RACJA TV

Facebook.

Najczęściej czytane

Czy społeczeństwo Europy dobrowolnie zrezygnowało ze stuleci demokracji?

Dla kartelu naftowo-farmaceutycznego „brukselska UE” jest po prostu bazą operacyjną, z której zamierza on podbić świat, wyko­rzystując polityczną, gospodarczą i jeżeli to konieczne, militarną siłę. Dążąc do celu, kartel próbuje obecnie eksportować niedemo­kratyczną koncepcję „brukselskiej UE” do innych regionów świata. Unia Afrykańska już jest wzorowana na „brukselskiej UE” – łącznie z „Komisją UA”!

Polityczni udziałowcy kartelu zwodniczo obnoszą się z „brukselską UE”, jako modelem demokracji i pokoju XXI wieku. Już sam zakres tej globalnej kampanii społecznościowej stwarza wrażenie, że „brukselska UE” została zaakceptowana poprzez demokratyczny wybór przez społeczeństwo Europy i że to ciało polityczne odzwier­ciedla ich wolę.

Tymczasem nic bardziej nie mija się z prawdą. Istniejące fakty rzu­cają światło na fundamentalnie niedemokratyczną naturę „bru­kselskiej UE” – znak ostrzegawczy dla świata:

  • jedynym krajem, w którym społeczeństwu pozwolono głosować na „Traktat lizboński” – akt pełnomocnictwa „brukselskiej UE” – była Irlandia, której liczba ludności stanowi mniej niż 1% (!) całej Europy. I nawet to głosowanie było wynikiem szyderstwa z de­mokracji. W czerwcu 2008 roku społeczeństwo Irlandii odrzuciło koncepcję „brukselskiej UE” rozbrzmiewającym „Nie”. Lecz poli­tyczni udziałowcy kartelu w Brukseli postanowili zignorować to głosowanie. Przekupstwem nakłonili rząd irlandzki do zorgani­zowania drugiego referendum i wymusili „Tak” oszałamiającą sumą pieniędzy przelaną przez udziałowców kartelu do Dublina.
  • ponad 99% populacji Europy – a więc ponad 500 milionom ludzi odmówiono demokratycznego prawa do głosowania na „Trak­tat lizboński” w referendum.

 

To naruszenie wszelkich zasad demokracji przez kartel nie jest żadnym zbiegiem okoliczności. Badania opinii publicznej przeprowadzone w całej Europie wskazały na odrzucenie koncepcji „brukselskiej UE” przez ogromną większość ankietowanych. Oszukańczą naturę „bru­kselskiej UE” najlepiej charakteryzuje fakt, że, podczas gdy udziałowcy kartelu okrzykują , jako ikonę demokracji, to brakuje jej najbardziej podstawowych praw demokratycznych – ze strachu przed ludźmi.

Strategiczne cele kartelu

Jakie są plany kartelu naftowo-farmaceutycznego, jeśli chodzi o formowanie brukselskiej UE. Oczywiście, ten odważny manewr nie jest przypadkowym, ćwi­czeniem, lecz ma poważne ekonomiczne motywy. Ta strona wyjaś­nia „kulisy” brukselskiej UE.

Finansowe grupy stojące za kartelem naftowo-farmaceutycznym za­interesowane są kontrolą olbrzymich globalnych rynków, które mają wpływ dosłownie na każde życie ludzkie. Znakomitymi przykładami tego są dziedziny: żywności, zdrowia i energii. W ciągu minionego wieku, kartel naftowo-farmaceutyczny rozszerzył swoje rynki w tych trzech obszarach w postaci wartych wiele biliardów dolarów inwestycji. Budowanie tych gigantycznych rynków globalnych opierało się na dwóch strategicznych narzędziach. Po pierwsze, na wykorzystaniu pa­tentów, jako narzędzi do monopolizowania rynków. Po drugie, na dezinformowacji opinii publicznej, której celem było utrzymywanie ludzi w nieświadomości, jeśli chodzi o możliwości wyboru. W rezultacie, każda osoba w uprzemysłowionych regionach świata płaci dzisiaj około jedną trzecią swoich dochodów, jako „haracz” na rzecz tego kartelu.

Z początkiem XXI wieku kartel staje przed fundamentalnie nowym wy­zwaniem – wszystkie jego kluczowe rynki, a więc: ropy naftowej, leków, chemicznych środków rolniczych i żywności modyfikowanej ge­netycznie, zagrożone są nowymi technologiami, które ostatecznie za­stąpią istniejące monopolistyczne i oparte na patentach rynki globalne.

W tej sytuacji, ludzie reprezentujący kartel i jego finansowe interesy wiedzą, że ich warty wiele biliardów dolarów interes nie może dłużej przetrwać w systemie demokracji. Dlatego też, niedemokratyczna struktura brukselskiej UE jest strategicznym krokiem w kierunku usta­nowienia globalnej dyktatury w imieniu tych interesów korporacyjnych. Na początku XXI wieku ludzkość stoi na rozdrożu. Musimy zdecydo­wać, czy chcemy pozwolić interesom kartelu naftowo-farmaceutycznego na ich dominację nad naszym życiem – przez narzucenie ogromnie przestarzałych technologii – lub czy jesteśmy gotowi wyzwo­lić się z tego jarzma, korzystając z nowych, niezależnych i trwałych tech­nologii, takich jak: odnawialne źródła energii, oparte na nauce naturalne podejście do zdrowia i rolnictwo ekologiczne.

Globalne, warte wiele biliardów rynki

Strategiczne cele kartelu:

  • zmienić życie i ciała miliardów ludzi zamieszkujących naszą pla­netę w rynek dla jego opatentowanych produktów
  • przenieść jego warte wiele biliardów dolarów korzyści płynące z tech­nologii minionego wieku – łącznie ze szkodliwymi dla środowiska petrochemikaliami i toksycznymi farmaceutykami – w XXI wiek.

Narzucanie patentów leków, jako kluczowy element globalnej kontroli gospodarczej

Ujmując rzecz historycznie, globalne wojny toczyły się z użyciem karabinów i bomb, a celami były podbicie i kontrola innych krajów. Dzisiaj, jednak, kluczowymi narzędziami do osiągnięcia globalnej kontroli są instrumenty ekonomiczne i prawne, które stosuje się, jako środki podporządkowywania sobie nie tylko rządów i gospo­darek, ale także, ostatecznie, społeczeństw i ludzi.

Kluczowymi narzędziami ekonomicznymi brukselskiej UE są pa­tenty, w szczególności patenty na chemikalia, leki farmaceutyczne, genetycznie modyfikowane ziarna (GMO) i inne zaawansowane technologicznie produkty. Z nich, najbardziej lukratywne są pa­tenty na leki farmaceutyczne. W 2008 roku, na przykład, całko­wita, globalna sprzedaż farmaceutyków sięgnęła 773 miliardów dolarów – sumy, która przewyższa łączny produkt krajowy brutto (PKB) stu najbiedniejszych krajów świata.

Skoro tak, to nic dziwnego, że wybierając pierwszego ministra spraw zagranicznych UE, kartel postawił na kogoś, kto miał doś­wiadczenie na tym polu.

Catherine Ashton (królowa Unii Europejskiej)w swojej poprzedniej roli komisarza handlu UE odgrywała centralną rolę w powtarzającym się przejmowaniu, w portach europejskich, produktów farmaceutycznych wysyłanych z Indii do krajów Afryki i Ameryki Łacińskiej.  Jedyny powód tych przejęć: leki były wytwarzane przez firmy indyjskie, które specjali­zują się w produkcji leków niezastrzeżonych (nieopatentowanych). Te niezastrzeżone leki – a tylko na takie mogą sobie pozwolić biedne, rozwijające się kraje – zagrażają zyskom z leków opaten­towanych, produkowanych przez europejskie firmy farmaceu­tyczne.

Patenty – kluczowe narzędzia kontroli nad światem

Znaczenie patentów w strategicznym planowaniu brukselskiej UE, jeśli chodzi o kontrolę nad światem, zasługuje na szczególną uwagę. Ogól­nie mówiąc, patenty to:

  • dokumenty prawne – wystawiane przez odpowiednią agencję rządową w danym kraju, które definiują prawo własności produktu lub procesu technicznego;
  • narzędzia ekonomiczne – służące do kontroli krajowego i między­narodowych rynków;
  • instrumenty polityczne – poprzez ich rolę w krytycznym sektorze służby zdrowia, patenty na leki farmaceutyczne wykorzystywane są także, jako strategiczne narzędzia do kontroli całych państw.

Szczególnie okrutny aspekt patentów wiąże sie z tym, że wykorzysty­wane są one do tworzenia globalnych karteli korporacyjnych poza jakąkolwiek narodową lub międzynarodową kontrolą prawną. Olbrzy­mie, wielonarodowe firmy nie muszą się formalnie jednoczyć w celu kon­trolowania rynku danego produktu na kontynencie lub całym świecie – po prostu wystarczy, że przedstawią swoje terytorialne roszczenia paten­towe. Patenty pozwalają wielonarodowym firmom kontrolować całe grupy społeczeństw na kontynentach bez podlegania takim ogranicze­niom jak granice państw. W niektórych gałęziach przemysłu, zyski się­gające biliardów dolarów są kierowane do wielonarodowych firm bez możliwości ustalenia przez społeczeństwo korporacyjnych beneficjantów.

 Wpływ patentów, jeśli chodzi o ludzkie zdrowie, jest szczególnie nisz­czycielski w tym sensie, że wielonarodowe firmy dążą do zmonopoli­zowania tego, co jest prawdopodobnie najbardziej krytyczne w każdym społeczeństwie. W rezultacie, przez dziesięciolecia, ludzkość została odcięta od dostępu do nieopatentowanych leków, które są skuteczniejsze, bezpieczniejsze i przystępniejsze i tańsze w walce prze­ciwko współcześnie najpospolitszym chorobom.

By koordynować swoje globalne roszczenia, te wielonarodowe firmy założyły „centralne biuro kartelu”: brukselską UE.

Główny architekt brukselskiej Unii Europejskiej

Pytania, które pilnie wymagają odpowiedzi, to: jak architekci bru­kselskiej UE mogli zbudować tak niedemokratyczny twór z demo­kratycznych krajów europejskich i kim byli ci ludzie? Otóż, kluczowym architektem brukselskiej UE był Walter Hallstein (1901­1982), wybitny adwokat w nazistowskich Niemczech.

W czerwcu 1938 roku Hallstein uczestniczył w oficjalnych negocja­cjach państwowych między nazistowskimi Niemcami i faszystow­skimi Włochami. Celem tych negocjacji było uczynienie tych dwóch agresywnych ideologii podstawą dla przyszłej Europy. W styczniu 1939 roku, gdy tylko miesiące pozostały do rozpętania II wojny światowej przez pamiętną koalicję IG Farben – największy kartel naftowo-farmaceutyczny w owym czasie – i nazistów, Hallstein wygłosił historyczną mowę, przedstawiającą w zarysie szczegóły prawnej struktury Europy pod kontrolą nazistów i IG Farban.

W 1941 roku Hallstein został dziekanem wydziału prawa i ekonomii na uniwersytecie we Frankfurcie w Niemczech. To, że Frankfurt był także główną siedzibą IG Farben, nie było żadnym zbiegiem okolicz­ności. Kilka lat później norymberskie trybunały zbrodni wojennych odkryły, że to właśnie z tej głównej siedziby IG Farben szły plany i wdrożenie gospodarczego podboju Europy, przy czym patenty były tu kluczowymi narzędziami prawnymi kontroli gospodarczej.

W 1950 roku, po okłamaniu aliantów, co do swojej nazistowskiej przeszłości, Hallstein został doradcą Adenauera, kanclerza Niemiec Zachodnich, i głównym koordynatorem jego polityki zagranicznej. Dzięki swemu poprzedniemu, rozległemu doświadczeniu w plano­waniu Europy pod rządami kartelu i nazistów stał się kluczowym architektem brukselskiej UE.

25 marca, 1957 roku, Hallstein był jednym z 12 sygnatariuszy Trak­tatów rzymskich, z których jeden był założycielskim dokumentem brukselskiej UE. W 1958 roku objął stanowisko pierwszego prezy­denta Komisji UE, na którym pozostawał przez całą dekadę.

Dzisiejsza brukselska UE została zbudowana na serii wcześniej­szych organizacji, które stopniowo doprowadziły do obecnej struk­tury. Pierwszy cykl organizacji zakończono w latach 50-tych. Obejmował on Europejską Wspólnotę Węgla i Stali (EWWS) – 1951 rok, Europejską Wspólnotę Obronną (EWO) (projekt, który został odrzucony przez parlament francuski w 1954 roku), Europejską Wspólnotę Gospodarczą (EWG) i Europejską Wspólnotę Energii Atomowej (EWEA lub EURATOM) w 1957 roku.

Wszystkie te organizacje miały kilka wspólnych elementów kluczowych:

  1. Były napędzane przez niemiecki kartel naftowo-farmaceutyczny

-   po pokonaniu koalicji nazistów i kartelu w 1945 roku – w celu zorganizowania jego następnej próby podboju Europy.

  1. Teksty traktatów zostały przygotowane przez udziałowców prawnych kartelu naftowo-farmaceutycznego, głównie przez Waltera Hallsteina, w celu zabezpieczenia dyktatorskiej struk­tury potrzebnej do tego planu podboju.

Pięć innych krajów europejskich, Francję, Włochy i kraje Benelu­ksu skuszono do przyłączenia się do tych „Wspólnot” oszukańczą obietnicą pokoju, bezpieczeństwa i gospodarczego dobrobytu.

 Pewnie się zastanawiacie, dlaczego media głównego nurtu nas tak wściekle zaatakował na forach internetowych, bo należą do kartelu albo z niego żyją zamieszczając reklamy trucizn nazywając je szumnie lekarstwami. Podczas głosowania w sejmie ustawy o GMO milczały jak zaklęte.

To rynek warty biliardów dolarów. Walka idzie tu o nasze życie.

Dalszy ciąg nastąpi. Opracowanie własne pod  Redakcją „Masz Rację” na podstawie książki „Nazistowskie korzenie brukselskiej, UE”.

Źródło: Eurostat

Napisz komentarz
Musisz być zalogowany(a) aby napisać komentarz.
 
Przeczytaj poprzedni wpis:
szczepienie_dzieci
INTERWENCJA W SPRAWIE STOSOWANIA NIEBEZPIECZNYCH SZCZEPIEŃ OCHRONNYCH NOWORODKÓW

LEX NOSTRUM pisze: Polskie niemowlęta w pierwszych 18 miesiącach życia otrzymują 16 obowiązkowych szczepień przeciw 10 chorobom: gruźlicy, żółtaczce B,...

Zamknij