RACJA TV

Facebook.

Najczęściej czytane

Ostrzeżenie!!!

Książka zawiera ogromną dawkę prowokujących informacji. Proszę więc, nie kontynuuj czytania, jeśli jesteś zależny od twojego obecnego systemu wierzeń albo jeśli czujesz, że emocjonalnie nie zniesiesz tego, co się naprawdę dzieje na świecie. David_IckeJeśli wybierzesz dalszą lekturę, pamiętaj, że nie ma się czego obawiać. Życie jest wieczne i wszystko jest doświadczeniem na drodze do oświecenia. Patrząc z perspektywy najwyższego poziomu postrzegania, nie istnieją dobro ani zło, tylko świadomość dokonująca wyborów, by doświadczyć wszystkiego, czego musi doświadczyć. Zdumiewające wydarzenia, które ujawnia ta książka, zbliżają się ku końcowi, do czasu, gdy światło wolności zaświeci wreszcie nad największą transformacją świadomości, jaką ta planeta widziała od 26 000 lat. Pomijając część informacji, o których przeczytasz, to wspaniały czas do życia.

 

Autor: David Icke

http://www.davidicke.com

David_Icke_Najwiekszy_SekretStoimy na krawędzi niewiarygodnej globalnej zmiany. Na rozdrożu, gdzie podejmujemy decyzje, które wpłyną nie tylko na nasze życie na Ziemi, ale także naszych potomków. Możemy otworzyć szeroko drzwi umysłowych i emocjonalnych więzień, które ograniczały rasę ludzką przez tysiące lat. Możemy też pozwolić, aby agenci tej kontroli zakończyli swój plan umysłowego, emocjonalnego, duchowego i fizycznego zniewolenia każdego mężczyzny, każdej kobiety i każdego dziecka na tej planecie, za pomocą światowego rządu, armii,centralnego banku i waluty, wzmacnianych przez mikrochipowanie populacji. Wiem, że to brzmi fantastycznie, ale jeśli rasa ludzka oderwałaby swój wzrok od ostatniej opery mydlanej lub teleturnieju na tak długo, by zaangażować mózg, to zobaczyłaby, że to nie są wydarzenia, które mają nastąpić − one już się dzieją. Pęd do scentralizowanej kontroli globalnej polityki, biznesu, bankowości, wojska i mediów przybiera na sile z każdą godziną. Mikrochipowanie ludzi zostało już zasugerowane, a w wielu przypadkach jest realizowane. Za każdym razem, gdy ma być wprowadzona jakaś ukryta Agenda, zawsze jest okres, kiedy ukryte musi wyjść na powierzchnię, aby finalnie zaistnieć w fizycznej rzeczywistości. Widzimy to teraz w postaci eksplozji fuzji pomiędzy globalnymi imperiami bankowości i biznesu oraz prędkości, z jaką kontrola ekonomiczna i polityczna centralizuje się za pośrednictwem Unii Europejskiej, Organizacji Narodów Zjednoczonych, Światowej Organizacji Handlu, Wielostronnej Umowy Inwestycyjnej i przez strumień innych globalistycznych ciał, takich jak: Bank Światowy, Międzynarodowy Fundusz Walutowy oraz szczyty G-7/G-8. Za tą ciągłą i skoordynowaną centralizacją stoi grupa krzyżujących się wzajemnie rodów, których śladów można szukać na starożytnym Bliskim i Środkowym Wschodzie. To stamtąd się wyłonili, by następnie stać się monarchią, arystokracją i kapłaństwem Europy, a potem rozciągnęli swą władzę na cały świat, w dużej mierze poprzez „Wielkie” Imperium Brytyjskie. Dzięki temu grupa ta mogła eksportować swe rody do brytyjskich i europejskich potęg, nie wyłączając Stanów Zjednoczonych, gdzie kontynuują to przedsięwzięcie do dzisiaj. Z nieco ponad czterdziestu prezydentów Stanów Zjednoczonych trzydziestu trzech było spokrewnionych genetycznie z dwójką ludzi – Alfredem Wielkim, królem Anglii, i Karolem Wielkim, słynnym monarchą z Francji IX stulecia. Od tego czasu te dwa rody stopniowo wprowadzały swój plan, aż doszły do punktu, w którym scentralizowana, globalna kontrola jest faktycznie możliwa. Jeśli chcesz wiedzieć, jak będzie wyglądało życie, o ile nie obudzimy się dostatecznie szybko, spójrz na nazistowskie Niemcy. Taki będzie świat, który czeka globalną populację. To wszystko przez plan, który nazywam Agendą Bractwa, a który narodził się w roku 2000 i rozwija się już od 12 lat nowego stulecia. Szczególnie rok 2012 wydaje się być decydujący z powodów, które omówimy. Ludzie nie mają pojęcia o otchłani, w którą się wpatrują, albo o naturze świata, który zostawiają swoim dzieciom i wnukom, aby musieli w nim przetrwać, i zdaje się, że większości to wcale nie obchodzi. O wiele bardziej wolą ignorować oczywiste fakty i zaprzeczać prawdzie, którą mają prosto przed oczyma. Czuję się jak krowa, która wbiega na pole, krzycząc: „Hej, wiecie o tej ciężarówce, którą wywożą naszych przyjaciół każdego miesiąca? Cóż, nie zabierają ich na inne pole, jak nam się wydawało.

Oni strzelają im w głowę, spuszczają krew, ćwiartują i wkładają kawałki  ich ciał do paczek. Wtedy ci ludzie kupują to i jedzą!”. Wyobraźcie sobie, jaka byłaby reakcja reszty stada: „Zwariowałeś. Oni nigdy nie zrobiliby czegoś takiego. Tak czy inaczej mam udziały w tej spółce przewozowej i osiągam niezły zysk. Zamknij się, stwarzasz przeszkody”. Agenda, którą ujawniam, rozwijała się przez tysiące lat, aż doszła do swojego obecnego, bliskiego ukończenia kształtu z powodu tego, że ludzie oddali swoje umysły i zrzucili z siebie odpowiedzialność.

Wolą raczej robić to, co wydaje im się słuszne w danej chwili, niż rozważyć szersze konsekwencje swego zachowania dla całej ludzkiej egzystencji. Mówimy, że ignorancja jest błogosławieństwem, i to prawda – ale tylko przez chwilę. Błogosławieństwem może być niewiedza o tym, że nadchodzi tornado, ponieważ nie musisz się martwić o to, czy podejmować działania. Jednak nawet gdy twoja głowa jest w piasku, a tyłek w powietrzu, to tornado i tak nadchodzi. Jeśli się rozejrzysz i z tym zmierzysz, to możesz uniknąć katastrofy, ale ignorancja i zaprzeczanie zawsze sprawiają, że dostaniesz z największą siłą i poniesiesz najbardziej ekstremalne konsekwencje, problem uderzy w ciebie wtedy, gdy najmniej się tego spodziewasz i jesteś do tego nieprzygotowany. Tak jak powiedziałem, ignorancja jest błogosławieństwem – ale tylko na tak długo. Tworzymy naszą własną rzeczywistość poprzez nasze myśli i działania. Dla każdego działania lub jego braku odpowiada jakaś konsekwencja. Kiedy oddajemy nasze umysły i pozbywamy się odpowiedzialności, oddajemy nasze życia. Jeśli wystarczająco dużo z nas tak postąpi, to oddamy nasz świat dokładnie w ten sam sposób, jak robiliśmy to przez całą znaną ludzkości historię. To dlatego niewielu zawsze kontrolowało masy. Jedyna różnica polega dziś na tym, że nieliczni manipulują całą planetą, dzięki globalizacji biznesu, bankowości i komunikacji. Założenia kontroli zawsze były takie same:

Wiedza_Ignorancja

utrzymywanie ludzi w ignorancji, strachu i wojnie. Dziel, rządź i podbijaj, trzymając najważniejszą wiedzę dla siebie (patrz Rys. 1). I jak zobaczymy w tej książce, ci, którzy używali takich metod do kontrolowania ludzkości przez tysiące lat, są członkami tej samej siły, tej samej krzyżującej się grupy, realizującej długoterminowy plan, który obecnie osiąga punkt kulminacyjny. Widmo globalnego państwa już nad nami wisi.

Postac_Z_Filmu

Prawdziwą władzę można sprawować z wieloma, nie z kilkoma jednostkami. W rzeczywistości nieskończona moc tkwi w każdym człowieku. Powód, dla którego jesteśmy tak kontrolowani, nie wynika z tego, że nie mamy władzy, by decydować o naszym własnym przeznaczeniu, ale z tego, że oddajemy tę władzę w każdej minucie naszego życia. Kiedy zdarza się coś, czego nie chcemy, szukamy kogoś do obwinienia. Kiedy na świecie pojawia się problem, pytamy: „Co oni z tym zrobią?”. W tej sytuacji oni, ci, którzy potajemnie zrobił, musisz zapewnić ludzi, że jest więcej zbrodni, przemocy i terroryzmu, a wtedy osiągnięcie tego celu to bułka z masłem. Gdy ludzie żyją w strachu przed włamaniem, napadem lub zamachem bombowym, żądają, byś zabrał ich swobodę i ochronił ich przed tym, czego – zmanipulowani – się obawiają. Zamach w Oklahomie jest na to klasycznym przykładem, co szeroko omówiłem w …And The Truth Shall Set You Free (…I prawda cię wyzwoli – tłumaczenie własne – przyp. tłum.).

Nazywam tę technikę „problem – reakcja – rozwiązanie”. Stwórz problem, wywołaj reakcję: „coś należy z tym zrobić” i wtedy zaoferuj swoje rozwiązanie. Działanie to podsumowuje motto wolnych masonów:

„Ordo Ab Chao” – porządek z chaosu. Stwórz chaos i wtedy zaoferuj rozwiązanie, by odbudować porządek. Twój porządek. Masy są tłamszone i kierowane przez wiele rozmaitych form umysłowej i emocjonalnej kontroli. To jedyny sposób, w jaki można tego dokonać.

Niewielka grupa nie może kontrolować fizycznie miliardów, tak jak zwierzęta na farmie nie mogą być doglądane, o ile nie bierze w tym udziału duża liczba ludzi.

Chociaż kiedyś dwie świnie uciekły z rzeźni w Anglii i pomimo wysiłku wielu osób, tak długo unikały schwytania, że stały się narodowymi sławami. Fizyczna kontrola globalnej populacji nie może zadziałać, ale nie jest też konieczna, kiedy można zmanipulować sposób myślenia ludzi i ich odczuwania do takiego stopnia, że „decydują” zrobić dokładnie to, czego od nich chcesz, i żądają, byś wprowadził dokładnie te prawa, które chciałeś wprowadzić. Jest takie stare porzekadło, które mówi, że jeśli chcesz, by ktoś zrobił coś po twojej myśli, musisz sprawić, by uwierzył w to, że to jego pomysł. Ludzkość jest kontrolowana umysłowo i tylko nieco bardziej świadoma niż przeciętny zombie. Naciągane? Nie. Definiuję kontrolę umysłu jako manipulowanie umysłem innej osoby tak, by myślała i przez to zachowywała się w sposób, jakiego od niej oczekujesz.

W świetle tej definicji powstaje pytanie nie o to, jak wielu ludzi jest kontrolowanych umysłowo, ale jak niewielu nie jest. Dotyczy to każdego, w większym lub mniejszym stopniu. Kiedy jesteś nakłaniany przez reklamę lub ulotkę, by kupić coś, czego tak naprawdę nie potrzebujesz, to jesteś kontrolowany umysłowo. Kiedy czytasz lub słyszysz stronnicze wiadomości i pozwalasz, by to wpłynęło na twoje postrzeganie osoby lub wydarzenia, to jesteś kontrolowany umysłowo.

Spójrz na trening sił zbrojnych. To czysta kontrola umysłu. Od pierwszego dnia wmawia ci się, żebyś przyjmował rozkazy i jeśli jakiś typek w czapce z daszkiem nakaże ci strzelać do ludzi, których nigdy nie spotkałeś i o których nic nie wiesz, to musisz strzelać. Ta mentalność pokroju: „Tak jest!” przenika również do świata niewojskowego. „Cóż, wiem, że to nie w porządku, ale szef powiedział mi, że muszę tak zrobić, więc nie miałem wyboru”. Nie było wyboru? Nigdy nie jest tak, że nie mamy wyboru. Mamy wybory, których chcielibyśmy dokonać, i wybory, których wolelibyśmy uniknąć. Ale nigdy nie jest tak, że nie mamy wyboru. Mówienie w ten sposób jest kolejnym unikiem.

Lista technik manipulacji umysłu jest nieskończona. Chcą twojego umysłu, ponieważ kiedy go mają, to mają i ciebie. Kluczem jest odzyskanie naszych umysłów, samodzielne myślenie i pozwolenie na to innym, bez obawy o bycie wyśmianym lub potępionym za zbrodnię bycia innym. Jeśli tego nie zrobimy, Agenda, którą zamierzam przedstawić, zostanie ustanowiona.

Ale jeśli odzyskamy kontrolę nad naszymi umysłami i osiągniemy intelektualną suwerenność, to Agenda nie może się ukonstytuować, ponieważ podstawy jej istnienia zostaną usunięte. Przemawiałem i prowadziłem poszukiwania w ponad 25 krajach i w każdym z nich widzę ten sam proces. Identyczne struktury i polityka są wprowadzane w szeregu z globalną Agendą, ale w tym samym czasie następuje globalne przebudzenie, gdy coraz więcej ludzi słyszy duchowy budzik i wynurza się ze swoich umysłowych i emocjonalnych snów, z ziemskiego transu. Która siła zdoła uzyskać przewagę w pierwszych latach milenium, do 2012 r.? To zależy wyłącznie od nas. To my tworzymy naszą rzeczywistość poprzez myśli i działania. Jeśli zmienimy nasze myśli i działania, to przekształcimy świat. To takie proste. W tej książce zamierzam nakreślić historię krzyżującej się wzajemnie grupy rodów, które kontrolują świat, i ujawnić prawdziwą naturę globalnej Agendy. Podkreślam też, że ujawniam Agendę jako plan, a nie konspirację. Konspiracja przejawia się w manipulowaniu ludźmi i wydarzeniami, by upewnić się, że plan zostanie wdrożony. Takie konspiracje przyjmują trzy główne formy: konspirację w celu usunięcia ludzi i organizacji, które są zagrożeniem dla Agendy (zabójstwo Diany, księżnej Walii); konspirację w celu umieszczenia odpowiednich ludzi na właściwych szczeblach władzy, którzy sprawią, że Agenda zostanie zrealizowana (George Bush, Henry Kissinger, Tony Blair itp.); i konspirację mającą na celu stworzenie wydarzeń, które sprawią, że opinia publiczna sama zażąda wprowadzenia Agendy na zasadzie „problem – reakcja –rozwiązanie” (wojny, terrorystyczne zamachy bombowe, kryzysy ekonomiczne). W ten sposób wszystkie pozornie niepowiązane ze sobą wydarzenia i manipulacje staną się postacią tej samej konspiracji, by wprowadzić tę samą Agendę. W nadchodzących miesiącach i latach, za każdym razem, kiedy weźmiesz do ręki gazetę, włączysz telewizor lub wysłuchasz przemówienia liderów polityki i biznesu, zobaczysz, że przedstawione wydarzenia właśnie nadchodzą. Możesz to dostrzec już teraz, jeśli rozumiesz sens przekrętu. Spójrz na moje poprzednie książki: …And The Truth Shall Set You Free, Wolność. Przewodnik dla robotów (Wydawnictwo Stapis, 2009 przyp. red.), nagranie wideo Zmieniając poglądy (1996 – przyp. red.) i prace innych badaczy powstałe w ciągu ostatnich dekad, a przekonasz się, że to, co zostało przewidziane, właśnie się dzieje. To nie proroctwo, to zaledwie wcześniejsza wiedza na temat Agendy. Czy więc globalne, faszystowskie państwo zostanie stworzone w ciągu najbliższych paru lat? Na to pytanie można odpowiedzieć jedynie innym pytaniem: czy zamierzamy stać się ludźmi, czy też chcemy kontynuować swoją egzystencję jako ludzkie owce?

Agenda zależy od tego ostatniego.

Źródło: Według książki Davida Icka, pod redakcją „Nasza Racja”, Internet, różne.

http://www.vismaya-maitreya.pl/zakryte_zagadki_david_icke_-_revelations_of_a_mother_goddess_napisy_pl_video.html

http://www.youtube.com/watch?v=LK3bag_uqq8

http://www.youtube.com/watch?v=etOQlM8YjEU

 

Napisz komentarz
Musisz być zalogowany(a) aby napisać komentarz.
 
Przeczytaj poprzedni wpis:
Rostowski
Jak pozbyć się długów i zlikwidować podatki?

Czyli instrukcja obsługi dla kolaboranta, hipokryty Rostowskiego z angielskim paszportem zatrudnionego tymczasowo na etacie ministra skarbu RP Co by się stało,...

Zamknij