RACJA TV

Facebook.

Najczęściej czytane

Czy polska masoneria współdziała z rosyjską?

W książce „Masoneria polska 2012” przyjmuję hipotezę, że polska masoneria rytu francuskiego, dla której matecznikiem było WSI współpracuje ściśle z rosyjską masonerię rytu francuskiego ukrytą w GRU.

1. Masoneria w Rosji

Masoneria w Rosji

Rosja to taki kraj, w którym wszystko podlega specyficznej rusyfikacji przybierając nowy, często bardzo daleki od pierwowzoru „rosyjski” kształt. Rosyjski komunizm, przede wszystkim w wersji stalinizmu, był chyba bardziej rosyjski niż marksistowski. Rosyjska demokracja jest bardziej rosyjska niż demokratyczna. Rosyjska masoneria rytu francuskiego również podlegała przez ponad 200 lat swojego istnienia specyficznej ewolucji. Jeśli chcemy się o tym przekonać powinniśmy studiować teksty Aleksandra Dugina.

2. Kim jest Aleksander Dugin?

To rosyjski intelektualista umieszczany na trzydziestej szóstej pozycji na liście osób posiadających wpływ na sposób myślenia w Rosji. Jego notę biograficzną znajdującą się w rosyjskiej Wikipedii zaczyna informacja, że jest synem generała GRU (to jakoś bardzo rosyjskie; w Polsce i w Europie biografię zaczyna się od daty urodzenia). Swoją intelektualną, publiczną aktywność rozpoczął on w 1991 r. wydając pracę pod znamiennym tytułem „Drogi absolutu”. Tytuły jego pozostałych głównych prac też są znamienne: „Misteria Eurazji”, „Teoria hiperborejska”(hiperboreje to północny lud w mitologii greckiej, który cieszył się „ciągłym i idealnym szczęściem oraz wieczną młodością”; „Hiperborejczyk jest sprawcą, podmiotem działającym, bojownikiem walczącym w porządku materialnym, ziemskim o realizację porządku zupełnie innego, wyższego rzędu”; pojęcie to używane jest przez tzw. nową prawicę, ale również przez neopogaństwo i masonerię), „Konserwatywna rewolucja”, „Templariusze proletariatu” .

Przed 1989 r. Dugin był zwolennikiem filozofii Nietschego i myślicieli reprezentujących neopogaństwo i okultyzm, takich jak Julius Evola, Rene Guenon, Hermann Wirth. Potem ewoluował w kierunku doktryny Eurazji.

W 1999 r. rozpoczął wykłady w Akademii Wojskowej Sztabu Generalnego Federacji Rosyjskiej. Jego książka pt. „Podstawy geopolityki. Geopolityczna przyszłość Rosji” (1997) „została zalecona jako podręcznik dla studentów w rosyjskich akademiach wojskowych i dyplomatycznych”. Dugin „utrzymuje bliskie kontakty z oficerami Sztabu Generalnego, m.in. generałami Iminowem i Piszczewem oraz ze środowiskiem miesięcznika Orientir wydawanego przez Ministerstwo Obrony Rosji”. Z rosyjskiej Wikipedii dowiadujemy się, że: „Od czasu objęcia władzy przez Władimira Putina rozpoczął się nowy okres działalności politycznej Aleksandra Dugina – od radykalnej opozycji, przeniósł się na stanowisko lojalności wobec reżimu”.

Dugin związany jest, jak widać, przede wszystkim z wojskiem i wyraźnie reprezentuje opcję GRU i, jak wszystko wskazuje, pozostaje w ścisłych kontaktach z jego dowództwem.
Najważniejszą pracą Dugina jest, z naszego punktu widzenia, książka pt. „Konspirologia”. Można ją znaleźć w Internecie (w oryginale) pod

adresem:http://arctogaia.com/public/consp/consp1.htm

3. Masońska doktryna prezentowana przez Dugina

xxx

Dugin twierdzi w „Konspirologii”, że historia świata jest ciągiem, przede wszystkim masońskich, spisków. Te spiski mogą być dobre i złe. Wiele dobrych spisków jest efektem „działalności tajnych organizacji okultystycznych”. Jedna z nich kryje się w GRU od początku jej istnienia. GRU zawsze była bowiem przeniknięta przez Tajny Zakon Eurazji i konsekwentnie zmierzała do realizacji idei Eurazji. Dugin tę ideę reprezentuje. Chodzi o to, by wytworzyć Eurazję – jednolite duchowo i kulturowo pogańskie państwo obejmujące Rosję, Chiny, wszystkie narody zamieszkujące na zachód od Uralu, w tym narody słowiańskie i Turcję.

Ta koncepcja zgadza się z przyjmowana przez masonów wszelkich obediencji koncepcją powstawania państwa światowego, które byłoby federacją pięciu „związków narodów”: związku narodów brytyjskich, związku narodów paneamerykańskich, związku narodów paneuroazjatyckich (Eurazja), związku narodów paneuroafrykańskich i związku narodów panazjatyckich. Na ten temat pisałem trochę w swojej „Masonerii 1999”.

Dugin nieco jednak modyfikuje tę wizję. Stwierdza bowiem, że to Amerykanie chcą stanąć na czele państwa światowego i niszczą w tym celu świat przez globalizację i że trzeba z nimi walczyć tak, by to Rosja stała się liderem w tym Związku Wszechświatowym. Najbliższym sojusznikiem Rosji spoza Eurazji, mogą być tylko Niemcy.

4. Masoneria rosyjska i GRU

Dugin dużo miejsca w swej pracy poświęca GRU starając się wykazać, że tylko GRU było wiernej tej koncepcji i że jest to jedyna organizacji, która może ten proces przeprowadzić.
Warto przy okazji wspomnieć o innych książkach Dugina, które również dostępne są w Internecie. I tak np. książka „Spisek”( „Conspiracy”) poświecona jest prawie w całości masonerii światowej. Dugin omawiając szczegółowo poszczególne organizacje i instytucje masońskie, takie np. jak Komisja Trójstronna stwierdza, że przeciwni masonerii mogą być tylko ci, którzy wierzą w Chrystusa.

W taki oto sposób komentuje koncepcję Dugina jeden z komentatorów politycznych portalu „Salon 24 – forum niezależnych publicystów”: „Artykułowana była (koncepcja tzw. Związku Europejskiego – dop. S. K.), m.in. przez Michaiła Gorbaczowa, a obecnie – m.in. przez Siergieja Karaganowa i Aleksandra Dugina z przyklaśnięciem wielu członków establishmentów państw zachodnich.

Ma ona za cel pierwszorzędny integrację całego kontynentu Eurazji przez „Blok Kontynentalny” (opartego o oś Moskwa-Pekin, przy czym strefą wpływów ZSRS/Rosji Sowieckiej jest w tym planie właśnie Europa). Koncepcja „Europejskiego Wspólnego Domu”, jest częścią globalistycznych ambicji elit Rosji Sowieckiej i ChRL, z czym te zresztą się nie kryją i wielokrotnie oznajmiają, ustami swoich przedstawicieli takich, jak wspomniani Karaganow i Dugin.Koncepcja Dugina zakłada „nowy porządek światowy” oparty o podział na „wielkie przestrzenie”, gdzie jedną z dopuszczalnych opcji jest „eurazjatycka wielka przestrzeń” rozciągająca się od Atlantyku po Pacyfik. Inspiratorem tego „nowego porządku światowego” mają być oczywiście Moskwa i Pekin, zarządzające „międzynarodową walkę z globalizmem”, którego centralą są – w optyce sowieckiego geostrategia – Stany Zjednoczone”.

5. Wobec Polski: „Trzeba rozkładać katolicyzm od środka”

Najciekawsze zostawiłem na koniec. Są to wypowiedzi Dugina, dotyczące Polski, które pojawiły się w wywiadzie udzielonym przez niego Grzegorzowi Górnemu z „Frondy”. Można by założyć, że przedstawione jest w nich stanowisko masonerii ukrytej w GRU wobec Polski.
Grzegorz Górny zadaje Duginowi następujące pytanie: „Czy są w polskiej tradycji jakieś pierwiastki, które wydają się Panu pociągające?”. A oto odpowiedź Dugina: „Stanowczo bliższe są mi słowiańsko-eurazjatyckie źródła polskości, ich element etniczny, a nawet pogański. Pociągają mnie pewne pierwiastki wschodnie czy też orientalne, kultura mniejszości. Myślę, że to, co najlepsze w polskiej historii, to tradycja żydowska w małych miasteczkach wschodniej Polski. Właściwie interesuje mnie w Polsce wszystko, co było antykatolickie: polska masoneria i okultyści, Jan Potocki i Hoene-Wroński, Mienżyński (zastępca szefa Czeka Feliksa Dzierżyńskiego – dop. S. K.) i Dzierżyński… Oni wszyscy wybrali drogę eurazjatycką”.

A oto następne pytanie Górnego: „Słowem, z Pana punktu widzenia korzystne są wszelkie działania antykatolickie w Polsce?”. Odpowiedź Dugina: „Dokładnie tak. Trzeba rozkładać katolicyzm od środka, wzmacniać polską masonerię, popierać rozkładowe ruchy świeckie, promować chrześcijaństwo heterodoksyjne i antypapieskie. Katolicyzm nie może być wchłonięty przez naszą tradycję, chyba że zostanie głęboko przeorientowany w kierunku nacjonalistycznym i antypapieskim. Gdyby w Polsce działała loża w rodzaju irlandzkiej Złotej Jutrzenki, której liderzy, np. William Butler Yeats czy Maud Gonne, z jednej strony byli katolikami, z drugiej zaś – fanatycznymi okultystami zainspirowanymi kulturą celtycką, to można mieć jakąś nadzieję. Tacy ludzie mogliby rozkładać katolicyzm od wewnątrz i przeorientowywać go w kierunku bardziej heterodoksyjnym, a nawet ezoterycznym. Moi znajomi w Polsce mówią mi zresztą, że są u was takie grupki, mające związek z telemizmem czy dorobkiem Alistaira Crowleya”

6. Rosja, Niemcy, Polska

Dugin wprost mówi o ścisłej więzi pomiędzy Rosją i Niemcami i o tym, że należy ją maksymalnie pogłębiać: – „Konieczny miał rację. Niemcy są wewnętrznie podzielone. Bawaria ciąży ku Zachodowi, Prusy ku Wschodowi. Prusy to taka mała Rosja wewnątrz Niemiec. (…) To nasze zadanie. Zjednoczyć się z Niemcami i stworzyć potężny blok kontynentalny”.

7. „Rosja nie jest zainteresowana w istnieniu niepodległego państwa polskiego w żadnej formie”

Dugin stawia wreszcie kropkę nad „i”: „Jesteśmy zainteresowani wchłonięciem, przy pomocy wywieranego przez nas nacisku, maksymalnej liczby dopełniających nas kategorii. Nie jesteśmy zainteresowani kolonizowaniem tak jak Anglicy, lecz wytyczaniem swoich strategicznych granic geopolitycznych bez specjalnej nawet rusyfikacji, chociaż jakaś tam rusyfikacja powinna być. Rosja w swoim geopolitycznym oraz sakralno-geograficznym rozwoju nie jest zainteresowana w istnieniu niepodległego państwa polskiego w żadnej formie”.

Dodaje jeszcze: „Polska znajduje się w tragicznej sytuacji geopolitycznej. Zarówno oni (tzn. Nowy Światowy Porządek), jak i my (Eurazjaci) chcemy pozbawić was waszego katolicyzmu. Nasza oferta jest jednak lepsza, ponieważ przy nas będziecie mogli przynajmniej rozwijać i realizować swoją słowiańską tożsamość. Im mniej wpływowe są więc siły prowschodnie w lobby antykatolickim, tym wasza sytuacja staje się tragiczniejsza. Mam jednak nadzieję, że pojawią się u was siły ciążące ku eurazjatyzmowi, może nastąpi jakaś synteza skrajnej prawicy ze skrajną lewicą”.

8. Kultura i duchowość masońskiej Eurazji

Jaka ona jest czy, raczej, jaka powinna, według masonów, być?

Dugin w znacznej mierze odpowiada na to pytanie w następującej swojej wypowiedzi: „Wszystko zależy od tego, co nazwiemy chrześcijaństwem. Prawosławie i chrześcijaństwo to dwie różne rzeczy. Kiedy mówi Pan: „chrześcijaństwo”, ma Pan na myśli katolicyzm albo coś analogicznego do katolicyzmu. Tymczasem prawosławie definiuje się jako niekatolicyzm. Jeśli więc katolicyzm to chrześcijaństwo, wówczas prawosławie to niechrześcijaństwo. I na odwrót: jeśli my jesteśmy chrześcijanami, to wy nie jesteście. Opieram się tu nie tylko na twierdzeniach naszych ojców po wielkiej schizmie, ale także na autorytetach z VIII czy IX w. takich jak Focjusz. Prawosławie, które nie jest religią, lecz tradycją, jest o wiele bliższe temu, co nazywamy pogaństwem. Ono obejmuje i włącza w siebie pogaństwo. Nauka ojców kapadockich czy palamitów nie wchodzi w totalny konflikt z normami pogańskimi, a jedynie transformuje przedchrześcijańskie archetypy w prawosławnych kontekstach”.

Z powyższej wypowiedzi wynika, że Eurazja masonerii rytu francuskiego ma być krainą, w której duchowość i kulturę będzie wyznaczać specyficzna forma teologii różokzyża czyli tzw. kabały chrześcijańskiej. Duchem i zasadą ma tu być kabała, formą chrześcijaństwo, treścią wypełniająca tą formę kabalistyczny panteizm uwspółcześniony o pewną formę New Age – nowego pogaństwa, co w praktyce oznacza bogatą mieszankę różnorodnych kultów pogańskich z akcentem na kulty powstałe na obszarze Eurazji.

Dugin sugeruje w poprzednio zacytowanych wypowiedziach, tak jak Rybicki, że jednym z istotnych, dominujących nurtów duchowych i kulturowych ma być autentyczny nurt kabalistyczny, a zatem wyrastający z kabalistycznej tradycji żydowskiej.

9. „Trzeba organizować zamachy”

Mówi też: „Europa ma dziś wybór: eurazjatyzm lub atlantyzm. Albo pójdzie z Rosją, albo z Ameryką. Jeżeli europejska Nowa Prawica wybiera nas, to znaczy wybiera żywioł barbarzyński, a więc musi przyjąć nasze metody działania. Trzeba organizować zamachy, zajmować się sabotażem, podpalać, wysadzać w powietrze mosty. Prawdziwy antymondializm to destrukcja i terror. (…) Trzeba stworzyć guerillę. Jeśli jesteś przeciw Nowemu Światowemu Porządkowi, to weź nóż, załóż maskę, wyjdź wieczorem z domu i zabij choć jednego yankie. Dlatego tak bliska jest mi Nowa Lewica, Czerwone Brygady, Rote Armee Fraktion. Nasze zadanie nie ogranicza się tylko do kultury, nasze zadanie to dokonanie realnej rewolucji. Do tego potrzebna jest ideologia i przygotowanie intelektualne, ale bez konkretnego uczestnictwa w akcji, bez przeżycia frontowego, bez chrztu bojowego – pozostanie to dla nas nieosiągalne.(…). Nowa Prawica to tylko projekt, my zaś jesteśmy projektantami i realizatorami, architektami i budowniczymi. Przyszłość nasza jest”.
Czy te wypowiedzi Dugina, fakt, że wskazuje on na GRU jako jedyną organizację, która może zrealizować przedstawione przez niego idee nie rzucają pewnego światła na „katastrofę” smoleńską?

Stanisław Krajski

Napisz komentarz
Musisz być zalogowany(a) aby napisać komentarz.
 
Przeczytaj poprzedni wpis:
Bardzo, bardzo stara bajeczka
Bardzo, bardzo stara bajeczka

(Bajkę tę dedykujemy naszemu ukochanemu Premierowi) Radosny i swawolny żył sobie konik polny i na zielonej łące ziółeczka jadł pachnące...

Zamknij