RACJA TV

Facebook.

Najczęściej czytane

Sensacyjna wiadomość: Kuba Wojewódzki nie został oblany kwasem!

Prawicowe i lewicowe media, jak zawsze, dzielnie stoją na straży ważnych bolączek ludu zamieszkującego terytoria między Bugiem a Odrą, Tatrami a Bałtykiem.

Tym razem znowu odgrzano kotlet z Kubą Wojewódzkim i rzekomym oblaniem go kwasem przez prawicowca.

>>> Przeczytaj też: Kuba Wojewódzki został oblany moczem, a nie kwasem! xD Teraz utrudnia policji dochodzenie

Tymczasem ja chciałbym Wam, drodzy czytelnicy, coś powiedzieć. Co by było, gdyby istniało PiS, ale nie istniało PO? Albo odwrotnie: co by było, gdyby istniało PO, ale nie istniało PiS? To byłoby po prostu straszne. Nieznośne. I przede wszystkim – apokaliptycznie nudne.

Kuba Wojewódzki

W takiej sytuacji, PiS natychmiast wygenerowałoby PO. I odwrotnie: PO natychmiast wygenerowałoby PiS. Są to pewne dualności, które potrzebują siebie nawzajem, jak Ying i Yang, jak dwie połówki jabłka, jak dwie strony kija, jak Bonnie i Clyde, jak Flip i Flap..

Te dualności się wzajemnie uzupełniają, dzielą wpływami, kompetencjami, mocami.. Aby je zrozumieć, należy sięgnąć do czasów starożytnej, hebrajskiej legendy z księgi Genesis.

Drzewo rozumienia dobra i zła – to był symboliczny opis upgrade’u (wzniesienia na wyższy poziom rozwoju) wszechświata. Dokonało się to wcale nie 6000 lat p.n.e. na prawie bezludnych ziemiach semickich pasterzy, ale.. miliardy lat temu, gdzieś w jakichś wymiarach czasoprzestrzennych, niedostępnych dla “zwykłych” śmiertelników. Kreator Światów (zwany przez religiantów “Bogiem”) dogadał się z “operatorem” części algorytmów wszechświata – Lucyferem. Bóg i Lucyfer doszli do wniosku, że aby zwiększyć ruch we wszechświecie, by więcej “działo się” – trzeba się podzielić na dwie niby zwaśnione frakcje.

Dobro i zło – bo o nich mowa – są naszymi typowo ludzkimi, zbiorami cech, emocji, odczuć, wizji świata – które nie zawsze są obiektywne i nie zawsze są prawdziwe. Dobro i zło a konkretnie, poczucie dobra i poczucie zła, można programować i od setek tysięcy lat (lub nawet od dawniej..), na Ziemi, robią to: religie, systemy przekonań, ideologie, państwa, plemiona, przywódcy, liderzy..

Przykład: pszczoła. Dla pszczelarza pszczoły są pięknem, całym jego życiem, źródłem pasji i zarobku. Dla korporacji Monsanto której działania odpowiadają za wymieranie pszczół na globalną skalę, pszczoły są niepotrzebne, bo i tak zastąpi się je bezzałogowymi i samo-replikującymi się robotami, lub pszczołami modyfikowanymi. Zaś dla osoby uczulonej na jad pszczół, os i szerszeni, pszczoły są źródłem strachu, wielu cierpień, negatywnych emocji, często – wszelkiego zła na świecie..

Pszczoła to tylko przykład, to dotyczy także wielu innych sfer, szczególnie: poglądów, przekonań, tabu, wiary.

Jest jednak w nas, istotach ludzkich, coś boskiego, coś, co rzadko poddaje się religijnemu i ideologicznemu programowaniu. Tym czymś jest intuicja i empatia. Empatia to inaczej wczucie się w położenie, odczuwanie, świadomość, role drugiego człowieka. Intuicja to podpowiedź płynąca dla wielu nie wiadomo skąd, w rzeczywistości pochodzi ona od samego “rdzenia” wszechświata, z którym jesteśmy, jako istoty rozumne, powiązane.

Jeszcze trochę o konflikcie dobra i zła. Dobro i zło, jest jak Pruszków i Wołomin – dwie mafie kontrolujące Warszawę. Owszem, w gazetoidach typu “Super Expres” czy “Fakt” – ich potyczki wyglądają brawurowo, krwawo, widowiskowo..

Ale jaka jest rzeczywistość? Zarówno Pruszków, jak i Wołomin są organizacjami przenikającymi się, uzupełniającymi na różnych polach, dzielącymi w zgodzie strefy wpływów. Tak jak Pruszków może zdecydować pewnego dnia, że w szkole gdzie chodzą Twoje dzieci, będą masowo sprzedawane narkotyki, co zniszczy w przyszłości ich i Twoje życie, tak bliżej nie określony “Bóg” może pewnym sobie znanym, boskim kaprysem zadecydować, że w spokojnym i sielskim kraju, gdzie od 300 lat nie było wojny, nagle wybuchnie konflikt, w którym zginą miliony ludzi, a kanibalizm, wielki głód i bezludne miasta będą na porządku dziennym. Vide: Syria.. Za rządów Assada przez 60 lat na jednej ulicy mieszkali: katolicki ksiądz, prawosławny pop, rabin, mułła. Ale przyszedł czas, że jakieś dwa przeciwstawne obozy zaczęły tam walki. Zginęło dotąd około 300.000 ludzi, ponad 5 milionów uciekło na tułaczkę i poniewierkę.

Próbujmy wznieść się trochę ponad te dualizmy, ponad to, co proponuje nam ten świat. Ten świat proponuje głosem nie znoszącym sprzeciwu: “albo idea X, albo przeciwieństwo idei X!” tudzież: “z nami lub przeciwko nam”, tudzież: “mów tak, tak, lub mów nie, nie, nigdy pośrodku”.

W jakichś książkach, zwanych niby “świętymi” nakazano nam, byśmy byli albo gorący, albo zimni, nigdy letni, inaczej jakiś syn semickiego cieśli, cytuję: “wypluje nas”. Nakazano nam, i wciąż tak się wychowuje młode pokolenia – byśmy się opowiadali wyłącznie za skrajnościami. Tymczasem, skrajności są nie tylko skrajną głupotą, ale oznaczają także destrukcję dla psychiki, dla naszego “ja prawdziwego”. To przyznała nawet psychologia – ta “oficjalna psychologia”, której często zarzucam stronniczość i ukrywanie wielu faktów .

Ku przemyśleniu.

Autor: Jarek Kefir

Napisz komentarz
Musisz być zalogowany(a) aby napisać komentarz.
 
Przeczytaj poprzedni wpis:
Mafia Jewis
Żydorosyjska mafia, temat niechętnie poruszany

Około 10 lat temu “Jerusalem Post” przyznało, iż izraelski świat kryminalny został przejęty przez żydowskich bossów pochodzących z Rosji. Od...

Zamknij