RACJA TV

Facebook.

Najczęściej czytane

Polaku, zarabiaj na ukraińskiej zadymie! Spożytkuj giełdową panikę

Rosja grozi USA stratami gospodarczymi i przechodzi od słowa do czynów. Prezydent Obama którego świadectwa urodzenia nadal nikt nie widział, a podejrzenia o to, że urodził się jednak poza terenem USA są naprawdę bardzo wiarygodne. W swojej głupocie zapowiedział „dotkliwe sankcje” dla Rosji. Jak spróbuje, to wtrąci gospodarkę świata w kolejną falę recesji. A to z kolei oznacza, że będzie można bardzo tanio kupić wyprzedawane w panice cenne akcje za bezcen! W ten sposób zamienisz makulaturę na przedsiębiorstwo zakład produkcyjny w USA.

Od momentu powołania w dawnym gmachu KC PZPR świątyni gospodarczego hazardu, jakim jest każda giełda kapitałowa, prężą się w mediach różnego autoramentu różnej maści „znafcy” i „wybitnie h`ekśperci”, niekiedy nawet z profesurami z sufitologii i szalbierstwa stosowanego, czyli tak zwanych nauk ekonomicznych, doradzający durnym nowobogackim to, jak najlepiej mają inwestować, nierzadko ciężko wyłudzone (wedle rady J.K. Bieleckiego o potrzebie kradzenia pierwszego miliona dolarów) kapitały.

Pytanie: „ile oni sami w doradzany sposób zainwestowali” – zbywają jednak wyniosłym milczeniem, znaczy się chętnie ryzykują, ale cudzymi pieniędzmi!

Był nawet jeden taki dziennikarz, co niczym gej jaki, w czerwonych szelkach i pod muchą, w samej koszuli, paradował na wizji, sadząc dyrdymały o trendach mniej lub bardziej bocznych i tłumaczący czemu, przykładowo, brak orgazmu u prezydenta USA ma wpływ na notowania giełdy w Singapurze i czemu potem złotówka traci względem australijskiego dolara, ale tylko wówczas, kiedy świeci zorza polarna.

Walka ameryka rosjaA wystarczyło powiedzieć prawdę, że notowania giełdowe to trudna do przewidzenia wypadkowa miliardów pojedynczych decyzji i że każdy drobny ciułacz, jeśli będzie słuchał takich jak on doradców, musi stracić, analogicznie jak nałogowy hazardzista w kasynie.

Ale są takie dni, w których drobny ciułacz może zarobić na przemyślanych inwestycjach, pod warunkiem, że będzie dysponował wolną gotówką, bo tylko taki kapitał da nadzwyczajne pożytki!

Taki dzień załamania już przeżyliśmy a kolejne spadki przed nami, bo nakręcani nierozważnymi zachowaniami polityków inwestorzy instytucjonalni musieli wyprzedawać papiery wartościowe w obawie, że zostaną z mocno przecenionymi akcjami w portfelach, a to z kolei będzie powodem do wywalenia ich z lukratywnych posad w towarzystwach inwestycyjnych, dokładnie za to, że w obliczu paniki nie pozbyli się „spadających gorących i ostrych noży”, jakim to mianem określa się ostro pikujące w wyniku paniki, akcje większości spółek.

Dziś większość walorów pozbyła się tak zwanej „bańki spekulacyjnej” i jest w ofercie za ich realną wartość, a nie za wzięte ze spekulacyjnego sufitu ceny! Nic tylko… kupować!

Kiedy rezuny paliły na Majdanie opony (ciekawe gdzie byli aktywiści z Greenpeace i tak czuli na ekologię politycy z Unii, zwłaszcza „Zieloni”), kiedy fruwały w powietrzu brukowce oraz butelki z benzyną i podpalonymi lontami, to jakoś nikt nie panikował na giełdach, mimo, że sytuacja była o wiele groźniejsza dla pokoju, niż obecnie, kiedy na Krymie trwa jedynie manifestacja siły, połączona z histerią Żydów, którzy nadal myślą, że prezydent Putin to taki sam ochlaptus co Borys Jelcyn, tylko „się maskuje” udając macho.

Putin na wojnieKiedy okazało się, że przy Putinie nawet Barack Obama to, bez urazy bardzo żałosny chłystek, który musiał łamać prawo i włamywać się w prywatne rozmowy swoich sojuszników, aby utrzymać dominację więdnącego „w oczach” supermocarstwa (vide afera Snowdena), kanalie ustawiające notowania giełdowe sięgnęły po broń ostateczną, niestety i obosieczną! Zanim więc zdrajcy Polski na czele Radosławem Sikorskim zaczęli molestować kierownictwo polityczne NATO, zanim jakiś ważny półgłówki z administracji Obamy zaczęli obsobaczyć Putina, powinni się zastanowić nad takimi detalami jak ten: kto ściągnie załogę stacji kosmicznej z orbity, kiedy padnie Rosja albo popadnie w finansowe tarapaty?!

A to tylko najmniej ważki powód, dla którego „Putinowi wolno więcej” „Rosyjskie spółki i rubel tracą na wartości nawet ponad 10%”! Epatują półgłówki, udając kompetentnych analityków, a Zorro pyta: i co z tego?!! Przecież Putinowi dokładnie o to… chodziło!

Im słabszy rubel, tym trudniej będzie sprzedać towary eksportowane na rynku rosyjskim, więc słaby rubel uderzy rykoszetem i to boleśnie w… polską gospodarkę, która poprzez Niemców eksportuje nawet ¾ produkcji właśnie do Rosji! Im słabszy rubel, to Rosjanie z Kaliningradu kupią mniej w sklepach woj. warmińsko – mazurskiego, więc znowu Polacy „dostaną w plecy”. A żydowska TelAwizja pokazuje ucieszne programy zmartwionych Rosjan z Kaliningradu dla których ceny w polskich sklepach są zbyt wysokie.

Polscy sklepikarze ostrza siekiery żeby odrąbać łby syjonistom, Komoruskimi Tuskopruskim którzy pogrążyli ich finansowo na zlecenie Jewrouni.

Jak podrożeją surowce energetyczne, to podrożeje wszystko, a Putin i tak swoje zarobi, bo tymi surowcami handluje! Cena ropy naftowej spada z miesiąca na miesiąc. Im będzie tańsza tym mniej towarów zakupi Rosja za granicą. Arabia Saudyjska rządzona przez żydowską rodzinę Saudów zgromadziła aktywa Amerykańskich banków w papierach wartościowych na  około 8 bilionów USD i sprzymierzyła się i Ameryką w wojnie przeciwko Rosji. Na co Arabii Saudyjskiej bezwartościowe dolary amerykańskie i akcje, których USA nie może od lat wykupić a dolar pikuje w dół od lat 80 kiedy całkowicie znieśli parytet złota.   To sygnał dla Rosji do inwestowania w rodzimą gospodarkę i przekonania rodaków do inwestowania w Rosji po zablokowaniu im depozytów w żydowskich bankach. Natomiast najweselej zabrzmiały słowa naszego profesorka od popiołów i zgliszczy – reformatołka Buzka, sługusa Jewrounii, który z wytrzeszczem ekstremalnym rozbieganych ocząt jakby się publicznie sfajdał sadził brednie o zaspokojeniu zapotrzebowania Europy i Azji w gaz w oparciu o jankeskie łupki gazonośne, których wcale nie jest aż tak dużo, ale skoro są to jankesi kosztem ogromnej dewastacji środowiska naturalnego je eksploatują dopłacając ogromne sumy z budżetu przy obecnym spadku ceny na giełdzie którego byli sprawcami.

To prawda, że USA mają nawet, dzięki rabunkowej eksploatacji łupków gazonośnych nadwyżki gazu, problem w tym, że gospodarka USA się nadal kurczy i zużywa ledwie 60% energii, której zużywała jeszcze w latach 80-tych XX wieku i nie jest to żaden wynik wdrażania oszczędnych i czystych technologii, ale wyprowadzenia produkcji do Azji lub do Ameryki Południowej i Środkowej. Jednym zdaniem, najbardziej z paniki na giełdzie i sporej przecenie akcji rosyjskich spółek surowcowych ucieszył się… prezydent Putin, bo zyskał okazję do odkupienia po niskich cenach akcji oraz do ściągnięcia z rynku spekulacyjnego miliardów rubli, żydowskim spekulantom! Być może właśnie zwróciły mu się nakłady poniesione na organizację Olimpiady w Soczi to około 50 miliardów USD!

Wróćmy jednak do sedna poruszanego zagadnienia

Spadki dopiero się zaczynają, ale Zorro już wie, że zarobił na rozpętanej panice sporo. Jak dobrze pójdzie, uda mu się pomnożyć zainwestowany kapitał minimum 5 razy! A zdaje się, to

Rosyjscy oficerowie

jeszcze nie ostatnia taka okazja „w tej serii”. Wystarczy na razie tylko poczekać. Natomiast powód do zmartwień mają ci, co tak bardzo ufają OFE oraz pozostałym funduszom
inwestycyjnym. Tam straty będą naprawdę dotkliwe!

Barack Obama i jego „blondynki” wygrażają Rosji sankcjami. Rosja sankcjami nie wygraża, ale zapowiedziała redukcję wymiany handlowej i gospodarczej z USA do… 0, jeśli administracja Obamy się nie uspokoi w pobrzękiwaniu szabelką. Rosję na to stać, USA nie, a Putin jeszcze nawet nie sięgnął do „cięższego kalibru”, jakim byłaby zwiększona podaż rosyjskiego złota, platyny i kamieni szlachetnych, połączona z ograniczeniem dostaw rzadkich pierwiastków lub ich rud, np. indu! Na razie utrzymała zakaz importu żywności z USA. Za niedługo polscy rolnicy ruszą na rząd z żądaniami interwencji, bo polscy rolnicy zostali z tysiącami ton niesprzedanej do Rosji wieprzowiny, jabłek, warzyw! A to dopiero początek!

Jak więc nie analizować, awantura o Krym ma też i dobre strony, bo pozwala uzmysłowić co poniektórym syjonistycznym popychadłom, że za syjonistyczne „srebrniki” nie można jednak kupić każdego tak łatwo jak polskiego politykiera made in Solidarność, czy prezydenta Obamę marionetki syjonistów.

Putin, bo to jednak Słowianin, a nie kosmopolityczny Ysraelyta, albo niewiadomego pochodzenia Afroamerykanin, który „brudzi bieliznę” na samo pytanie o… miejsce urodzenia! (oryginału aktu urodzenia Baracka Obamy nadal nikt nie widział, a podejrzenia o to, że urodził się jednak poza terenem USA są naprawdę bardzo wiarygodne).

Przodkowie Putina nie urządzali Polakom rzezi, a tym bardziej dziś Rosjanie pomników zwyrodniałym ludobójcom nie stawiają! To przecież Żydzi i Brytyjczycy odebrali Polakom Kresy i podarowali te tereny Ukraińcom, a mieszkających tam Polaków wystawili na Rzezie Wołyńskie! Tego Polakom nie wolno zapominać w imię płaszczenia się przed USA i Izraelem!

Kończąc, ci, co wczoraj wywołali panikę na giełdach, w celu pogrążenia Rosji, odnieśli odwrotny od zamierzonego skutek, bo Putin zyskał na tym wiele miliardów dolarów, choćby skupując po bardzo niskiej cenie spekulacyjny rubel. Wzrosły ceny praktycznie wszystkich surowców, więc tu też zyskał. Przy okazji jednak zyskały osoby takie jak Zorro, które przewidując panikę, postanowiły kupić często za bezcen wartościowe akcje, których w panice, z rekomendacją „sprzedam za każdą oferowaną cenę”, pozbywały się pośpiesznie fundusze inwestycyjne. Zatem nic tylko czekać aż kolejna obłost/dzielnica Ukrainy zacznie się buntować przeciwko rządom neobanderowców i na koniec powywieszają Jewrosrajdaniarzy. Rodacy na tym naprawdę można nieźle… zarobić! Co do okazania było i tak nam dopomoże żydowski buk Jahwe do którego modlą się Polacy jak zechce. Amen.

Na podstawie artykułu:

Autor: elzorro

 
Przeczytaj poprzedni wpis:
Logo wośp
Jak Owsiak – żywa Ewangelia i posłaniec Ducha Świętego robi z nas idiotów

Jest 1989 rok, tłumy „zdegenerowanej” młodzieży biją się z ZOMO, okupują komitety PZPR, krzyczą „Sowieci do domu”. Ale wkrótce zaczyna...

Zamknij