RACJA TV

Facebook.

Najczęściej czytane

List otwarty do wszystkich mediów od członków RACJA PL

Stanęliśmy na krawędzi swojego bytu, swojej wolności. Marzenia, jakie mieliśmy dla siebie, dla swoich dzieci rozwiały się jak mgła, odsłaniając smutną rzeczywistość.

Ludzie, którzy stanęli na czele opozycji nie byli tymi, którym zaufaliśmy. Byli to ludzie, którzy od dawna nosili się z zamiarem zniszczenia naszego państwa, zniszczenia i oddania nas i nasz kraj w obce ręce! Zaufaliśmy ponad 25 lat temu ludziom, którzy obiecali bronić naszych praw, naszej godności, naszych interesów! Obiecali zrobić wszystko, aby rozwój państwa był niezakłócony, aby jego autonomia i niezależność była nienaruszalna, aby demokracja i wolność, w pełni tego słowa znaczeniu, miała pełne uzasadnienie w naszym systemie politycznym i gospodarczym! Obiecali sprawiedliwą, bezpieczną i pluralistyczną Polskę, a zostawili nam chaos, bezprawie i beznadzieję.

Co nam zostało dziś? Została bieda, rozdarcie państwa i ośmieszenie na arenie międzynarodowej. Politycy w małpim pędzie do swoich karier, w owczym biegu do cudzych pieniędzy, przyczynili się do tego bez żadnych skrupułów! Ludzie tak zwanej prawicy, którzy za pieniądze z zachodu gotowi byli sprzedać wszystko, teraz rozdają resztę z tego, co pozostało, instytucji kościoła katolickiego z siedzibą w Watykanie!

Zaczął tę tragedię Lech Wałęsa nie słuchając swoich członków z wolnego ruchu społecznego Solidarność, którzy tworzyli wolne związki zawodowe. Otoczył się zdrajcami, chciwcami i złodziejami. Łasy na pochwały, których mu nie szczędzili, dążył do zdobycia władzy, tyle, że na ich warunkach, w ten sposób rozpoczął piąty rozbiór Polski!

Drugim takim sprzedawczykiem jest Leszek Balcerowicz o tyle gorszy i bezwzględny, bo bardzo dobrze wykształcony i zdający sobie sprawę z tego, co robi.

Człowiek ten, wykorzystując polityków i korzystając z doktryn kleru, kazał nam zaciskać pasa, żyć skromnie i dużo pracować, ale efekty tych oszczędności podzieliły kraj na bogatych i na biednych, pozbawiając robotników i rolników, a także emerytów i rencistów, normalnej przyszłości i godnego życia! Oszczędzać i pracować, nawoływali wszyscy politycy, władza i kler! Leszek Balcerowicz, i Hanna GronkiewiczWaltz udowadniali, jakie to korzyści nam przyniesie ten wysiłek. No i przyniósł, tyle, że nie społeczeństwu, nie nowemu pokoleniu, jakim jest dorastająca młodzież, tylko im samym, ich protegowanym, ich nepotom! Jako lider Unii Wolności i wicepremier rządu Tadeusza Mazowieckiego, a także jako późniejszy szef Narodowego Banku Polskiego i Przewodniczący Krajowej Rady Finansowej, przejmując schedę po swojej poprzedniczce zarabiał krocie, około 400 tysięcy zł miesięcznie. Zresztą cała rada zarabia olbrzymie pieniądze, bez ponoszenia żadnej odpowiedzialności za swoje decyzje. Przy takich dochodach łatwo się mówi o wyrzeczeniach i namawia do oszczędności innych ludzi. Ale kto konsumował te wypracowane oszczędności polskiego społeczeństwa, skoro ono z nich nie korzystało? Otóż z tego dobrobytu korzystali zachodni finansiści, sprzedajni politycy i kler rządzący w Polsce. Polscy i zachodni kapitaliści stworzyli sobie źródło finansowania swoich interesów, polskim budżetem i polskim majątkiem narodowym, uwłaszczając się na nim i sprzedając go w obce ręce. Nikt nie pytał społeczeństwa o zgodę!

Nikt nie dawał nawet propozycji uwłaszczenia Polaków na ich własnym wypracowanym majątku narodowym! Wszystko działo się poza wiedzą i zgodą polskiego robotnika i rolnika, polskiego obywatela, który przecież był właścicielem tego majątku. To przecież on go wypracował przez lata swojego dorosłego życia!

Do tego celu upoważniono Janusza Lewandowskiego, który także uchodzi za specjalistę od rozwoju polskiej gospodarki. Oczywiście stanął na wysokości zadania, jakie mu postawiono i sprzedał najlepsze kąski polskiego przemysłu, po promocyjnych cenach. Dał takie upusty, na które nawet najwięksi zdrajcy i sprzedawczyki do tej pory, się nie odważyli!

Trzeba było być bardzo pewnym siebie, żeby podejmować tak niekorzystne dla kraju decyzje! Polacy po raz kolejny zostali pozbawieni swojej własności, wbrew własnej woli. Kolejni sprzedawczyki i chciwcy jak Marian Krzaklewski, Jerzy Buzek i cała ta ich menażeria skupiona w AWSie doprowadziła kraj do skraju bankructwa, pozostawiając nam na odchodne dziurę budżetową na 90 miliardów złotych!

Za pieniądze amerykańskich biznesmenów sprzedali większość tego kraju, pogrążając go w długach i uzależniając od obcego kapitału. Za pieniądze amerykańskich polityków i finansowych cwaniaków, dokonali sabotażu kraju!

Wprowadzając cztery reformy gospodarcze naraz, wiedzieli o tym, że Polska nie jest przygotowana, ani finansowo, ani gospodarczo, ani politycznie na takie obciążenie, i długo sobie z tym nie poradzi, o ile w ogóle! Nie było żadnych gwarancji ze strony zachodnich polityków i rządów, że udzielą pomocy w tak trudnej transformacji! Ale było szybkie działanie polskich polityków prawicy i lewicy, pogrążając kraj na wiele lat, na wiele pokoleń w niewyobrażalnych długach!

Żeby dopełnić zdrady i zniszczenia, Hanna Suchocka będąca panią premier zdymisjonowanego rządu, doprowadziła potajemnie do podpisania konkordatu z Watykanem, na wybitnie niekorzystnych warunkach dla Polski, nie pytając się polskiego społeczeństwa o zgodę. W ten sposób dopuściła się zdrady stanu, sprzedając Polskę w ręce obcych, chciwych i bezwzględnych feudałów, książąt katolickiej mafii! Sprzedanie nas pod dominację Watykanu, czarnych i czerwonych sutannowych, dopełniło piątego już rozbioru Polski!!! Liderzy i prominenci lewicy także ponoszą za to odpowiedzialność, bo bardziej zależało im na karierze politycznej i opinii kleru, bardziej zależało im na jego wsparciu i wspólnym przywłaszczaniu polskiego majątku i pieniędzy, niż na elektoracie, na człowieku, na jego godności i sprawiedliwości, o której tak głośno i zawsze mówiono.

„Wybierzmy normalność”, „Wybierzmy sprawiedliwą i uczciwą Polskę”, „Wybierzmy przyszłość dla naszych dzieci”, głosiły hasła lewicy! Leszek Miller, Aleksander Kwaśniewski jak i cała banda prominentów z SLD obiecywała elektoratowi świetlaną przyszłość, rozliczenie poprzednich i obecnych polityków za zdradę i przestępstwa wobec Polaków, wobec Polski! Ale jak zwykle, były to tylko obietnice bez pokrycia, którymi od wielu lat nas lewica karmiła, zresztą nabrała w tym wprawy, tak jak kler Krk. Ze strachu przed klerem i przed sprzedawczykami z prawicy, politycy lewicowi zaczęli przepraszać i dogadzać im na każde życzenie i w każdym przypadku! Znowu społeczeństwo zostało oszukane, okradzione i zdradzone, bo ważniejsza jest kariera i wysługiwanie się obcym, niż spełnienie obietnic danych społeczeństwu podczas kampanii wyborczej! Czy może społeczeństwo znowu zaufać działaczom lewicowym? Czy może społeczeństwo ponownie zaufać działaczom prawicowym? Przecież i jedni i drudzy go zdradzili! I jedni i drudzy to społeczeństwo sprzedali! Więc co nas czeka w przyszłości, skoro i jedni i drudzy kłócą się o stanowiska, funkcje i wpływy? Kłócą się o pieniądze, a zapominają o ludziach, o przyszłości obywateli tego kraju, co się nazywa Polska!

Końcowym akordem zdrady państwa i przemiany go w poddańcze zaplecze Watykanu stało się rzucenie kraju chciwemu klerowi przez braci Kaczyńskich. To oni, wzorem poprzedników kupcząc Polską ziemią, polskimi skarbami będącymi jeszcze w ziemi, i polskim potencjałem gospodarczym, jaki jeszcze pozostał zaczęli budować czwartą Polskę, własną Polskę!!! To oni zmuszali polskich obywateli pozbawionych pracy, dachu nad głową i bezpieczeństwa, do emigracji z kraju i układania sobie przyszłości poza jego granicami! To oni naszą przyszłość, tak jak i poprzednicy, zmielili w niepewność, strach i niewolę, oddając wpływy i decyzje tym, którzy przez całe swoje życie pasożytują cudzym kosztem! Początkiem tej zdrady był „okrągły stół” i „Magdalenka”. To są symbole polskiej targowicy! Czy teraz dalej będziemy siedzieć cicho z pochyloną głową i godzić się na bezprawne i szaleńcze działania panów w sukienkach? Czy odpowiedzialność ma ponosić tylko zwykły obywatel tego kraju, a kler i notable polityczni będą wciąż ponad prawem?

Po prawie ćwierćwieczu obalenia PRLu, znaleźliśmy się ponownie w niewoli panów, w niewoli oszustów, i w niewoli zakłamanych karierowiczów, którzy chcą tylko władzy i pieniędzy! Polska po odzyskaniu wolności nie może wyżywić swoich dzieci, bo pieniądze na ten cel przywłaszczają sobie księża i cwaniacy polityczni, budujący swoje zamki i pałace!

Nie interesuje ich, że 60 % polskich dzieci głoduje, za to księża budują swoje potworki architektoniczne, nazywając je kościołami i żądając na nie od nas pieniędzy! Polityków nie interesuje, że około 3 miliony Polaków jest bez pracy, za to kler, rząd polski i polscy politycy, przywłaszczają sobie pieniądze przeznaczone na ten cel! Tak naprawdę, to jest wszystkim rządzącym, prominentom i klerowi, na rękę taki stan rzeczy! Około 40 % Polaków nie stać na leczenie, ale ZUS też się tym nie martwi, byle by tylko coraz większe składki ściągać, żeby mieć na realizację i finansowanie chorych pomysłów urzędników! 50 % polskiej gospodarki zostało zlikwidowane, bezpowrotnie zniszczone, pozbawiając polskie społeczeństwo jedynego źródła dochodu, a wszystko po to, żeby stworzyć miejsce na rynku środkowoeuropejskim dla obcych kapitalistów! 8 % oszustów w koloratkach i w krawatach wykorzystuje 80 % ciężko pracujących Polaków na budowanie swojego wygodnego życia!

Czy dalej Polak ma być postrzegany jako nie dokształcony, zapijaczony leń, lub drobny złodziejaszek, któremu nie chce się pracować? Kto rozprowadza taką opinię o nas za granicą? Komu na tym zależy, żeby nas oczerniano? Przecież taki obraz Polaka tworzą polscy politycy i biznesmeni udając jednocześnie, że walczą z taką wypaczoną opinią Polaka.

Kler dysponuje, co roku kwotą 7 miliardów złotych na swoją działalność, nie rozliczając się z niej absolutnie! Są postawieni ponad prawem świeckim, chroni ich prawo kanoniczne, według Watykanu, ważniejsze od stanowionego! Wszyscy z nich mają przyzwolenie, zarówno własne jak i państwowe, na zastraszanie, wymuszanie i ogłupianie ludzi, i niema w tym końca, tak jak i niema końca w ich chciwości!!!

Polaku, jeśli ci twoja przyszłość droga, to ocknij się, weź swoje sprawy w swoje ręce! Nie daj się zastraszać, walcz o swoją godność! To nie ty masz być sługą u panów, to panowie mają służyć tobie, bo ty ich żywisz i utrzymujesz swoją ciężką pracą! Urzędnik, ksiądz, lekarz, policjant czy prawnik, to jest służba dla człowieka, dla obywatela tego kraju, dla społeczeństwa! Więc poczuj się wreszcie gospodarzem własnego kraju, o którym marzyłeś i za który walczyłeś. Rozlicz tych złodziei i oszustów ze swoich popełnionych przestępstw, niech zaczną się w końcu bać. Już czas najwyższy!!!

Są w kraju ludzie i organizacje, które nie splamiły się jeszcze żadną zdradą, ani żadnym złodziejstwem. Najlepszym przykładem takiej organizacji jest partia o orientacji lewicowej „RACJA PL”, która ma na względzie przede wszystkim dobro człowieka, jego godność i jego przyszłość. Ta partia nie splamiła się żadną podłością, a wprost przeciwnie walczy z nią całymi swoimi siłami! Niema łatwego zadania, bo przecież występuje przeciwko największej mafii świata i najbardziej bezwzględnym ludziom w tej mafii, przeciwko klerowi! Ujawnia kłamstwa, zdrady i afery polityków i samorządowców powiązanych z klerem! Ujawnia współpracę kleru z byłą bezpieką i aparatczykami PZPR, a także współpracę z sowiecką KGB! Walczy o prawa człowieka, walczy o przyszłość młodzieży, walczy o godne życie emerytów i rencistów! Zwalcza cenzurę kościelną i przymus religijny w szkołach podstawowych i ponad podstawowych! Staje w obronie tych, którzy walczą na rzecz ekumenizmu i pluralizmu. A nie jest lekko, bo największe kłody pod nogi rzucają działacze, którzy myślą tylko o karierze i pieniądzach! Przeszkody mnożą księża, którzy żyją wygodnie ponad stan na koszt ubogiego społeczeństwa! W tej partii są jednak ludzie odważni i ofiarni, są bezkompromisowi i uparci, a przede wszystkim są uczciwi, co jest teraz bardzo rzadkim zjawiskiem w obecnych partiach i w polityce! Są także partie lewicowe, skupiające przede wszystkim młodzież studencką, młodzież w wieku produkcyjnym i młodzież pochodzącą z rodzin patologicznych, która chce żyć normalnie i godnie, a na których zresztą obecna władza kładzie krzyżyk. Są organizacje pozarządowe o charakterze lewicowym, które chętnie podejmą współpracę w budowie przyszłości kraju i przyszłości polskiego społeczeństwa i zaczynają działalność nie od zabezpieczenia sobie stałego dopływu pieniędzy, nie od swojej kariery, ale od zabezpieczenia godnego życia człowiekowi, bez względu na kolor skóry, wiek, wyznanie i pochodzenie! Są wspólnoty wyznaniowe, które nie narzucają swojej obecności, nie zmuszają do wyznawania swojej wiary, nie wymuszają finansowania swojego istnienia, swojego bytu, nie obnoszą się bogactwem, butą i chamstwem!
To właśnie wśród takich organizacji i ludzi należy szukać i wybierać swoich kandydatów do samorządów, do parlamentu, do władzy! Należy uczestniczyć w życiu politycznym kraju, w życiu takich właśnie organizacji podejmować działanie i walkę o Polskę! Jedną z takich organizacji, jedną z takich partii jest właśnie RACJA PL.

Zacznijmy żyć odważnie, bez nakazów, bez zakazów i bez przymusów narzucanych nam, w różny sposób, przez obcych! Już czas kraju Polan powstać z kolan.

Ryszard Pawłowski, Racja PL


2 komentarzy
  1. Są w kraju ludzie i organizacje, które nie splamiły się jeszcze żadną zdradą, ani żadnym złodziejstwem. Najlepszym przykładem takiej organizacji jest PARTIA O ORIENTACJI LEWICOWEJ- „RACJA PL”, która ma na względzie przede wszystkim dobro człowieka, jego godność i jego przyszłość.
    PARTIA O ORIENTACJI LEWICOWEJ- proszę zastrzec tę nazwę(na poważnie), żeby żaden kocmołuch polityczny nie osmielił się wykorzystywać symbolu skromności Racji PL.
    Dekady potrzeba, aby ODBUDOWAĆ ZAUFANIE DO LEWICY, aby dzieci naszych dzieci mogły konsumować życie na gorąco w poczuciu bezpieczeństwa i zgody narodowej(jaka miałaby nie być).
    A delatorzy do łopat i grabi, niech odbudują kraj, który zagrabili i zniszczyli, tak jak zniszczyli tkankę społeczną , bo nicią przewodnią w procesie formowania światopoglądu i moralności lewicowej jest kształtowanie świadomości politycznej, która nierozerwalnie związana jest z podstawami programowymi partii.Kiedyś program partii był programem narodu, a dzisiaj PROGRAM PARTII JEST PROGRAMEM..PARTII.

  2. Prawdziwe Chrześcijaństwo… Drona

    „Kościół jest ludem bożym- „Stadłem Drona”. Jego owczarnią jest lotniskowiec o nazwie Watykan, który bramy swoje, jako duchową świątynię wybudowaną z żywych kamieni, uczynił królewskim kapłaństwem w dogmacie kategorycznego sumienia-bez skazy” (Michalak, pieśń 1,2)
    W demokracji uproszczonej, jaką zaserwowała nam wierchuszka tak zwanej demokracji przedstawicielskiej, niebezpośrednie ograniczenie roli „oby-watela” do roli obywatela stało się przeciwieństwem podmiotu życia, za który ten podmiot został ukarany swoją bezprzedmiotową rolą bycia, jako podmiot bycia zbiorowego.
    A słynny autorytet w dziedzinie eklezjologii kardynał JOURNET, był powiedział:
    „Granice kościoła przechodzą poprzez nasze serca.., Te dokładne i te prawdziwe granice oddzielają w nas to, co jest czyste i dobre, od tego, co jest grzeszne, przyjmując wszystko to, co jest święte, nawet w grzeszniku, pozostawiając na zewnątrz to, co nieczyste, nawet u sprawiedliwego. To w naszym postępowaniu, w naszym życiu, w naszym sercu następuje konfrontacja między kościołem a światem, między Chrystusem, a Belialem, światłem a ciemnością, Kościół oddziela w nas dobro od zła. Jego granice przechodzą przez nasze serca” (La teologie de l Eglise).
    Wynika z tego, że grzechy nasze nie są grzechami kościoła. Czyimi, więc w takim razie są grzechy kościoła, a zwłaszcza jego zwierzchników?. Sprytne to wszystko, bo przecież kościół jest i święty i grzeszny i ciągle ponawia wysiłek skruchy i odnowy. W takim wypadku nie można mówić o błędach kościoła, bo jak Dron zabija cywilów to grzech winy spada tylko na Drona, więc jak ukarać Drona, który w przeciwieństwie do PRL-owskiego sposobu życia nie był warunkiem bycia i podmiotem relacji społecznikowskiej, a w „Drono’-bycie stał się współudziałowcem w realizacji podejmowanych decyzji z pominięciem decyzji o DRONIE, jeżeli miało to charakter społecznikowskiej performancji bycia z ludem, kapitałowo- oczywiście.

    Ciągnie się za nami ciągle ta demokracja, która dwuczłonowo tłumaczy słowo „drono-władztwo”, jak balsam na duszę biedy, bo świat ciągle tylko biedę ma na liczniku, tak jak wartości uniwersalne wkomponowane w chrześcijański bełkot o „obronie demokracji religijnej” i szarej strefie nieopodatkowanej ekonomii bez umysłów i popleczników przyszłego świętego poza wszelactwem politycznie namaszczonym absolutem, który to absolut wyrasta na ludowładcę uniwersalnego pretendującego do wyrażania jednej i nieposkromionej opinii łącznie z wypowiedzeniem wojen. Szkoda, że nie religijnych.
    W światach pomieszanych demokracja (a właściwie jej egzystencja) ma polegać na przestrzeganiu woli większości obywateli, którą wyborcy wyrażają w wyborach zwanych powszechnymi, co patrząc na polskie podwórko można nazwać „demokracją przedstawicielską”, gdyż nie-wykształciuchy kocmołuchowe garnące się na stolec sejmowy to z reguły bezideowe safanduły podpierające się religijną demagogią skremowaną na potrzeby chwili: chwili własnej chciwości i orgazmowej nieuczciwości, która bardziej delatorstwo uniwersyteckiej państwowości przypomina niż honor i szacunek w obronie swojego urzędowania.
    Obecne „Czasy wzrostu gospodarczego”, który z bizantyjskim przepychem pokazują telewizje notabli partyjnych przypominają mi wizytę prześwietnej deregulatorki robotniczej nędzy, premier hrabstwa, które kolonizowało niechciane narody i dymało niechciane owieczki, tak jak nas dymają teraz bezhumanistyczne jednostki powołane do tego, żeby zachować formę bycia z ludem. Ludem ciemniaków.
    A „Kisiel”., powiedział, przewidział właściwie, dywagując słowem: „będą was dymać do czasu, do czasu, aż nie zaczniecie pić wódki-mrożonej wódki. Wódki, na którą nie będzie was stać.!!!!
    Kiedy(kiedyś) Margaret Thatcher, bo o niej mowa, przebywała na zaproszenie władz ówczesnego nie-państwa, głównym daniem wyartykułowanym w menu, jak obrazy Niestierowa w mojej rzeczywistości miał być bażant.
    Świetnie przystrojone sale a konstablowi przebierańcy podawali do stołu w fanfarach srebrnych półmisków ptaki bez upierzenia.
    Jeden z wybrańców przyjęcia zawołał do znajomego kelnera:
    Ależ panie Janku, to nie bażant, to kurczak. – No tak, kurczak, ale pani premier Thatcher podano na talerzu bażanta.!
    I po tylu latach i po „okrągłym stoliczku nakryj się” świat poszybował w stronę wolności demokracji w myśl zasady „Prawda musi przyjść do głosu, chociażby świat, nawet ukraiński rozpadał się w gruzy”. Tylko nikt nie zawołał, że „Najpierw należy jej poszukać i ją poznać”.
    Nastały tak zwane nowe czasy i zmiana zasad głosowania na burżuazyjnych demokratów powinna zmienić radykalnie sposób myślenia, bo „przestawiciele’’ przedstawicielskiej demokracji, którzy nieźle z niej żyją powinni spojrzeć prawdzie w oczy i nie rozpoczynać zimnej wojny w celu domniemanego istnienia zagrożenia w drodze do demokracji bezpośredniej, bo moralnie podejrzana „demokracja przedstawicielska”, wciąż stawia pod znakiem zapytania legitymizację władz obecnego porządku społecznego skorumpowanego korumpowaniem bezpośrednim w demokracji niebezpośredniej w dążeniu do uniwersalnego modelu politycznego.
    Świat pomału zapomina, że geneza demokracji bezpośredniej wiąże się z udziałem wszystkich obywateli, którzy decyzję podejmują w debatach i głosowaniu, które referendalne daje korzyści lokalnej społeczności nie pod postacią chleba i wina z mszalnego kielicha, ale prowadzi wprost do zaspokajania podstawowych problemów lokalnych zbiorowisk.
    Patrząc na nasz polityczny rynek zbytku dochodzę do wniosku, że im bardziej „przedstawicielstwo” się doskonali, tym mniej liczy się z moją podmiotowością, jako wyborcy, zbijając kapitał polityczny na przedstawicielstwie instytucji nie tylko partyjnych, ale i hochsztaplerskiej ekonomii pod postacią ‘in ino Veritas”.
    Pamiętaj o nas Jezu, gdy przyjdziesz do naszego Królestwa i do Królestwa Janusza
    Roman Cupał

Napisz komentarz
Musisz być zalogowany(a) aby napisać komentarz.
 
Przeczytaj poprzedni wpis:
zadluzenie
Czy rządy muszą zadłużać swoich obywateli?

Od co najmniej kilkunastu lat gospodarka światowa znajduje się właściwie w permanentnym kryzysie powodowanym przez: 1) Stagflację, na którą składają...

Zamknij