RACJA TV

Facebook.

Najczęściej czytane

Palikot naprawia kapitalizm

Naprawiamy kapitalizm!

Kapitalizm to jedna z najbardziej bezwzględnych, niemiłosiernych religii, która wmawia tym, którym wiedzie się gorzej, że są winni – grzmiał w Sali Kongresowej Janusz Palikot. Dlatego chce go zmieniać. Tak, by państwo służyło ludziom, a nie tylko władzy!

Święto Pracy, Sala Kongresowa, 4 tysiące sympatyków Ruchu Palikota, RACJI Polskiej Lewicy, Zielonych i innych partii. Na sztandarach i w hasłach ważne przesłanie do Polaków – korygujmy kapitalizm. Bo, jak przekonywał Palikot, nikt już nie wierzy w to, że kapitalizm w mniejszym stopniu oszukał niż socjalizm, a w Polsce, zgodnie z europejskimi normami, 2/3 ludzi to biedacy, bez jakichkolwiek oszczędności, ledwo wiążący koniec z końcem.

Ruch Palikota wychodzi do ludzi z kompleksowym programem zmian społeczno-gospodarczych, które, jak twierdzą jego twórcy, zmieni Polskę w nowoczesne państwo, a człowiek znajdzie się wreszcie w centrum uwagi.  1 maja Janusz Palikot przedstawił program „Korekta kapitalizmu”. I obiecał dokonać rewolucji: – Będziemy prowadzili politykę pełnego zatrudnienia, politykę zera bezrobocia. Ta religia kapitalizmu, w której tkwimy od 20 lat, że wolny rynek sam stworzy miejsca pracy, że zmiany typu deregulacja, trochę więcej przyjaznego państwa, nie wystarczają.

Najważniejsze postulat to zmienić „chory rynek pracy”. Miejsc zatrudnienia może być więcej, i to od ręki. Trzeba obniżyć składkę do ZUS i objąć nią wszystkich pracowników: - To pieniądze z nielegalnego, czarnego, szarego i śmieciowego rynku umów o pracę. 30 proc. ludzi w Polsce jest zatrudnionych na umowy śmieciowe. Ci ludzie nie płacą składek – przekonywał Palikot. W Polsce mają być tylko umowy o pracę, zaś obniżenie kosztów pracy ma zachęcić pracodawców do ich podpisywania. - Wolny rynek i wszyscy jego kapłani z arcybiskupem Tuskiem, biskupem polowym Pawlakiem  i papieżem kapitalizmu politycznego Kaczyńskim nie dadzą rady dalej wmawiać nam, że wolny rynek stworzy miejsca pracy – państwo musi być w tym aktywne – mówił Palikot i zapowiedział złożenie w Sejmie w najbliższych tygodniach szeregu projektów ustaw, których wprowadzenie pozwoli przeznaczyć na inwestycje aż 200 mld zł.

Korygowanie kapitalizmu to także m.in. wzmacnianie roli pracownika, uzdrowienie związków zawodowych i nowa rola państwa, które zainwestuje w ludzi, nowe technologie i nie pozwoli się ograbiać przez wielkie korporacje. Stąd propozycja m.in. podatku od transakcji, solidarnościowego, ustawy antytransferowej oraz reformy urzędów skarbowych i całego fiskusa, aby był przyjazny ludziom.

Solidarności, odpowiedzialności i równości – tego kapitalizm nie dostarczył, usłyszeliśmy w Sali Kongresowej. A Polacy? Są skłóceni, podzieleni i odgradzają się murami. Potrzeba jednak wiary – mówił Palikot. I apelował: - Tę naiwną wiarę, że w polityce chodzi też o to, żebyśmy się czuli bardziej równi, musimy nieść na naszych sztandarach, żeby obudzić Polskę. Jest wciąż nadzieja na zmianę – zmieńcie oblicze ziemi, tej ziemi!

RACJĘ Polskiej Lewicy na kongresie reprezentowali wiceprzewodniczący Ziemowit Bujko, wiceprzewodniczący Jan Cedzyński, szefowa partii na Mazowszu Teresa Jakubowska i wielu innych działaczy partii.

DP

Napisz komentarz
Musisz być zalogowany(a) aby napisać komentarz.
 
Przeczytaj poprzedni wpis:
krzyz
Watykańskie Dominium

Czasami zdarza mi się słyszeć, że nadeszły czasy wielkich ataków na katolicyzm. Atakującymi mają być dziennikarze i gwiazdy różnych scen....

Zamknij