RACJA TV

Facebook.

Najczęściej czytane

My wolne istoty „Naród Panów”

„Jeśli Naród spodziewa się być jednocześnie ignorancki i wolny, spodziewa się tego, czego  nigdy
nie było i nigdy nie będzie.”Kim jesteśmy? Zlepkiem komórek będących efektem przypadkowych procesów ewolucyjnych czy przemyślanym dziełem Twórczej inteligentnej siły będącym jego nie rozerwalną częścią, stworzonym by doświadczać własnych kreacji!

Nauczano nas, że Bóg jest jednostką, która własnymi rękoma zrobiła niebo i ziemię, a następnie stworzyła istotę zwaną człowiekiem. Jednak to my, którzy posiadamy twórczą inteligencję i wolną wolę, jesteście kreatorami całego życia. Męskość, kobiecość, ludzkość to nasze istnienie, wspaniałe przebrane za ograniczone, nieszczęśliwe istoty. Kim jesteście? Dlaczego jesteście tutaj? Jaki jest cel waszego życia i wasze przeznaczenie? Naprawdę myślicie, że urodziliście się przez przypadek, aby żyć przez ułamek czasu i nigdy nie istnieć ponownie? Dlaczego uważacie, że nie żyliście przedtem? Dlaczego teraz? Dlaczego wy? Żyliście w tej rzeczywistości tysiące razy, przyszliście i odeszliście jak kapryśny wiatr. Byliście każdą twarzą, każdym kolorem skóry, każdym wyznaniem i każdą religią. Wypowiedzieliście wojny i wojny zostały wypowiedziane wam. Byliście zarówno królem jak i służącym. Byliście żeglarzem i kapitanem. Byliście zwycięzcom i podbitym. Byliście wszystkim, co kiedykolwiek istniało w całej waszej historii. Dlaczego? Żeby czuć, żeby zdobyć mądrość, żeby odkryć największą tajemnicę wszystkich czasów – Was.

Wiecie kim jesteśmy bez stwarzania pozorów, bez masek, które nosimy, bez zbroi waszego twardego serca? W samym środku waszego jestestwa jesteśmy twórczą energią ta twórcza energia, wielka dla ludzkości tajemnica, nigdy nie znajdował się na zewnątrz was ponieważ to, co ukrywa się za waszymi oczami, pod eleganckimi ubraniami, za iluzją waszych twarzy, to niewidzialna moc myśl, zwana Stwórcą wszechrzeczy – wasza osobowość – ja, która pozwala wam być wami. Wasz wewnętrzną wysublimowaną inteligencją, która uwierzytelnia wasze istnienie i wypełnia was niesamowitą kreatywną mocą. To zdumiewająca siła witalna utrzymująca wasze życie na wieki wieków.

Kto w waszej opinii wspaniałych kreatywnych  jest autorem waszego życia? Myślicie, że kontroluje je jakaś niezwykła istota albo nadprzyrodzona siła, która znajduje się poza waszą wolą? O ile mi wiadomo to nieprawda. Wszystko co zrobiliście, czym byliście i czego doświadczyliście jest całkowicie waszą odpowiedzialnością. My, którzy posiadamy moc, aby stworzyć niezwykłość gwiazd, jesteśmy twórcami każdego momentu  i wszystkich okoliczności w naszym życiu. Kimkolwiek jesteście, sami to wybraliście. To wy zdecydowaliście o waszym wyglądzie. To wy wybraliście wasze życie i wasze przeznaczenie. Taka jest praktyka i przywileje, że tak powiem bycia Stwórcą –człowiekiem. Tworzycie wasze życie za pośrednictwem waszych własnych procesów myślowych. O czymkolwiek pomyślicie, następnie będziecie czuli, a wszystko, co czujecie urzeczywistni się, formując warunki waszego życia.
Zastanówcie się tylko. W jednej chwili możecie pomyśleć o szczęściu i całe wasze ciało wypełni się radością. W jednej chwili możecie wyobrazić sobie siebie w roli żałosnej istoty, której nikt nie kocha i ogarnie was smutek oraz współczucie dla samych siebie. Potrzebny jest tylko moment żeby to nastąpiło. I tak samo w jednej chwili możecie przestać szlochać i wybuchnąć radosnym śmiechem. W jednej chwili możecie położyć kres krytykom i zobaczyć piękno wszystkiego co was otacza. Kto to robi? Wy. W momencie, kiedy mieliście kaprys, aby stworzyć uczucia w głębi waszej istoty, czy cokolwiek wokół was się zmieniło ? Nie. Tylko wszystko, kim byliście uległo zmianie. Jesteście dokładnie tym o czym myślicie. Wszystko o czym myślicie pojawi się w waszym życiu.

Jeżeli będziecie fantazjować o kopulacji to się podniecicie. Jeżeli zastanowicie się nad nędzą, to jej doświadczymy. Jeżeli wyobrazicie sobie nieszczęście, ono nastąpi. Jeżeli wyobrazicie sobie, radość, ona was ogarnie. Jeżeli zastanowicie się nad geniuszem, on już w was jest. Jak budujecie waszą przyszłość? Myślami. Wszystkie wasze jutra są projektowane waszymi myślami w dniu dzisiejszym, ponieważ każda myśl, każda fantazja, bez względu na jej emocjonalną przyczynę, wywołuje w ciele uczucia, które zostają nagrane w waszej duszy. Te uczucia staną się precedensem dla warunków w waszym życiu, ponieważ przyciągną okoliczności, które pozwolą wam doświadczyć takich samych emocji jak te które zostały nagrane w waszej duszy. Wiedźcie że każde słowo, które wypowiadamy, formuje nadchodzące dni, ponieważ słowa są dźwiękami wyrażającymi uczucia zawarte w waszej duszy, a one narodziły się dzięki myśli. Czy uważacie, że wydarzenia w waszym życiu są zbiegami okoliczności? O ile mi wiadomo, to nie prawda. W tym królestwie nie istnieją ani wypadki ani przypadki. Nikt nie jest ofiarą woli innej osoby ani jej planów. Wszystko w waszym życiu zostało przez was wyobrażone i powołane do życia dzięki uczuciom. Albo fantazjowaliście o takiej możliwości, albo się jej obawialiście, albo ktoś wam powiedział, że coś się stanie i wy to zaakceptowaliście jako prawdę. Wszystko co się  wydarzy, jest intencjonalnym aktem zarządzonym przez wasze myśli i emocje. Wszystko. O czymkolwiek myśleliście – każda fantazja, którą kiedykolwiek mieliście, każde słowo, które wypowiedzieliście – stało się rzeczywistością albo oczekuje realizacji. Jak, w waszej opinii, wszystko zostało stworzone? To zostało stworzone za pośrednictwem myśli. Myśl jest jedynym dawcą życia. Ona nigdy nie umiera i nigdy nie może być zniszczona i wy jej użyliście aby „wymyślić sobie życie”, ponieważ ona jest waszym kontaktem z Umysłem Stwórcy. Przez wieki różne osoby usiłowały wam przypomnieć o tej prawdzie za pośrednictwem pieśni, za pośrednictwem pism, ale większość z was ją odrzuciła, ponieważ tylko kilku chciało dźwigać odpowiedzialność za życie na swoich własnych plecach. To królestwo funkcjonuje w taki sposób, że wszystko, o czym myślicie nastąpi – od waszej postawy wobec siebie, Stwórcy i życia, od waszych najnędzniejszych i najbardziej miernych fantazji do tych najbardziej niezwykłych i wspaniałych. Tylko wy znacie różnicę. Dla Stwórcy wszystko jest życiem. Dostaniecie to o czym mówicie. Jesteśmy tym, co myślimy. Wy „jestem’ tym za kogo siebie uważacie.

Im niższa będzie wasza opinia o sobie samych, tym mniej wartościowi się poczujecie. Im bardziej będziemy poniżać naszą inteligencję, w tym większych imbecyli się przekształcimy. Im bardziej będziemy negowali swoją urodę, tym brzydsi się staniemy. Im bardziej będziemy uważali siebie za biednych, tym większej nędzy doznacie, ponieważ tak zarządziliście. Zastanówcie się, jaka jest miłość Stwórcy, jeżeli on pozwala wam być i tworzyć cokolwiek zapragniecie, jednak nigdy was nie sądzi. Zastanówcie się nad miłością, jaką do was czuje, jeżeli urzeczywistnia każdą myśl, nad którą się zastanowimy i każde słowo, które wypowiemy. Rozważcie to. Zatem kto jest twórcą naszego życia? My. Kto jest projektantem naszego życia? My. Wszystko, czym jesteśmy i czego doświadczamy, zaplanowaliśmy za pośrednictwem kolektywnej całości naszego rozumowania dzięki myśli, która jest Twórczą. Zaakceptowaliśmy w waszym życiu dokładnie to, co chcieliście zaakceptować i doświadczyliśmy życia w zgodzie z wartościami, które przyjęliście za swoje. To my decydujemy co jest dla nas dobre, co jest dla nas do przyjęcia. To my wybieramy wasze doświadczenia. Robimy to swoimi własnymi myślami. Nie jesteśmy niewolnikami, służącymi ani marionetkami jakiegoś bożka, który przypatruje się waszym wysiłkom. Istniejecie w niezwykłości życia, w wyśmienitej wolności. Każdy z nas posiada wolna wolę, aby zaakceptować o objąć myślami cokolwiek wybierze. Dzięki tej niezwykłej mocy stworzyliśmy całą naszą rzeczywistość. Każda pojedyncza myśl buduje przeznaczenie, które znajduje się przed wami. Każde uczucie tworzy naszą drogę zwaną życiem. O czymkolwiek myślicie i co nastąpi czujecie, nastąpi w waszym życiu, ponieważ Twórcza myśl ma tylko jedną odpowiedź:

Każda emocja. „Niech tak Będzie”. Kim jesteście? Twórcą, którzy w wewnętrznej ciszy waszego jestestwa posiadają zdolność myślenia, zdolność tworzenia  i zdolność stania się, czym tylko zapragną. W tym momencie waszego życia jesteśmy dokładnie tym, czym chcieliśmy być i nikt nie wykręcił wam ręki, żebyście się tym stali. Jesteście prawodawcą, najwyższym twórcą  waszego życia i okoliczności, jakie w nim istnieją. Jesteście istotnie najwyższymi władcami wszechmądrej inteligencji, czego nie zdołaliście sobie w pełni uświadomić ani w tym ani w wielu innych wcieleniach.

Kiedyś byliśmy w stanie stworzyć kwiat. A co tworzymy dla siebie w chwili obecnej? Nasze największe kreacje to nieszczęścia, zmartwienia, rozpacz, nędza, nienawiść, niezgoda, zaparcie się samych siebie, starość, choroba i śmierć. Tworzymy dla siebie życie pełne ograniczeń, akceptujemy ograniczone wierzenia, które następnie przekształcają się w niewzruszone prawdy wewnątrz naszego jestestwa i w ten sposób stają się naszą rzeczywistością. Separujemy się od życia wygłaszając sądy o wszystkim wokół was, wszystkich ludziach i nawet o sobie samych. Żyjemy według kodeksu stylu zwanego pięknem i otaczamy się rzeczami, które pozwalają nam uzyskać akceptację w oczach ograniczonej świadomości ludzkiej, która, uznaje jedynie jej własny nieosiągalny ideał. Jesteśmy niemowlętami, które przychodzą na świat, aby dorosnąć, stracić witalność ciała i żyć w przekonaniu o nieodwracalności procesu starzenia się aż do śmierci.

My kreatywni Twórcy, którzy kiedyś byliście wiatrami wolności, przekształciliśmy się w zgromadzone w stada istoty, stłoczone w dużych miastach i żyjące w strachu za zamkniętymi drzwiami. Zamiast wyniosłych gór i wspaniałych wiatrów posiadamy wysokie budynki i przerażającą świadomość. Stworzyliśmy społeczeństwo, które dyktuje nam jak powinniście myśleć, w co powinniśmy wierzyć, jak powinniśmy się zachowywać i jak powinniśmy wyglądać. Boicie się wojny i pogłosek o wojnie. Boimy się chorób. Boimy się że nie uzyskamy uznania. Boimy się patrzeć w oczy innego człowieka i zarazem jesteśmy spragnieni uczucia zwanego miłością. Kwestionujemy każdą dobrą rzecz, która nam się przytrafi i wątpimy, że ona się kiedykolwiek powtórzy. Płaszczymy się na rynku zbytu, aby osiągnąć sukces i sławę, aby mieć złoto, rupie, drachmy, dolary i, ach, zaledwie odrobinę radości. W naszych myślach doprowadzamy się do rozpaczy. W naszych myślach uważamy się za bezwartościowych. W naszych myślach doprowadzamy się do choroby. Z powodu waszych myśli umieramy. Wszystko to stworzyliśmy, ponieważ ów twórca wewnątrz was, który posiada taką moc że jedna jego myśl może stworzyć wszechświaty i rozpalić na niebie wielkie gwiazdy, wpadł w pułapkę wierzeń i dogmatów, stylu i tradycji dzięki jednej ograniczonej myśli, po której przyszły następne. To wasze własne wątpliwości nie pozwalają wam żyć.

W co wątpicie? We wszystko, czego nie możecie doświadczyć za pośrednictwem zmysłów ciała, we wszystko, czego nie możecie usłyszeć, zobaczyć, dotknąć, spróbować czy powąchać. W takim razie pokażcie mi wiarę. Dajcie mi ją do ręki. Pokażcie mi uczucie. Chcę go dotknąć. Pokażcie mi myśl. Gdzie ona się znajduje? Pokażcie mi waszą postawę. Jak on wygląda. Pokażcie mi wizerunek wiatru. Pokażcie mi czas, który odebrał wam drogocenne momenty waszego życia. Wątpicie w największe dary życia i z tego powodu zapobiegliście pojawieniu się bardziej nieograniczonego zrozumienia. Życie za życiem egzystencja za egzystencją pogrążyliśmy się do takiego stopnia w iluzji tej płaszczyzny istnienia, że zapomnieliśmy o wspaniałym ogniu, który w nas płonie. W ciągu dziesięciu i pół miliona lat przekształciliśmy się – z potężnych i niezależnych – w istoty całkowicie zagubione w materii, zniewolone swoją własną kreacje dogmatów, praw, stylów i tradycji, podzielone przez państwa, wierzenia, płeć i rasy, pogrążone w zazdrości, goryczy, poczuciu winy i strachu. Utożsamiliście się z waszym ciałem do takiego stopnia że znaleźliście się w pułapce walki o przetrwanie i zapomnieliście o niewidzialnej esencji, którą naprawdę jesteście – o waszym wewnętrznym Stwórcy, który pozwala wam tworzyć marzenia, jakie tylko zechcecie. Otwarcie odrzuciliśmy nieśmiertelność i dlatego umrzemy żeby wrócić tutaj jeszcze raz, jeszcze raz i jeszcze raz. Z tego powodu jesteśmy tutaj ponownie po miliona lat, i w dalszym ciągu upieramy się przy naszych wątpliwościach.

Stwórca, całości myśli, jest istotnie wielką sceną. On pozwala wam napisać wasz własny scenariusze i odegrać w teatrze życia rolę za rolą. Kiedy kurtyna opadnie, ostatnie słowo zostanie powiedziane i ostatni ukłon oddany umrzemy. Z jakiego powodu? Ponieważ my, najwyżsi prawodawcy, wierzymy, że taka jest kolej rzeczy. Życie jest tylko grą. Wszystko czym ono jest to iluzja, ale my gracze, doszliśmy do przekonania, że to jedyna rzeczywistość. Jednak jedyna rzeczywistość, która zawsze będzie istniała, to życie – wola, zawsze kontynuująca esencja jestestwa, pozwalająca nam tworzyć nasze gry, jakkolwiek pragniecie je grać. Kiedy uświadomicie sobie, że posiadacie moc, aby myślami stworzyć waszą ignorancję, choroby i śmierć, wtedy także zdacie sobie sprawę, że posiadacie moc, żeby stać się wspanialsi, po prostu otwierając się na przepływ bardziej nieograniczonych myśli, które dadzą wam wybitny geniusz, bogatszą kreatywność i wieczne życie. Kiedy uświadomimy sobie, że Stwórca, który na początku stworzył nasze ciała, jest mocą znajdującą się wewnątrz nas, wtedy nasze ciało nigdy się nie zestarzeją ani nie rozchorują i nigdy nie umrzemy. Jednak dopóki upieramy się przy naszych wierzeniach i limitujecie wasze myślenie, nigdy nie  doświadczymy nieograniczoności, która dała chwałę porannemu słońcu i tajemniczość wieczornemu niebu. Co nastąpi, kiedy zdeklarujemy naszą śmierć w tej rzeczywistości? No cóż, nasze ciało umrze, ale wy, którzy myślicie w ciszy za waszymi oczami, zawsze będziecie żyć. Jeżeli wybierzecie śmierć, kiedy opuścicie tę płaszczyznę istnienia, wasza prawdziwa istota nie zostanie pochowana w ziemi, zjedzona przez robaki i przekształcona w proch. Jesteście nieśmiertelni jak wiatr Odejdziecie tam skąd przyszliście i następnie zdecydujecie, co chcecie robić w czasie waszej następnej wyprawy – to wszystko. Wrócicie tyle razy, ile zapragniecie, aż odzyskacie waszą tożsamość ze Stwórcą. Wtedy naprawdę będziecie gotowi do wspaniałych wypraw, do innego nieba, do innego miejsca. Jesteście kochani bardziej niż kiedykolwiek byliście to sobie w stanie wyobrazić, ponieważ bez względu na to, co zrobicie, w dalszym ciągu będziecie żyli. Więc dlaczego się martwicie? Dlaczego się kłócimy? Dlaczego doprowadzamy się do choroby? Dlaczego pogrążamy się w rozpaczy? Dlaczego się ograniczamy? Dlaczego nie cieszymy się splendorem wschodu słońca, wolnością wiatru i śmiechem dziecka? Dlaczego zamiast życia wybraliście zmagania?
Będziemy żyli jeszcze raz i jeszcze raz. Wasze nasienie jest nieśmiertelne i wiekuiste. Pomimo wszystkich waszych wątpliwości – nieważne do jakiego stopnia ograniczacie wasze królestwo, nieważne jak bardzo się martwicie i rozpaczacie – istnieje jedna rzecz, której nigdy nie będziecie w stanie zniszczyć i ona nazywa się życiem. Bez względu na to jak ślepi i zamknięci zechcecie być, zawsze będziecie życiem, ponieważ ono jest wartością, zwaną Stwórcą i wy nim jesteście. Wasze aktualne życie to marzenie – fasada że tak powiem. To jest myśl, bawiąca się materią i tworząca ciekawe rzeczywistości, które wiążą wasze emocje z tą płaszczyzną istnienia tak długo, dopóki wy – marzyciele – nie obudzicie się. Nigdy nie zdawaliście sobie sprawy z tego jak piękni jesteście, ponieważ tak naprawdę nigdy się sobie nie przyjrzeliście. Nigdy nie zastanowiliście się nad tym, kim jesteśmy i czym jesteśmy. Chcecie zobaczyć jak Stwórca wygląda? Spójrzcie w lustro. Patrzycie mu prosto w twarz. Uświadomcie sobie waszą wartość. Nie istnieje nic, według czego można by ją oszacować. Nie istnieje wizerunek, który odzwierciedliłby nasze piękno. A nasze królestwo niema granic. Najwspanialsze kazanie jakie kiedykolwiek, powiedziano, zostało wygłoszone przez wielkiego mistrza na szczycie góry. Kiedy on stał i patrzył na tłumy, które przyszły go słuchać, zwrócił się do nich w te słowa: „OTO STWÓRCA”. To było wszystko co, musiał powiedzieć, nic więcej – oto Stwórca – ponieważ każda osoba stworzyła swoje własne ograniczenia, pragnienia i choroby, swoje własne bogactwo i biedę, radość i rozpacz, życie i śmierć.

Nadejdzie dzień,  w którym ujrzymy STWÓRCĘ. Dotknijcie waszego „JA” – to wszystko co musimy zrobić. Jesteście Oceanem i falą na oceanie czyli jednością z całym Wszechświatem kto tego  nie zrozumie będzie się inkarnował bez końca.

Ryszard Dąbrowski na podstawie książki Ramtha

 
Przeczytaj poprzedni wpis:
Jezus z bronią
Jak ratować Naród Polski z amoku i letargu?

Kiedyś, setki lat temu, światły Polak powiedział, że Polacy nie gęsi i swój język i rozum posiadają. Według mnie, to...

Zamknij