RACJA TV

Facebook.

Najczęściej czytane

Jak pozbyć się długów i zlikwidować podatki?

Czyli instrukcja obsługi dla kolaboranta, hipokryty Rostowskiego z angielskim paszportem zatrudnionego tymczasowo na etacie ministra skarbu RP

monety

Co by się stało, gdyby rząd mógł sam tworzyć pieniądze, a nie pożyczał je na procent od banków prywatnych ? Nie musiałby spłacać oprocentowanej pożyczki, czyli ściągać danin publicznych na pokrycie swojego zadłużenia.

Z powodu długu, deficytu i braku pieniędzy polski rząd kolaborantów redukuje różne programy opieki zdrowotnej i edukacyjne. Szacuje się, że w wyniku tych cięć umrą tysiące ludzi.

Oprzyjmy się na przykładzie za oceanu gdzie działa faszystowskie państwo pod przykrywką demokracji. Doradca kongresmena zajmującego się zagadnieniami zdrowia wyjaśnił to tak: „Gdyby pieniądze pochodziły z nieba jak manna, my byśmy za to zapłacili. Ale tak nie jest, więc musimy wybierać”. Wszyscy wiemy że kongresmeni tak jak nasi posłowie nie są zbyt rozgarnięci i jaka szkoda, że nie wyjaśnił skąd się biorą pieniądze! Prawda na ten temat zdziwiłaby wiele milionów ludzi. Doradca kongresmana zakłada, że trudno je zdobyć, a jednak banki tworzą nasze pieniądze jako zapisy w księgach bankowych w zamian za skrypty dłużne IOU (= I owe you – jestem winien) pożyczkobiorców. Czyli tak O2 + O2 = 2 PLN, prawda jaka prosta matematyka.

Na nieszczęście dla siebie samych ludzie nie mogą uwierzyć w to, że banki tworzą pieniądze w sposób, w jaki Bóg tworzył mannę i rozsypywał ją na pustyni. O ile Bóg dał mannę za darmo, o tyle bankierzy pobierają odsetki za pożyczanie pieniędzy, które tworzą z powietrza.

Ludzie stanowczo odmawiają uwierzenia w to, że banki są jak magicy: tworzą pieniądze, które pożyczają. Niewiara ta wynika z powszechnego przekonania, że żaden rząd nie byłby na tyle szalony, by pozwolić prywatnym bankierom na tworzenie pieniędzy. Byłoby to jak zalegalizowanie fałszerstwa.

Zgodnie z powszechnym poglądem, banki faktycznie nie tworzą pieniędzy, ponieważ tylko idioci mogliby na to pozwolić. Równocześnie propaganda bankowa stale ostrzega, że rząd musi uważać, żeby nie drukować za dużo pieniędzy i nie powodować inflacji. To skuteczna propaganda, wzmacniana zdaniem ekonomistów, którzy doskonale wiedzą, że rząd drukuje walutę tylko na zamówienie banków. Lecz główny dowód na to, że rząd stracił swoje konstytucyjne prawo do bicia pieniądza, leży w wielkości długu.

Oprzyjmy się na przykładzie FEDU korporacji 20-stu żydowskich prywatnych banków podszywających się pod bank państwowy, drukujący pieniądze na zamówienie Rządu USA w zamian za oprocentowane obligacje i prawo ściągania podatku dochodowego w imieniu Rządu USA. Czy, gdyby władza społeczna tworzyła pieniądze narodowe, miałaby ponad 15 bilionów dolarów długu i 1,33 biliona dolarów deficytu? (dane uaktualnione dla 2011 r.) Rezerwa Federalna stworzyła ex nihilo miliardy dolarów i w wyniku tego ma miliardy w postaci aktywów (pieniędzy pożyczonych rządowi), nie ma zaś żadnego długu. Te liczby powinny zrobić wrażenie na społeczeństwie. Jeśli pytamy FED, (http://www.usdebtclock.org/) dlaczego prowadzi politykę przeciwną tworzeniu pieniędzy przez ministerstwo finansów USA, pada odpowiedź, że nie można powierzać rządowi wykonywania jego suwerennego przywileju emisji pieniędzy. A nie można dlatego, że rząd drukowałby pieniądze hurtowo i powodował inflację.

Prezydent Kennedy chciał to zmienić i został zabity. Do dzisiaj pamiętamy słowa jego żony, która oskarżyła FED o zlecenie zbrodni. Ten absurdalny zarzut może wprowadzać w błąd i dezorientować masy, ale jest bezpodstawny. Kongres musi bowiem przygotować budżet i zatwierdzić przyznane fundusze zgodnie z krajowymi potrzebami. Całkowita ilość pieniędzy będzie więc taka sama, niezależnie od tego, czy rząd pożyczy pieniądze, czy je sam stworzy. Za to korzyści, jakie pochodziłyby z systemu pieniądza rządowego, są uderzające. Pierwsza i najbardziej oczywista to likwidacja podatków dochodowych, a praktycznie – wszystkich. W systemie niezadłużonego pieniądza ministerstwa finansów rząd mógłby np. sprostać naprawie i utrzymaniu poważnie zniszczonej infrastruktury – dróg, mostów, portów morskich, wałów przeciwpowodziwowych, systemów wodociągowych i kanalizacyjnych, parków i placów zabaw. Obecnie urzędnicy są przygnębieni pogarszającą się sytuacją w całym kraju, ale borykają się z brakiem pieniędzy. System pieniądza rządowego zlikwidowałby bezrobocie oraz pokazał, że rząd może wprowadzić wszechstronny plan ochrony zdrowia, obejmujący bezpłatnie wszystkich obywateli. Wynika to z faktu, że naród może finansować wszystko to, co jest zdolny wykonać.

Aby przeciwstawić się wprowadzeniu zdrowego systemu finansowego, finansjera odwoła się do wszystkich swoich silnych rezerw. Media będą posłusznie krzyczeć: „Pieniądze drukowane to pieniądze bez pokrycia”. Na każdej stronie będą opisywać horror inflacji. Sytuację może uratować powszechne uznanie tego, że zdrowy system finansowy faktycznie zlikwiduje podatki. Bankierzy nie mogą temu zaprzeczyć.

Oto hipokryto Rostowski fakty o których pan wie doskonale i z premedytacją oszukujesz podatników, nazywamy Cię oszustem i oczekujemy że będziesz miał jaja i podasz nas do Sądu ty kreaturo polityczna, kolaborancie i sługusie Londyńskiego City. A może naślesz na nas swoich zbójów żeby zamknąć nam usta. Naszą radą dla społeczeństwa jest nie pożyczać żadnych pieniędzy w bankach prywatnych, oni się bogacą ty biedniejesz to prosty sposób popadania w niewolę z utratą niezależności oraz majątku. Ale czy wam starczy odwagi żeby zerwać z tym nałogiem. Wyłączcie telewizje nie kupujcie gazet tak długo aż zaczniecie samodzielnie myśleć.

Opracowanie pod redakcją „Nasza Racja”

Na podstawie: James P. Fitzgerald, System niezadłużonego pieniądza zlikwiduje podatek dochodowy i wszystkie inne podatki
Źródło: www.glosulicy.pl
http://glosulicy.pl/video/david-icke-o-pieniadzu-dluznym/
http://glosulicy.pl/video/zniewolenie-poprzez-dlug-cz-1/?rp=4003,4006,4000
http://www.youtube.com/watch?v=odO7zMvYs7U

Napisz komentarz
Musisz być zalogowany(a) aby napisać komentarz.
 
Przeczytaj poprzedni wpis:
hanna_gronkiewicz_waltz_
BUFETOWA DO ODWOŁANIA

Nawiedzona Duchem Świętym Hanna Gronkiewicz –Waltz  (Żydówka) zatrudniona tymczasowo na etacie prezydent miasta stołecznego Warszawa, walczy  o  swoje apanaże. Hienia...

Zamknij