RACJA TV

Facebook.

Najczęściej czytane

Reptiliańska Agenda Część IV

Ciąg dalszy wywiadu Davida Icke’a z Szamanem Zulusów Credo Mutwą, wyjaśnienie przyczyn pedofil w Kościele i na szczytach władzy, rytualne mordy i gwałty na dzieciach są dla gadzich rodów jedyną możliwością regeneracji hybryd gadzio-ludzkich, które rządzą nami z ukrycia. 

David Ickea

David - Witam was po raz kolejny w Afryce na afrykańskim zaciszu zaraz za Johannesburgiem w drugim z naszej serii wideo z Credo Mutwą Sanussim Zulusów, albo szamanem jak wielu ludzi na świecie by go nazwało. Strażnikiem historii, PRAWDZIWEJ HISTORII zniewolenia Afryki i ludu Zulusów i oficjalnego historyka, innymi słowy nosiciela wiedzy i symbolicznych historii narodu Zulusów

Powiem teraz o czymś o czym nie wolno mi mówić nikomu kto nie jest wtajemniczonym i Sanussi ale muszę to panu powiedzieć. Jest o wiele więcej ofiar z ludzi niż pan sądzi.
Po pierwsze siły życiowe ofiary muszą zostać „wypite”, wtedy po tym jak ofiara była w twoim łóżku przez wiele dni, tygodni lub miesięcy. Wtedy trzeba jej powiedzieć, że umrze i trzeba ją zachęcić by spróbowała ucieczki. I trzeba ja zmusić do ucieczki, ucieczki w kierunku w którym wiesz, że twoi „ludzie” ją złapią. Kiedy jest złapana będzie mieć szczególny zapach na sobie który jest taki jak u zwierzęcia. Wie pan panie Icke to może zaszokować pana jako białą osobę ale chcę to powiedzieć uczciwie. Ofiara z człowieka to coś znacznie więcej niż poderżnięcie gardła ofiary, długa procedura następuje przedtem. Wypijasz energię życiową tej młodej osoby. Dziewicza dziewczyna wydziela ogromne ciepło którego moi ludzie używają czasami by przywrócić życie mężczyźnie lub kobiecie, którzy zostali zaskoczeni na zimnym górskim zboczu. Wie pan w ziemi Zulusów śnieg pada czasem w górach Urundi i w innych górach. I czasem odkrywasz, że ważny człowiek został przyłapany przez straszliwe zimno i jest bliski zamarznięcia na śmierć. I najszybszym sposobem ocalenia tego człowieka jest umieszczenie jego i dziewiczej dziewczyny w tym samym łóżku. Ciepło tej dziewczyny i jej siła życiowa przywrócą tego człowieka do życia. W ofiarach z ludzi w całej Afryce i w całej Europie wiem, że siła życiowa ofiary jest najpierw absorbowana na wiele sposobów. I jednym ze sposobów absorbowania| siły życiowej dziewczyny jest przerażenie jej bardzo. I zabranie jej intymnych rzeczy takich jak bielizna lub kosmetyki i powąchanie ich. Przez to absorbujesz część sił życiowych dziewczyny i wtedy trzeba ją przerazić dopóki nie narośnie w niej wielki strach. Musi wiedzieć, że umrze i w bardzo rytualnych warunkach ta osoba jest zabijana. Ale jest zabijana powoli i jej krzyki są zakazane, nie może krzyczeć. Zbita kula wosku jest często wciskana w szczęki ofiary, kawałek którego nie może połknąć. I wtedy jest zabijana… Ale niech pan poczeka, jest coś więcej, o wiele, wiele więcej w tym ohydztwie…
Ofiara musi pana pobłogosławić swymi oczami kiedy umiera, czasami ofiarę zmusza się do mówienia zanim umrze. Dlatego byłem tak przerażony kiedy dowiedziałem się z wielu gazet, że po swoim strasznym wypadku księżna Diana mówiła. Tego oczekuje się od składanej ofiary – musi mówić. Jest jakiś rodzaj energii z którą wyzwala mówiąc, z której znów korzystają ci których jest ofiarą. Jestem przekonany, że została rytualnie ofiarowana. Tak proszę pana i jest kolejna rzecz proszę pana. Im piękniejsza jest ofiara tym bardziej musisz się w nią wpatrywać, cały ty. I kiedy ofiara umiera, kiedy wije się w ostatnim bólu cały ty zamieszany w to, nieważne jak stary jesteś, musisz ejakulować (wytrysk). Mężczyzna czy kobieta – musisz ejakulować inaczej cała ta magia nie zadziała.

Stąd mamy seksualną aktywność zamieszaną w niektóre z tych rytuałów.
David - Acha! Tak!

Credo Mutwa

Credo Mutwa - Jest tak ponieważ kiedy ofiara umiera czujesz za nią taki wielki żal, tak wielką miłość bo widzisz piękne naczynie które zniszczono. I czujesz jak odmładzające siły płyną przez twe żyły i wie pan może to być powód dlaczego „ludzie” zamieszani w tego typu rytuały żyją tak długo.

Ale tym co jest straszliwe jest to, że ofiara wcale nie musi umierać z rąk porywacza by przedłużyć jego życie. Po prostu przez leżenie w łóżku z niemolestowaną ofiarą miesiąc po miesiącu ta osoba może zregenerować siły. Mówię panu o czymś co praktykowali w całej Afryce niektórzy z największych królów i pojmane dziewczęta nigdy nie były zabijane. I chciałbym wskazać panu kolejną rzecz. Czy mogę?

David - Aha.

Credo Mutwa - Ludy Izraela praktykowały| ten dziwny zwyczaj. I król Konstantyn Wielki rzymski cesarz który żył ponad 80 lat zwykł praktykować ten zwyczaj śpiąc obok młodych dziewic z którymi nie współżył. I był jednym założycieli chrześcijaństwa.
David - Aha!

Credo Mutwa - Proszę pana powiem panu, że jest na to określenie i jest ono też w Biblii. Nazywa się to SHULAMETIZEM i w Pieśni nad pieśniami” Salomona śpiewak wciąż określa kobietę jako jego Shulamit. I Shulamit jest kobietą sprowadzona specjalnie by zregenerować ważną umierającą osobę. Nazywaną tak w Biblii: „I kobieta została sprowadzona do niego i leżała z nim ale nie otrzymał żadnego ciepła.

Czasami proszę pana dla rodzica, matki lub ojca złożenie ofiary z własnego dziecka jest aktem samoodnowy. Często patrzę z wielką podejrzliwością na historię Izaaka i Jakuba, Izaaka którego ojciec miał rozkaz od Pana by go poświęcić. Pamięta pan?
David - Abraham? Aha! Tak!

Credo Mutwa - Czy Abraham próbował się zregenerować? Moja odpowiedź brzmi tak (w końcu był babilończykiem z Ur). Ponieważ złożenie ofiary z własnego potomstwa wyzwala w tobie siły które mogą uczynić cię znów młodym. Teraz proszę pana, jest to jeden z głównych powodów dla których wykorzystywanie dzieci jest dziś tak powszechne na świecie. Rozmawiałem wiele razy z mężczyznami którzy gwałcili własne córki, rozmawiałem wiele razy z kobietami które uwodziły własnych synów. I zawsze dawali mi tę samą odpowiedź: „Za każdym razem gdy to robię czuję się dobrze”.

David - I to tłumaczy dlaczego tak wielu Illuminati siedzi w pedofilii, ludzie jak George Bush który, jest niesławny z tego powodu. I na całym świecie fenomenalna liczba dzieci ginie każdego miesiąca, więcej niż ktokolwiek zdaje sobie z tego sprawę. I jestem pewien, że ma to ogromny związek z tematem, o którym mówimy i zakładam, że w Afryce Płd. fenomen zaginionych dzieci też ma miejsce.

Credo Mutwa - Dokładnie tak proszę pana. Tak! Na naszym spotkaniu wczorajszej nocy, pamięta pan białą kobietę którą panu pokazałem mówiąc, że ta biała kobieta ma wielką historię do opowiedzenia? Nazywa się Madame Henna Oppermann, jest matką hiszpańskojęzycznej dziewczyny która została wynajęta przez afrykanerskojęzyczny magazyn „Ishenwott” by namierzyć kilka dzieci które zaginęły tajemniczo w Afryce Płd. Byłem też zamieszany w próby namierzenia tych dzieci z których większość była biała a niektóre z nich czarne. Wszystkie te dzieci miały jedną wspólną charakterystykę, były albo początkującymi mediami albo były liderami w sporcie lub w innych przedmiotach w swoich szkołach. I nie były wybrane losowo, były wybrane przez kogoś bardzo uważnie. Pewnego dnia mój biały przyjaciel przyszedł do mnie bym spróbował namierzyć jedno z zaginionych dzieci. Dziecko które zostało porwane wcześniej tego samego dnia i wiadomości o tym były w radio. I byłem w stanie usiąść w ciemnym miejscu i skoncentrować się silnie na fotografii zaginionego dziecka. I widziałem ją jak była wieziona z dwoma innymi w bagażniku samochodu. I w jakiś czas później ten samochód który prowadziło 4 mężczyzn, 3 białych i jeden o wyglądzie hindusa, zatrzymał się gdzieś na poboczu i dzieci zostały wyprowadzone z bagażnika samochodu. Ale jedno z dzieci, to którego szukaliśmy stało się bardzo, bardzo chore z braku powietrza. I to dziecko które śledziliśmy duchem (RV),odkryliśmy, że zostało zabrane autostradą prowadzącą do Natalu od północy. I tam została zabrana wzdłuż autostrady dopóki jej porywacze nie osiągnęli wybrzeża i tam zmarła. I wyraźnie widziałem jak jej ciało zostało pochowane w morskim piasku. Co stało się z dwójką innych dzieci nie wiem ale mogę panu powiedzieć, że po tym wszystkim kategorycznie odmówiłem uczestniczenia w tych strasznych rzeczach.

David - Dlaczego?

Credo Mutwa - Ponieważ widziałem w wizjach twarze liderów tego satanistycznego kidnapingu dzieci. I niektórzy z tych liderów są ludźmi których nazwiska są bardzo znane w Afryce Płd. i Anglii.

David - Ile dzieci ginie w Afryce Płd. powiedzmy co miesiąc?

Credo Mutwa - Proszę pana dowiedziałem się od dżentelmena z bardzo logicznym umysłem który powiedział mi później, że był lub jest Wolnym Masonem, że dobrze ponad 4 tysiące dzieci znika w Afryce Płd. każdego miesiąca.

 David - Kiedy mówiłeś wcześniej o ofiarach z ludzi i długowieczności, to daje do myślenia liczba Illuminati, ludzi którzy wciąż i wciąż wypływają w moich badaniach i którzy żyją niezwykle długo. Mają nie tylko długie życia, natychmiast przychodzi na myśl Henry Kissinger, George Bush i Królowa Matka w Anglii chociaż zrobiła się teraz krucha. Ci ludzie wypływają w moich badaniach i żyją niezwykle długo. Czy to zbieg okoliczności?
Credo Mutwa - Wie pan, w tym życiu nie ma czegoś takiego jak zbieg okoliczności.
Dawid - Wiem.

Credo Mutwa - Ci ludzie, ludzie tacy jak oni w jakiś sposób się regenerują i nie chce wiedzieć dokładnie jak. Ale kiedy widzisz człowieka jak Dr. Kissinger, człowieka który zdaje się być skałą nieśmiertelności. Człowieka który niewiele zmienił się od dni II-ej wojny światowej, człowieka który był liderem prezydenta Eisennhowera. On zmarł dawno temu ale Kissinger wciąż żyje i rośnie w siłę.

Chciałbym panu wskazać bardzo interesującą rzecz, że w czarnych wspólnotach zwłaszcza naszych czasów ludzie są w bardzo zaawansowanym wieku, którzy wciąż pozostają aktywni pomimo swego wieku, stają się celami łowców czarowników. Stają się ofiarami zabójców czarowników. Moja macocha ma dziś 98 lat i pewnego razu grupa młodych fanatyków religijnych chciała ją zabić jako czarownicę. Ponieważ była tak stara i nigdy nie chorowała.
David - Czy nie frustruje cię Credo gdy patrzysz na historię Afryki gdy o niej mówimy, aż do dziś. Gdy mówimy o czasach gdy ludzie Czarnej Afryki pozwolili sobą manipulować tak często i łatwo?

Credo Mutwa - Tak, to sprawia, że moje serce krwawi i w tych czasach stanowi to dowód, że na tym świecie nie jesteśmy panami naszego własnego przeznaczenia. Jest to jeden z dowodów na to, że na tym świecie jesteśmy kontrolowani przez siły o wiele większe i o wiele bardziej starożytne niż my. Narody są łapane przez te stworzenia kimkolwiek oni są w czasach słabości. Narody są łapane albo w czasach gdy dźwigają się po wielkich wojnach lub w czasie gdy ludzie zbierają się razem by uformować nowy naród. Lub nowe plemię lub nowy klan i wtedy straszliwi Chitauri je łapią.

David - Miałeś niezwykłe życie nie tylko z powodu strasznych rzeczy które ci się przydarzyły. Ale jedna z historii którą mi powiedziałeś która ci się przydarzyła, jak sądzę było to w Soetho.
Credo Mutwa - Tak.

David - Która sumuje nie tylko to jak łatwo jest manipulować czarnymi ludźmi ale jak łatwo jest manipulować WSZYSTKIMI LUDŹMI. Tak się stało kiedy dziennikarze zniekształcili twoje słowa i ludzie w to uwierzyli. Możesz nam opowiedzieć tę historię?
Credo Mutwa - Historia jest bardzo prosta proszę pana a moje życie jest po prostu zwykłym życiem. Po pierwsze po niepokojach w Soetho w 1976 wszyscy z nas którzy byli nadzorcami w wybranych instalacjach miejskich, które zostały uszkodzone w czasie niepokojów zostali wezwani przed oblicze sędziego w Pretorii. Sędzia nazywał się Justice Seli, Seli chciał żebyśmy wszyscy dali mu jasny raport o tym co widzieliśmy, co miało tam miejsce. I jak instalacje których byliśmy nadzorcami uległy zniszczeniu podczas niepokojów. Wielu ludzi bało się mówić przed tym śledczym którego nazywano Seli – Inkwizytor. I obiecano nam, że nasze nazwiska pozostaną anonimowe, ale kiedy zaczęto przesłuchania, zauważyłem reporterów w sali przesłuchań – w miejscu w którym nie powinni być. Jeśli przesłuchanie miało być filmowane kamerą – po co więc tam reporterzy? I pośród reporterów, pomiędzy reporterami była biała kobieta Helen Ziller. Mówiłem sędziemu odpowiadając na jego pytania i wtedy powiedziałem do sędziego: Nasza ochrona w Soetho jest kompletnie niewystarczająca, niewinni robotnicy są często bici a czasem nawet zabijani przez powodującą zamieszki młodzież. I czy nie możnaby zapewnić większej ochrony tym z naszych ludzi którzy chcą pracować? I ta kobieta napisała w dzienniku Rand Daily,że ja powiedziałem, że do Soetho należy wysłać armię by zdusić niepokoje.
Teraz. Mamy tu białą kobietę łamiącą nakaz sędziego, łamiącą prawo niemal bezkarnie. Wszyscy ci ludzie którzy zeznawali w tym miejscu, niektórzy z nich powiedzieli gorsze rzeczy niż ja i tylko moje nazwisko zostało ujawnione. Po tym mój dom został zaatakowany przez pięć setek lub więcej młodzieży szkolnej, stało się to we wrześniu 1976. Moja żona została zgwałcona moje dzieci pobite i poranione, jak zdołały uciec nie wiem. Zostałem uderzony i dźgnięty wiele razy i kiedy leżałem na podłodze kompletnie bezbronny, zostałem oblany benzyną i to wtedy poznałem strach ponieważ my Afrykanie wierzymy, że jeśli zostaniesz spalony na śmierć, nie tylko twoje ciało zostaje |pożarte przez ogień ale twoja dusza również ulega zniszczeniu. Wierzymy, że chociaż istota ludzka posiada nieśmiertelną duszę, on lub ona, to ta dusza może zostać zniszczona przez ogień. Jak uciekłem z tego Holocaustu nie wiem, coś musiało przerazić te dzieci. Wszystkie uciekły i zostawiły mnie leżącego we własnej krwi na tyłach mojego domu. ANI JEDEN z wielu moich sąsiadów których miałem, z których wielu pomogłem lata, tygodnie i miesiące wcześniej, wspomagając ich pieniędzmi i jedzeniem, ani jeden z nich nie ruszył się by mi pomóc w tym czasie (typowe). Zostałem zabrany, udało mi się doczołgać do ogródka miejskiego i tam zdołałem się schować w zardzewiałej żelaznej szopie do zmierzchu. I tam przyszedł sie ze mną zobaczyć ten człowiek, i ten człowiek odegnał uzbrojonego człowieka który przyszedł tam by mnie wykończyć. I ten człowiek zabrał mnie przez dziurę w płocie do domu Sangomy która jest jednym z moich wielu zwolenników. I ta Sangoma mimo wielkiego zagrożenia dla jej życia ukryła mnie pod swoim łóżkiem dopóki nie przybyła policja by mnie stamtąd zabrać. Byłem pokryty ranami i złamany, nóż tkwił w moim ciele. Ktoś próbował odciąć mi te dwa palce, tędy nóż wszedł a tędy wyszedł. Po tym ukryliśmy się na tyłach posterunku policji i potem mój najbliższy zwierzchnik który jest białym dżentelmenem który jest zagorzałym kulturystą, przemycił mnie z Soetho razem z moją rodziną i zabrał mnie do Natalu gdzie zostałem przez ponad rok lecząc się z ran.

David - I to Credo przez jednego dziennikarza?

Credo Mutwa - Tak!

David - Białą dziennikarkę podczas Apartheidu która napisała kłamstwa mówiące o czymś czego nie powiedziałeś? To mówi wszystko o tym jak łatwo manipulować ludźmi. Znaczy, musiałeś być sfrustrowany ponad wszelkie wyobrażenie.

Credo Mutwa - Pozwoli pan, że coś panu powiem panie Icke. Wrogowie rodzaju ludzkiego – Chitauri czy jakkolwiek zechcemy ich nazwać mają w gazetach niszczycielską broń, broń na którą nie ma odpowiedzi. Używając gazet (i innych mediów) mogą zaatakować każdego wiedząc, że ofiara tego nie może kontratakować.

David - Credo, jaka jest obecnie agenda dla Afryki? Opowiedzieliśmy długą historię do współczesnego świata. Jaka jest agenda dla Afryki i świata jeśli do tego przyjdzie?
Credo Mutwa - Wygląda na to, z tego co widzę w całej Afryce, że Chitauri wyludniają lub niszczą te kraje które pozostawione same sobie mogły być spiżarnią tego kontynentu. Sudan jest niszczony, Angola jest wymazywana, Mozambik został zniszczony. Kraje jako takie nie są zniszczone, tylko ich populacje są wymazywane lub doprowadzone na krawędź zagłady.
David - Dlaczego? Czego chcą te stworzenia? Czuję, że odpowiedź jest taka. Chcą zmienić społeczeństwo ludzkie przez wymazanie pewnych ras rodzaju ludzkiego i zostawienie innych przy życiu. Czuję, że Afryka jest wyludniana celowo by przyszli dyktatorzy świata mieli afrykańskie minerały bez zawracania sobie głowy płaceniem za nie komukolwiek. Innymi słowy minerały wybranych krajów, rzeczy które wydają się dla Chitauri ważniejsze niż ludzkie życia. Są oczyszczane, kontynent jest oczyszczany, kraje są wyczyszczane z ludzi, więc ktokolwiek wśród ludzi będzie u władzy po wszystkim, będzie miał dostęp do ogromnych zapasów Afryki, do ropy, węgla, uranu i depozytów diamentów bez płacenia żadnemu afrykańskiemu władcy za te minerały.

Innymi słowy doszliśmy do punktu w którym minerały wydobywane spod ziemi staną się nie własnością małych narodów jak w Afryce. I wielu narodów które w niej są ale wielkiego globalnego rządu który jest tego powodem i który budują teraz.

Czy dlatego jest tyle przemocy, indywidualnej przemocy na ulicach i pomiędzy plemionami, grupami ludzi i krajami ma miejsce?

Credo Mutwa - Tak proszę pana! Tak! Ludzie…, wydaje mi się, że decyzją Chitauri jest przyśpieszenie zniszczenia tak wielu ludzkich istnień jak to tylko możliwe. I tym samym czasie zostawić minerały i inne złoża naturalne nietknięte dla przyszłych władców świata do spożycia. Czuję proszę pana wielki niepokój z powodu fenomenu który pojawił się w Afryce w ostatnich latach. Są planowane i faktycznie budowane w wielu częściach Afryki rzeczy zwane zagrodami dla dziczyzny. Wielkie rezerwaty safari na granicach krajów, na przykład Park Narodowy Crooga we Wsch. Transwalu graniczący z Mozambikiem. Z tego co rozumiem Park Narodowy Croogan ma zostać skopiowany, tym razem w Mozambiku. Co jest bardzo interesujące bo w miejscu gdzie ma powstać nowy park narodowy jest jednym z obszarów, gdzie miały miejsce zwłaszcza w czasie rodezyjskich wojen niektóre z najcięższych i zabójczych walk i miało miejsce masowe wyniszczenie plemion.
David - Czy jest wiele zagród przy granicy Ruandy, tam gdzie ludzie przyszli, spowodowali tam problemy i ludobójstwo?

Credo Mutwa - Tak proszę pana. To bardzo dziwne jak sądzę, ktoś, nie wiem kto i szczerze mówiąc nie chce wiedzieć kto to robi . Ponieważ bezużyteczne jest mówienie o wrogu na którego nie można wycelować broni, nie wiem kto planuje te rzeczy. Ale te zagrody są ustawiane wielkim kosztem, kosztem ludzkich żyć. Te zagrody są ustanawiane kosztem krajów w których te parki są stawiane. Dlaczego? Nie tylko to, dlaczego Afrykanie pozwalają by manipulowali nimi ci wrogowie rodzaju ludzkiego? Gdy Afrykanie rzucają się sobie do gardeł jak rozwścieczone osły, są specjalnie wytrenowani kobiety i mężczyźni którzy infiltrują walczące kraje i kontynuują wydobycie afrykańskich minerałów jakby nie było wojny. I te afrykańskie minerały są zabierane z tych krajów w wielkich konwojach ciężkich pojazdów, widziałem to kilka razy.

Gdy trwała wojna w Płd. – Wsch. Afryce w Namibii, odbywał się tam wielki przemyt minerałów takich jak diamenty i tym podobne. To samo dzieje się w Angoli, to samo dzieje się gdzie indziej. To samo wypływa w znaczeniu tak wielu rezerwatów środowiskowych założonych przez ONZ co mówi samo za siebie.

David - Ale są też te tak zwane grupy środowiskowe jak WWF, co myślisz o tym jak działa Światowy Ruch Środowiskowy (WWF)?

Książe Filip i książe Bernhardt z Holandii

Credo Mutwa - WWF założył oczywiście książe Filip od którego na pewno nie kupiłbym nawet używanego samochodu, i książe Bernhardt z Holandii, obydwaj z gadzich rodów. Od czasu gdy założono tą fundację afrykańskie zwierzęta są eksterminowane w jeszcze większym zakresie, możesz mi wierzyć. We Wschodnim Transwalu niektórzy farmerzy zburzyli płoty pomiędzy swoimi farmami i zmienili swe prywatne zagrody w jedną wielką. Ale kiedy pojedziesz do tych wielkich zagród i wyjdziesz z

pojazdu, przejdziesz pieszo krótki dystans i zauważysz bardzo niepokojącą rzecz. Po pierwsze, nie zobaczysz świeżych tropów zwierząt nigdzie wokół i po drugie nie możesz wyczuć zwierząt. Kiedy zagroda jest wypełniona zwierzętami w Afryce to możesz wyczuć zwierzęta, możesz wyczuć żyrafę, bawoła. Możesz wyczuć dużą antylopę, każde wydziela swój szczególny zapach. Ale jeśli pojedziesz do tych szczególnych miejsc| we Wschodnim Transwalu nie możesz wyczuć zwierząt nie mówiąc o zobaczeniu ich. Trwa tam dziki odstrzał zwierząt w tych przypuszczalnie chronionych miejscach jakby nie było jutra. I co więcej w niektórych z tych prywatnych rezerwatów, rozrywki zobaczysz coś co napełni cię niepokojem. Zobaczysz lotniska przyjmujące nie małe samoloty jak ktoś mógłby oczekiwać, nie małe jednosilnikowe samoloty. Widziałem tam rezerwat gdzie jest lotnisko i hangar który przyjmuje duży samolot – Dakotę z lat 1950-tych, co robi tam właściciel z takim ciężkim samolotem?

David - Jak myślisz jaka jest agenda dla WWF?

Credo Mutwa - Myślę, że to ćwiczenie z cynizmu i najwyższej hipokryzji i wcale mnie nie zaskakuje, że liderem tego „ruchu” jest człowiek którego oczy są jak te u gada, człowiek którego usta wyglądają jak wyrzeźbione brzytwą.

David - Jak jest odpowiedź Credo? Co ludzie powinni zrobić by powstrzymać tą agendę przed urzeczywistnieniem. Odwrócić to i stworzyć świat w którym chcielibyśmy żyć?
Proszę pana, nie mam żadnej natychmiastowej odpowiedzi na pańskie pytanie ale powiem ci to.
NASZYM PIERWSZYM OBOWIĄZKIEM JEST SPRAWIENIE BY CAŁY ŚWIAT, CAŁA LUDZKOŚĆ BYŁA ŚWIADOMA ZAGROŻENIA Z KTÓRYM SIĘ MIERZY.

Tak wielka jest ślepa plamka w naszych mózgach, że kiedy ludzie grożą nam publicznie, że zlikwidują nas i cały nasz naród to nie bierzemy ich poważnie. Na przykład to zagrożenie dla Afryki jest widoczne dla każdego kto trochę myśli. Ale jest tak monstrualne, tak wielkie i srogie, że nasz uwarunkowany umysł odmawia zaakceptowania tego. W Anglii jest miło wyglądające stworzenie które raz widziałem ale to zwierzę jest tak naprawdę małym czarownikiem lub czarownicą. To skryte zwierzątko którego ciało jest bardzo giętkie, Anglicy nazywają je…, gronostajem? Gronostaj! Tak, gronostaj! Kiedy to zwierzę goni królika i osacza je królik zatrzymuje się i nieruchomieje i patrzy na gronostaja całkowicie zahipnotyzowanymi oczami. Zupełnie jakby to zwierzę odmawiało zobaczenia gronostaja i gronostaj łapie je i zjada. Zachowujemy się dokładnie w ten sposób, dokładnie tak jak chcą tego Illuminati. Byśmy byli zahipnotyzowani ich RZEKOMĄ potęgą, byśmy stali się ślepi na ich istnienie dokładnie tak jak osaczony królik odmawiający ujrzenia gronostaja. Nie chce go zobaczyć ponieważ nie może znieść tego co stoi przed nim, zachowujemy się tak samo i musimy powstrzymać tą gronostajową mentalność.

MUSIMY ZROZUMIEĆ, ŻE NADEJDZIE CZAS KIEDY ZNISZCZENIA STANĄ SIĘ TAK WIELKIE, ZAJDĄ TAK DALEKO, ŻE NIE BĘDZIEMY W STANIE ICH ODWRÓCIĆ.

Ale wierzę proszę pana w tę wielką moc z wielkiego afrykańskiego przysłowia które brzmi:
MUDIMU UPPALA MALOI – BÓG JEST WIĘKSZY NIŻ WSZYSCY CZARNOKSIĘŻNICY I CZAROWNICY NA TEJ ZIEMI…

I WIEM, ŻE JEŚLI TAK WIELU LUDZI JAK TO TYLKO MOŻLIWE BĘDZIE ŚWIADOMYCH TEGO CO ROBIĄ CHITAURI – TO CHITAURI BĘDĄ ZMUSZENI SIĘ WYCOFAĆ.
JUŻ TERAZ WIDOCZNE SĄ ZNAKI, ŻE STAJĄ SIĘ ZDESPEROWANI.
David - DLACZEGO?

Credo Mutwa - PONIEWAŻ LUDZIE PRÓBUJĄ OBUDZIĆ W SOBIE BOGA. PRÓBUJEMY ZNÓW STAĆ SIĘ BOGAMI I ODNOSIMY W TYM SUKCES.
Ledwie parę dekad temu nie było nikogo na tej Ziemi kto wiedział lub obchodziło go cokolwiek o ochronie zwierząt czy też wiedział lub dbał o ochronę środowiska.
DZIŚ SĄ TYSIĄCE TAKICH LUDZI NA CAŁYM ŚWIECIE (TERAZ MILIONY)I JEST TO PEŁEN NADZIEI ZNAK, ZNAK KTÓRY POWINNIŚMY ZACHĘCAĆ. NIECH MOC ŚWIATŁA ZAŚWIECI W MROCZNYCH ZĄKĄTKACH KONSPIRACJI I W TYM ŚWIETLE LUDZKOŚĆ ZOSTANIE OCALONA.

David - Credo Mutwa, najbardziej niezwykły człowiek jakiego miałem przywilej poznać. I kiedy patrzymy na Credo Mutwę widzimy prawdziwą potęgę ludzkiego ducha. Jego życie było serią ogromnych wyzwań od momentu kiedy się urodził. Do tej pory nie ustają groźby na jego życie, nie ustają groźby na życie jego żony. Te wyzwania złamałyby ducha, LEDWIE PARĘ Z NICH większości ludzi na tej planecie ale nie złamały jego. I oto jest i ujawnia nam informacje w większości wcześniej nieujawnione przez te źródła. Jest na niego ciśnienie by był cicho, by utrzymywał tajemnicę.
Ale jak powiedział Credo „Afryka umiera i jako miejsce wolności Ziemia umiera i czas by ludzie to wiedzieli”.

Ten człowiek ma jaja by powstać i mówić głośno pomimo potępienia z dosłownie wszystkich stron.

Więc co zrobimy? Czy powiemy „O, to interesujące! Credo Mutwa, zawsze się tym interesowałem!” i zapalimy świeczkę.

Czy zlekceważymy go „O, to tylko znachor co on może powiedzieć”. Innymi słowy czy znajdziemy teraz jakąż wymówkę by nic nie robić, by siedzieć na tyłkach mając nadzieję, że ktoś to zrobi za nas lub myśląc, że nic nie możemy zrobić. Czy wyrazimy ducha którego wyraża ten gość bo jeśli tak zrobimy to cały ten domek z kart globalnej kontroli upadnie!

Zostanie zburzony przez wiatr zmian który wywołamy albo odejdziemy myśląc, że nic nie możemy zrobić, „jesteśmy bezsilnymi ludźmi, co możemy zrobić, o mój Boże…” Czy zlekceważymy co mówi, wszystko jedno bo wtedy ten domek z kart umocni się bo będziemy go utrzymywać nieruchomo. I będziemy żyć w globalnym faszystowskim państwie, nie w odległej przyszłości. „Ojej, to będzie straszne dla dzieci” ALE TERAZ, ZA NASZEGO ŻYCIA!

Czy też będziemy walczyć między sobą, będziemy dzieleni i rządzeni ponieważ ktoś ma inną religię niż my „O mój Boże, wezwijcie policję!”. Ktoś ma inny kolor niż my, ktoś ma inną wiarę niż my, ktoś ma inny pogląd na życie niż my. Mamy wciąż to robić? Bo jeśli tak to zasługujemy na życie w globalnym faszystowskim państwie. Ponieważ zachowujemy się w naszym własnym życiu jak indywidualni faszyści przeciwko tym wokół nas co nie podzielają naszego widoku.

Możemy się zjednoczyć w tym w co mam nadzieję wierzymy W WOLNOŚCI. I możemy świętować różnorodność ludzkiej ekspresji, ludzkich zdolności, ludzkiego pojęcia rzeczywistości.
Sposobu w jaki widzimy tą samą rzecz na tak wiele różnych sposobów.
Możemy świętować różnorodność ras, możemy świętować różnorodność wszystkich rzeczy w tej sieci życia zwanej Kreacją.


I jeśli tak zrobimy i nie zgodzimy się na życie w tym stanie i będziemy żyć w harmonii i przez to będziemy mieć pokój we wzajemnym szacunku dla siebie.
I Illuminati, Chitauri jakkolwiek chcecie ich nazwać nie mogą znieść harmonii ponieważ harmonia jest koszmarem dla manipulacji. Dysharmonia i konflikt to bułka z masłem.
Czy będziemy grać w tę grę zgodnie z zasadami Illuminati, walcząc ze sobą, ścinając się ze sobą, obwiniając nawzajem. Czy zdecydujemy, że będziemy grać w tę grę z innymi zasadami, grę która ma niepisane prawa zwane miłością, szacunkiem, zwane harmonią, pokojem.

Sami wpędziliśmy się w ten stan, to prawda i to dobra wiadomość. SAMI wprowadziliśmy się w ten stan.

Podejmując decyzje by oddać własne umysły i nalegając by wszyscy inni zrobili to samo.

I dlatego możemy podjąć wybory by zakończyć tą manipulację niemal ot tak, odbierając naszą moc by myśleć za siebie. I DAJĄC WSZYSTKIM INNYM ZASZCZYT BY ZROBILI TO SAMO. Czy wybierzemy MIŁOŚĆ w jej prawdziwym znaczeniu czy wybierzemy strach, WYBÓR NALEŻY DO NAS I ZAWSZE NALEŻAŁ. I konsekwencje wyboru jednego z dwojga w znaczeniu naszej przyszłości są niezmiernie, niezmiernie różne.
Credo Mutwa okazał ten rodzaj ducha niezbędny by zakończyć ten nonsens. Jeśli reszta ludzkości okaże ledwie ułamek tego to nie mamy się czym martwić ponieważ ten świat zmieni się z więzienia w raj.

TO TYLKO WYBÓR I WIEM JAKIEGO JA DOKONAM, JAKI BĘDZIE WASZ?

Mam nadzieję, że wyciągnęliście coś z tego.

Koniec wywiadu

Pod redakcją „NASZA RACJA”

Napisz komentarz
Musisz być zalogowany(a) aby napisać komentarz.
 
Przeczytaj poprzedni wpis:
David Ickea
Reptiliańska Agenda Część III

Ciąg dalszy wywiadu Davida Icke'a z Szamanem Zulusów Credo Mutwą David - Witam was po raz kolejny w Afryce na afrykańskim...

Zamknij