeńskiej bez nijakości udając, że to tylko kaprys żon, który ściele się gęstym strumieniem poprzez finansowe karczmy, których paskarskie odsetki ochraniają Amaber-goldowe pomysły bycia piotroskargowym pospólstwem , które w pobożnych bankach bezkapitałowego dziedzictwa stwarza tak zwany radosny rachunek ekonomiczny, który wtedy miał być bezprocentową organizacją pożyczania kapitału własnego i nie mógł być dochodem, czy–średnią Bajsa, ale Piotrek Skarga, potępiał wszystkich lichwiarzy, jak przystało na kaznodzieję ubóstwa i mawiał; „Żydowie na tym są, u których ubogim wiele zastaw w lichwie ginie. Lecz chrześcijanie drudzy gorszy są i łakomszy i zmów wiele mają z Żydami na ciężkie łupiestwo braci swojej”
I banki pobożne dotrwały do końca osiemnastego wieku, kiedy to po rozgrywkach politycznych w Watykanie (za Klemensa XIV) w bankowych przepisach pojawiła się bankowa luka, która dawała szansę na bankowość nie tylko Żydom i zakonnikom. Wykorzystał to Szkocki młodzieniec Tepper Piotr z domu Marej, który wraz z bankierem szkockiego pochodzenia Piotrem Blankiem zbudowali potegę finansową ówczesnej Polski. Kuriozum na ówczesne czasy było przyjęcie przez Sejm tak zwanego prawa wekslowego, które stanowiło, że dłużnik, który wystawił weksel, gwarantował jego spłatę całym swoim majątkiem, który posiadał, a egzekucja jego była bardziej szybka i bezwzględna bardziej, niż dzisiejsza w waszym kraju, komornicza. No i jak to w takich razach bywa hasło Polak potrafi, stało się gwarantem upadku, gdyż lichwiarze egzekwowali długi wekslowe mocą prawa, a fortuny szlacheckie padały jak muchy jedna za drugą, gdyż szlachta wystawiała weksle ponad sumy rzeczywiście pożyczone, do czasu aż Sejm zakazał wystawiania weksli przez szlacheckich nierobów, co miało miejsce w roku pańskim 1780, i pozwalało prowadzić działalność gospodarczą tylko w wiejskiej zagrodzie. Kuriozalne w tym wszystkim jest to, ze twórca owego imperium bankowego Piotr Tepper, nie przekazał swoim następcom, czyli zięciom, całego majątku tylko subsydiował ich małymi kwotami, żeby od podstaw tworzyli swoje imperia bankowe. Synów zaś nie dopuścił do interesu, gdyż inaczej roztrwoniliby jego majątek, jak to często  w rodzie bywa na końskie fatałachy, raty ościeże i kościelne modły.
I żeby nikt nie myślał, że Polak nie potrafi pojawił się w owym czasie Protazy Potocki, który jako zaledwie osiemnastoletni młodzieniec ściągnął z Holandii 300(trzystu ) osadników z rodzinami, całym dobytkiem i trzodą chlewną, gdzie osiedlił ich na ukraińskim stepie pod Machnówką. Holenderskie krowy wykorzystał do produkcji sera, który znany na całym świecie pozwolił pomnażać majątek, wybudować hutę żelaza i Kampanię Handlu Czarnomorskiego. Pieniądze pożyczał też polskiemu rządowi udzielając ogromnej pożyczki, która posłużyła za zgodą Sejmu czteroletniego do nadania tytułów szlacheckich najbogatszym kupcom i bankierom w kraju. I gdyby nie drugi rozbiór Polski sprowokowany przez katolicką oligarchię i co za tym idzie krach gospodarczy, tacy jak Tepper i Potocki budowaliby dalej Polskę sytą i dostatnią. A tak Polskie Banki, dzięki wstawiennictwu biskupów zakończyły swoje istnienie na fali carskiego ubóstwa.
Idąc dalej tokiem mojego, gierkowskiego rozumowania, ci co odwołują się we wszelkich rewolucjach do boga, to skonfudowane przez  świat, żydowskie bezproduktywne indywidua, które niczego nie produkując, tworzą hipotekę dłużnika  w efekcie czego dochodzi do sytuacji absurdu, że dłużnik nieświadomie płaci odsetki od własnej hipoteki, co powoduje zubożenie społeczeństwa na rzecz wąskiej grupy bogaczy, do której nie należałem, chociaż mi się to bogactwo przypisuje.
I dlatego radosny rachunek ekonomiczny był i być musi tylko prostym kwanta- gramem, w który mój rząd był zamieszany, a o którym obecni ministrowie rządu pojęcia żadnego nie mają. Dzielenie podziałów w poddziały tworzące swoje mentendoidalne agencje wyzysku spowodowały, że nasz radosny rachunek ekonomiczny ma coraz więcej zwolenników rozumiejących Prosty Byt Ekonomiczny, żeby go bardziej nie upraszczać pod postacią chleba i wina. Nie mam tu na myśli katolickiego cudotwórcy, co to przemieniał wodę w wino, (chociaż dzisiaj, lewicowo- ławkowy elektorat byłby nim zachwycony).

Autor: Roman L.Cupał


1 komentarz
  1. Pokrojony tekst nie oddaje rzeczywistych intencji autora. Niezgodne to z ettyykaaaaa, hau, hau, hau.

Napisz komentarz
Musisz być zalogowany(a) aby napisać komentarz.
 
Przeczytaj poprzedni wpis:
UPA herb
„Lachiw budut rizaty i wiszaty”

Nasi przyjaciele Ukraińcy, ostrzą noże i brzytwy, czyli kogo Jarosław Kaczyński zaprasza do UE Ołeh Tiahnybok (ukr. Олег Ярославович Тягнибок,...

Zamknij