RACJA TV

Facebook.

Najczęściej czytane

Protoplasta „Jezusa” na którym wzorowano tą legendę nie był Żydem ani białym, to bezczelne kłamstwo

Tzw. Żydzi oszukali chrześcijan w najbardziej bezbożny sposób w historii, uważany za najskuteczniejszą broń.” Kiedy odrzucimy wciskane nam na siłę dogmaty i zajrzymy do apokryfów, które nie zgadzają się z naszą wizją wydarzeń stanowiących podwaliny naszej wiary może być po prostu automatyczną reakcją psychologiczną pilnująca tego aby cały nasz światopogląd w jednej chwili nie runął w gruzach.

„Ta technika „wielkiego kłamstwa” pierze mózgi wszystkich chrześcijan, by wierzyli, że Jezus Chrystus był „Królem Żydowskim,” w tym sensie że tzw. dzisiejsi ‘Żydzi’ nazywają się ‘Żydami.’ Określenia tego użyto po raz pierwszy w angielskim tłumaczeniu Starego i Nowego Testamentu, setki lat zanim tzw. Żydzi porwali wyraz ‘Żyd’ w XVIII w., by przypodobać się chrześcijanom, że wiąże ich pokrewieństwo z Jezusem Chrystusem. To rzekome pokrewieństwo bierze się z mitu o ich wspólnym pochodzeniu z tzw. ‘Żydami’ z ziemi świętej historii Starego Testamentu, fikcji opartej na legendzie.”

Jezus fikcyjna postać

„Amerykańscy chrześcijanie w ogóle nie  podejrzewają, że pierze im się mózgi przez 24 godziny każdego dnia w radio i telewizji, gazetach i czasopismach, w filmach i sztukach, w książkach, robią to przywódcy polityczni już na stanowiskach i ich szukający, przywódcy religijni z ambon i na zewnątrz kościołów, liderzy w dziedzinie edukacji i poza zajęciami programowymi, oraz wszyscy liderzy w biznesie, profesjach i finansach, dbający o bezpieczeństwo ekonomiczne, którzy wysługują się tzw. „Żydom” historycznie pochodzenia chazarskiego. Polska nie jest wolna od tego kłamstwa. Tak się dzieje we wszystkich chrześcijańskich krajach. Najwyżsi hierarchowie biorą w tym udział.

Niczego nie podejrzewających chrześcijan ustawia się po drugiej stronie zapory, utrudniającej im dostęp do źródeł, których nie mają powodów podejrzewać. Niepodważalne fakty dostarczają niepodważalny dowód uczciwości historycznej, że tzw. „Żydzi” na całym świecie, pochodzący z Europy wsch. są niewątpliwie historycznymi potomkami Chazarów, pogańskiego turecko-fińskiego starożytnego mongoloidalnego narodu głęboko w sercu Azji, jak mówi historia, którzy walczyli w krwawych wojnach od I w. p.n.e. w Europie wsch., gdzie założyli swoje chazarskie królestwo. Z jakiegoś tajemniczego powodu historia królestwa Chazarów rzuca się w oczy na skutek jej nieobecności w programach w szkołach i na uczelniach.

„Historyczne istnienie królestwa chazarskiego tzw. „Żydów,” ich wzrost i upadek, zniknięcie na stałe królestwa Chazarów jako narodu z mapy Europy, jak króla Bulana i naród chazarski ok. 740 AD stali się tzw. „Żydami” poprzez konwersję, ukrywała przed amerykańskimi chrześcijanami cenzura nałożona przez tzw. „Żydów,” historycznie pochodzenia chazarskiego, we wszystkich mediach USA i masowej komunikacji przez nich kierowanych. Później w 1945 r. ten autor podawał „fakty z życia” Chazarów do publicznej wiadomości na terenie całego kraju, publikował wyniki wielu lat intensywnych badań tej sprawy. Publikacje te były sensacyjne i bardzo skuteczne, ale widocznie gniewały tzw. „Żydów,” którzy nadal szkalowali tego autora wyłącznie z tego powodu. Od 1946 roku, przeprowadzali przeciwko niemu brutalną kampanię, dążąc tym samym do dalszego ukrycia faktów, z oczywistych powodów. Dlaczego obawiają się prawdy?

W oryginalnym wydaniu z 1903 roku „Encyklopedii żydowskiej” w nowojorskiej bibliotece publicznej, oraz w bibliotece kongresu, t. 4, s. 1-5, jest najbardziej wszechstronna historia Chazarów. Również w nowojorskiej bibliotece publicznej jest 327 książek największych na świecie historyków oraz inne źródła, poza „Encyklopedią żydowską”, na temat historii Chazarów, napisane pomiędzy III i XX w. przez ówczesnych Chazarów i przez współczesnych historyków.”

Pierwowzór Jezusa przywódcy sekty esseńczyków o który niewiele wiemy był ‘Judejczykiem,’ a nie Żydem i do tego ciemnoskórym.

Za Jego życia, żaden człowiek i w żadnym miejscu nie był opisywany jako „Żyd.” Fakt ten popierają teologia, historia i nauka. Kiedy Pierwowzór Jezus był w Judei, nie była ona „ojczyzną” przodków tych, którzy obecnie stylizują się na „Żydów.” Ich przodkowie nigdy nie postawili stopy w Judei. Żyli oni w tym czasie w Azji, ich „ojczyźnie,” i byli znani jako Chazarowie. W żadnym z rękopisów oryginalnych Starego czy Nowego Testamentu, Jezusa nie nazywano „Żydem.” Termin ten powstał w końcu XVIII w. jako skrót terminu Judejczyk i odnosi się do mieszkańca Judei, bez względu na rasę czy religię, podobnie jak termin „Teksańczyk” oznacza osobę żyjącą w Teksasie.

Pomimo potężnych wysiłków propagandowych tzw. „Żydów,” nie byli w stanie udowodnić na podstawie źródeł historycznych, że jest choćby jeden zapis, sprzed tego okresu, o rasie, religii czy narodowości, odnoszących się do „Żyda.” Sekta religijna w Judei, w czasach Jezusa, do której samozwańczy „Żydzi” obecnie odnoszą się jako do „Żydów,” były znani jako „faryzeusze.” Współczesny „judaizm” i „faryzeizm” w czasach Jezusa oznaczają to samo..

Pierwowzór Jezusa brzydził się i potępił „faryzeizm,” stąd słowa: „Biada wam uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, węże, pokolenie żmij.”Wynika z tego przekazu że są hybrydami gadzio-ludzkimi.

Pod redakcją „RACJA SŁOWIAŃSKA” na podstawie artykułu

Benjamina H. Freedmana, żydowskiego historyka-badacza-naukowca.

tłumaczenie Ola Gordon

http://www.biblebelievers.org.au/jesusjew.htm

P.S. Apokryfy, czyli księgi niekanoniczne, pełne są treści, które przyjmowane bezkrytycznie często mogą prowadzić do narastającego zdumienia. O tym, że Jezus mógł mieć żonę apokryficzne ewangelie donosiły na 1500 lat przed Danem Brownem. Tym razem poruszenie wzbudziło tłumaczenie jednego z pism starokoptyjskich. Wynika z niego, że Protoplasta Jezus mógł być istotą zmiennokształtną.

Manuskrypt zawierający tak intrygujący tekst został odkryty dla świata przez Roelofa van den Broek, profesora historii chrześcijaństwa na Uniwersytecie w Utrechcie. W powszechnym mniemaniu ostatnie chwile Jezusa przed uwięzieniem wyglądały tak, że apostoł Judasz zdradził go dla pieniędzy i wskazał go za pomocą pocałunku. Koptyjski manuskrypt zawiera zupełnie inny opis ostatnich chwil Jezusa.

Według tego przekazu najważniejszym apostołem była Maria Magdalena, która on sam nazywał „swoją dyscypliną”. To intrygujące, że większość źródeł apokryficznych podaje, że Maria Magdalena była kimś ważniejszym niż apostołowie. Stoi to w zupełnej sprzeczności z nauką kościoła wedle, której Maria Magdalena była nawróconą prostytutką.

Odszyfrowany manuskrypt podaje całkiem inne wyjaśnienie gestu Judasza z pocałunkiem. Był to podobno sposób, aby uniknąć konfuzji związanej z ewentualną zmianą kształtu Jezusa.

Faryzeusze powiedzieli Judaszowi: Jak mamy go aresztować [Jezusa] skoro nie ma jednego kształtu, lecz jego oblicze wciąż się zmienia. Czasami jest rumiany a czasami blady. Czasem jest czerwony a czasem w kolorach dojrzałej pszenicy. Czasami jest młody a czasami stary.”

Dla człowieka, który mógł chodzić po wodzie, wskrzeszał umarłych, był w stanie nakarmić 5000 osób, za pomocą jednego bochenka chleba i ryby, i dokonać przemiany wody w wino, takie umiejętności nie są raczej zaskoczeniem. Jednak zdolność do zmiany kształtu nie jest jedyną wyjątkową zdolnością Jezusa. Z manuskryptu wynika, że potrafił nawet stać się niewidzialnym.

Dalej przekaz jest jeszcze bardziej niezwykły. Według apokryfu w noc przed swoim ukrzyżowaniem Jezus jadł kolację nie z apostołami tylko z Poncjuszem Piłatem, rzymskim prefektem, który według tradycji skazał Jezusa. Według tego, co można przeczytać w koptyjskim apokryfie zaproponował on, że zamiast Jezusa na krzyżu może zostać zabity jego syn. Oznaczałoby to, że Piłat uwierzył w boskość Jezusa. Kto wie czy nie udowodnił on swojej „boskości” pokazując jakąś sztuczkę.

Według tekstu Jezus odmówił ucieczki przed swoim losem, mimo, że mógł to zrobić. Po deklaracji, że musi stawić się czoła swojemu przeznaczeniu według starożytnego tekstu Jezus stał się niematerialny i Piłat nie widział go przez dłuższy czas.

Niesamowity tekst powstał prawdopodobnie na podstawie opowieści Świętego Cyryla z Jerozolimy, ale nie jest to pewna informacja. Tekst został odkryty w 1910 roku a przedtem był przechowywany w Klasztorze Świętego Michała znajdującym się w północno zachodnim Egipcie, na południe od Kairu.

Informacja o zmiennokształtnym Jezusie Chrystusie przeleciała praktycznie przez wszystkie liczące się media. Sam pomysł, że Jezus mógł być tego typu istotą wydaje się być czymś niewyobrażalnym. Jednak relacje o istotach zdolnych do zmieniania kształtu i do osiągania niewidzialności obecne sa w wielu kulturach. Jest to jednak traktowane w kategoriach legend i nikt nie traktuje tego poważnie. Przyjęcie tego za fakty implikuje tez postawienie pytania o to kim, lub czym był Jezus.

To może być poważny błąd, że odrzucamy apokryfy, które nie zgadzają się z naszą wizją wydarzeń stanowiących podwaliny naszej wiary może być po prostu automatyczną reakcją psychologiczną pilnująca tego aby cały nasz światopogląd w jednej chwili nie runął w gruzach.

Pod redakcją „RACJA SŁOWIAŃSKA”

Źródło: Internet, różne

http://innemedium.pl/wiadomosc/wedlug-apokryfu-jezus-mogl-byc-zmiennoksztaltnym

 
Przeczytaj poprzedni wpis:
Talmud Babiloński
Talmud – Nawet najlepsi z gojów powinni wszyscy być zabici

Żydowski mężczyzna jest zobowiązany by wypowiedzieć następującą modlitwę codziennie: „Dziękuję Bogu, że nie uczynił mnie gojem, kobietą albo niewolnikiem.” Rabini,...

Zamknij