RACJA TV

Facebook.

Najczęściej czytane

Roma locuta, causa finta

„Rzym postanowił, sprawa zakończona”. Słynne hasło przypisywane św. Augustynowi, jednemu z tzw. Doktorów Kościoła jeszcze dziś, w XXI wieku, w samym środku Europy dla przedstawicieli demokratycznie wybranych władz dość sporego europejskiego miasta jest nadrzędne nad prawem polskim. Jeśli ktokolwiek miał jeszcze jakiekolwiek wątpliwości, czy Polska jest krajem wyznaniowym, to Rada Miasta Zielona Góra skutecznie owe rozterki rozwiała. Uznała bowiem, ze ważniejsze jest dla niej dekret Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, niż obowiązujące prawo polskie.

Zielona Góra w latach PRL-u kojarzyła się jednoznacznie z piosenką rosyjską i radziecką. W nowej Polsce trzeba było zatem zdjąć z tego miasta peerelowski stygmat. Ba, ale jak to zrobić? Najlepiej oczywiście poświęcić miasto. Zamarzyło się lokalnym winiarzom, by ustanowić patronem grodu św. Urbana I, papieża, który w zastępie licznych świętych odpowiada właśnie za tę branżę. Chociaż przeciętnie wykształconemu maturzyście z winem bardziej kojarzy się Dionizos, zwany też Bachusem, a doroczne święto Winobrania w Zielonej Górze rozmachem przypomina słynne Bachanalia.

23 listopada 2009 roku rada Miasta Zielona Góra opublikowała oświadczenie w sprawie, ale po decyzji Watykanu, który zatwierdził kandydaturę Urbana I, 31 sierpnia 2010 roku podjęła Uchwałę w przedmiotowej sprawie. Wyższa instancja, czyli wojewoda bał się uchylić jawnie sprzeczną z prawem uchwałę,  ale znalazła się „czarna ( a raczej – biała) owca” w osobie Marcina Targowickiego, działacza zielonogórskiej RACJI PL, który wyręczył wojewodę i wezwał Radę Miasta do usunięcia naruszenia prawa, a po uzyskaniu odpowiedzi odmownej zaskarżył uchwałę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. Sąd z ulgą stwierdził w uzasadnieniu, że uchwała nie narusza indywidualnego interesu prawnego skarżącego (a jest to wymóg podjęcia zbadania zgodności skarżonego aktu z prawem) i skargę oddalił.

Ponieważ w sprawach administracyjnych,  wykazywać naruszenia prawa na niekorzyść interesu prawnego jednostki czy interesu społecznego nie musi prokurator, Marcin nie spękał, tylko 6 września 2011 roku złożono zawiadomienie do Prokuratury o tym, iż uchwała o świętym patronie jest niezgodna z prawem. Prokuratura Rejonowa w Zielonej Górze przeprowadziła postępowanie wyjaśniające, nie i w półtora miesiąca później nie lękając się, skierowała wniosek do Rady Miasta o uchylenie powyższej uchwały, jako wydanej z naruszeniem prawa przejawiającym się w braku podstawy do jej podjęcia. W dniu 29 listopada br. 2011 Rada Miasta, na sesji spuściła prokuraturę na drzewo, pozostawiając wezwanie bez rozpatrzenia, pokazując gdzie ma polskie prawo i organy je egzekwujące. Ciekawe, czy wyborcy zielonogórscy głosując na kandydatów w ostatnich wyborach samorządowych zdawali sobie sprawę, że tak naprawdę wybierają rzeczników interesu obcego państwa.

Sprawa trafi do sądu, ale nawet wyrok zgodny z oczekiwaniami prokuratury nic nie zmieni, gdyż jak twierdzi większość radnych sprawę definitywnie zamyka dekret Watykanu. Ilustracją tej sprawy niech będzie też kuriozalna odpowiedź prezydenta Janusza Kubickiego na pismo Marcina Targowickiego:

Żądanie Pana Marcina Targowickiego wzywające do usunięcia naruszenia prawa nie ma podstaw prawnych gdyż: 

  1. Św. Urban I papież został zatwierdzony patronem Miasta Zielona Góra dekretem Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów;
  2. Inicjatorem podjęcia uchwały była, zgodnie ze statutem Miasta Zielona Góra, grupa mieszkańców Miasta;
  3. Św. Urban I jest patronem winiarzy i winnej latorośli, Zielona Góra szczyci się tradycjami winiarskimi i jest z nimi identyfikowana nie tylko w kraju, ale i poza jego granicami; ponadto wizerunek św. Urbana będzie znakomitą promocją Zielonej Góry i wpisze się w jej kulturę;
  4. promocja Miasta i kultura stanowią zadania własne Miasta o znaczeniu lokalnym (art. 7 ustawy o samorządzie gminnym) i mieszczą się
    w kompetencjach Rady Miasta określonych w art. 18 ust. 1 tej ustawy;
  5. Rada Miasta treścią swojej uchwały uznała, że zatwierdzenie przez Kongregację ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów św. Urbana I Papieża na Patrona Zielonej Góry stanowić będzie dodatkowy wizerunek w kulturze
    i promocji Miasta.

No cóż, „Roma locuta…” dla pana prezydenta miasta jest nadrzędne nad jakąś tam Konstytucją RP i wynikającymi z niej ustawami. Tą o samorządzie też Miejmy nadzieję, że wyborcy będą o tym pamiętać.

Zastanawia jeszcze jeden fragment tego pisma mówiący o tym, że „św. Urban będzie znakomitą promocją Zielonej Góry i wpisze się w jej kulturę”. Brakuje tylko tego, że na zawsze wyeliminuje z niej tę wstrętną ruską piosenkę! „A jednak mi żal…”

Jeśli w TV Polonia ponad połowa emitowanych programów pokazuje kościółki i wiejskie, kryte strzechą chaty, jeśli nasze miasta do swojej promocji używają różnych świętych patronów, to nie dziwmy się potem, że Polska, dla przeciętnego Europejczyka, a już coraz częściej i dla Azjaty i Afrykanina kojarzy się z katolickim skansenem w środku Europy.

15 listopada patronem Mielca została Matka Boża Nieustającej Pomocy.

Matka Boża Nieustającej Pomocy została patronką Mielca. Z inicjatywą wyszło Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Mieleckiej, potem przyklepali ja radni, a księża zrobili swoje.- Ta decyzja ma nie tylko mieć wymiar religijny, ona ma nas uszlachetniać jako ludzi. Mieszkańców ma oderwać od czasem bardzo trudnej rzeczywistości – mówi ks. Kazimierz Czesak, proboszcz parafii MBNP. Czytelnikom , którzy nie rozumieją religijnego slangu, tłumaczymy, że ksiądz mówi, że w Mielcu jest tak źle, że ludziom nie pozostaje nic  innego jak się tylko modlić.”

(na podstawie informacji zamieszczonej w nr:48 NIE z dnia 25 listopada 2011 r. )

Ziemowit BUJKO

Wiceprzewodniczący RACJI PL

(Na podstawie materiałów nadesłanych przez Przewodniczącego Rady Województwa Lubuskiego RACJI PL Marcina Targowickiego) www.port.strefa.pl/app/patron_urban.html

http://zielonagora.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,10711567,Swiety_Urban___patron_miasta_tylko_dla_wierzacych.html


„Sprawa trafi do Sądu, ale nawet wyrok zgodny z oczekiwaniami Prokuratury nic nie zmieni dla katolików, gdyż jak wiadomo dla nich sprawę definitywnie rozstrzyga dekret z Watykanu. Powstaje zatem wymowne pytanie – po co posunięto się aż do łamania prawa? Po to aby wykazać swoją podległość i służalczość wobec hierarchii rzymskokatolickiej.”

Przewodniczący Rady Województwa Lubuskiego RACJI PL
Marcin Targowicki

Napisz komentarz
Musisz być zalogowany(a) aby napisać komentarz.
 
Przeczytaj poprzedni wpis:
jaruzelski
Dlaczego bronimy Generała?

Chcemy tworzyć przeciwwagę dla gromadzących się przed Jego domem co roku, 12 grudnia w rocznicę ogłoszenia stanu wojennego w 1981...

Zamknij