RACJA TV

Facebook.

Najczęściej czytane

Przemilczana rocznica

15 lipca 1410 roku na polach pod Grunwaldem rozegrała się największa bitwa w historii średniowiecznej Europy. Jej stronami były siły zakonu krzyżackiego Najświętszej Maryi Panny wspomaganego przez kwiat rycerstwa zachodniej Europy, pod dowództwem mistrza zakonu Urlicha von Jungingena, a połączonymi siłami wojsk polsko – litewskimi złożonymi z Polaków, Litwinów i Rusinów, dowodzonymi przez króla Władysława II Jagiełłę. Choć bitwa zakończyła się wielkim zwycięstwem wojsk polsko – litewskich i druzgocącą porażką sił krzyżackich, walczących ze wsparciem papiestwa, nie została ona wykorzystana do całkowitego zniszczenia zakonu Najświętszej Maryi Panny.

Przyczyną bitwy była wielka zaborczość katolickiego zakonu i chrystianizacja ogniem i mieczem ziem Litwy i Żmudzi oraz zagarnięcie przez zakon Ziemi Dobrzyńskiej, Kujaw i Wielkopolski. Organizatorami inscenizacji tej historycznej zwycięskiej bitwy jest wójt gminy Grunwald i wielu sponsorów zagranicznych, a celem tego wielkiego historycznego wydarzenia jest krzewienie odtworzenia kultury, tradycji oraz dawnego rzemiosła.

W tym roku na polach pod Grunwaldem zebrało się ponad 100 tysięcy obserwatorów zafascynowanych naszą historią. Byli wśród nich ludzie starsi, młodzież i dzieci. Zabrakło tylko przedstawicieli Kościoła rzymskokatolickiego, któremu uczestnictwo w porażce rycerstwa zakonu krzyżackiego NMP nie przypada do gustu. Nasi panowie biskupi wolą, kiedy Najświętsza Panienka objawia się na kominie, szybach niemytych okien lub na drzewach, a nie ponosi porażki. Tam panowie biskupi pchają się całymi gromadami, albo do państwowej kasy. Nie było tam również widać przystanku Jezus, z którym kler do Przystanku Jurka Owsiaka wpycha się niczym przysłowiowa żaba w pomidory.

Nie byli tam widoczni również przedstawiciele najwyższych władz państwowych, których jest pełno w obchodach rocznic przegranych powstań i zrywów narodowych o wyzwolenie kraju z pod okupacji zaborców różnej maści. Widocznie na zachowanie władz świeckich ma wpływ klątwa rzucona na naszego króla Władysława II Jagiełłę przez papieża po zwycięskiej bitwie, której nie zdjął z Polski nawet taki „patriota” jak pan Karol Wojtyła, kiedy był papieżem. Wiadomo, że pan prezydent zajęty jest zapraszaniem władcy feudalnego watykańskiego mini państewka, pana Benedykta XVI do Polski na 2015 rok. Podczas tej wizyty, jeżeli pan papież dożyje tego czasu, nastąpi przeproszenie za to zwycięstwo pod Grunwaldem nad Maryją i zakonem ze znienawidzonym krzyżem na białych płaszczach.

Nasze media, moim zdaniem, bardzo skąpo informowały społeczeństwo o obchodach 602 rocznicy tej zwycięskiej bitwy, bo opanowane przez kler nie miały odwagi nagłaśniać i komentować tej kompromitującej papiestwo porażki. Ile krzyży na wszelkiego rodzaju zbrojach i ubiorach zbirów za nimi się kryjących tam porąbano. Ile uczuć religijnych tam obrażono. Ten krzyż symbol zbrodni, mordu i zachłanności Kościoła został unicestwiony. Za to w sejmie RP, wbrew i na ironię Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej ten symbol zbrodni Kościoła rzymskokatolickiego jest przez panią marszałek heroicznie broniony.

Ze strachu przed naszymi obecnymi okupantami, ta heroiczna zwycięska bitwa, nie znajduje godnej oprawy medialnej i jest przemilczaną rocznicą.

Stanisław Błąkała – apostata – RACJA PL
Kraków, 16 lipca 2012 r.

Napisz komentarz
Musisz być zalogowany(a) aby napisać komentarz.
 
Przeczytaj poprzedni wpis:
watykan
Bank watykański – pieniądze Pana Boga

Prał pieniądze mafii, pomagał finansować reżimy w Argentynie i Nikaragui, a CIA wspierała Solidarność. Gdy wybuchła afera, watykański bankier skończył...

Zamknij