RACJA TV

Facebook.

Najczęściej czytane

Bliżej Wam do Święta Pracy, czy bałwochwalstwa?

 1 Maja – Międzynarodowy Dzień Solidarności Ludzi Pracy, międzynarodowe święto klasy robotniczej, obchodzone od 1890 roku. Święto wprowadziła w 1889 roku II Międzynarodówka dla upamiętnienia tragicznych wydarzeń, które miały miejsce w pierwszych dniach maja 1886 roku w Chicago, w Stanach Zjednoczonych, podczas strajku będącego częścią ogólnokrajowej kampanii na rzecz wprowadzenia 8 godzinnego dnia pracy, o którym w tej podobno „demokratycznej” Polsce, miliony pracowników mogą pomarzyć… Sytuacja w Chicago była napięta jeszcze na kilka lat przed tamtymi wydarzeniami, właśnie z uwagi na fatalne warunki pracy, niskie płacę i pracę do dwunastu godzin na dobę, która dzisiaj jest standardem w „demokratycznej” Polsce! Bo Kodeks Pracy modyfikuje się po bandycku, wyłącznie pod potrzeby przedsiębiorców na szkodę pracowników.

Pierwsze obchody Robotniczego Święta były bardzo trudne, a w wyniku zajść doszło do ostrych represji skierowanych przeciwko działaczom związkowym… Wszak były to czasy, kiedy związki zawodowe walczyły o prawa robotników, a nie o prawa  „solidaruchowych” działaczy, rozpasanych na godnie opłacanych etatach! Należy też zaznaczyć, że w Chicago, tak jak teraz w Polsce, wszystkie działania represyjne przeciwko robotnikom były podsycane przez wszystkie partie prawicowe sterowane z ambony, a bliskie temu prawicowemu establishmentowi gazety, porównywalne do takiego.. białoruskiego portalu! Jak już napisałem wyżej, trzy lata po tragicznych wydarzeniach w Chicago, w 1889 roku, II Międzynarodówka uznała 1 Maja Świętem Pracy. Chciano w ten sposób docenić oddanie dla sprawy licznych ofiar, jakie w wyniku tamtych zajść poniósł ruch robotniczy na świecie.

Na ziemiach polskich pierwsze obchody miały miejsce już w 1890 roku i odbywały się niejednokrotnie wbrew woli zaborców, współorganizowane m.in. przez działaczy Socjalno-Rewolucyjnej Partii Proletariat. Można, więc rzec, że wróciło stare! Bo naszym, państwowym i tym lokalnym władzom, też Robotnicze Święto nie odpowiada! Poziom ich intelektu i wiedzy historycznej zamyka obchody 1 Maja wyłącznie w sferze.. dawnego PRL-u!  Dzisiaj związki zawodowe, władza i urzędnicy, boscy namiestnicy (kataniarze) nie tylko lekceważą robotników, akceptują morderczy 12 godziny dzień pracy wynaturzenia wymiaru niesprawiedliwości, głodowe wynagrodzenie oraz oszustwa podatkowe, ale też dają dla tego typu praktyk pełne przyzwolenie, godząc tym samym w godność ludzką polskich robotników…Niczym innym jest też próba podniesienia wieku emerytalnego i tylko dla tego, że z emerytur okradły polskich robotników kolejne rządy „demokratycznej Polski, niczym nieodbiegające od dyktatorów w republikach bananowych!

Może nie wszyscy pamiętają, ale nieżyjący już Minister Pracy i Polityki Socjalnej – Jacek Kuroń dokonał obliczeń, z których wynikało, że przeciętny Polak pracował na swoją emeryturę 17 lat a był na tej emeryturze tylko 3 lata! Gdzie, więc podziały składki emerytalne Polaków za 14 lat ich mozolnej pracy? Wyparowały, nie ukradli je rządzący wyprowadzili za pośrednictwem systemów bankowych na swoje prywatne rachunki w rajach podatkowy na fikcyjne firmy i organizacje pozarządowe.

Czy dlatego zamiast 1Maja stanąć ramię w ramię, w jednym szeregu z wykorzystywaną klasą robotniczą, rzemieślniczą i chłopską, nasze rozpasane władze świeckie, związkowe oraz kościelne wolą grać na uczuciach religijnych Polaków, pasjonują się… nekromanią, okazywaną paradowaniem po miastach w procesjach? Ale chociaż w III RP – rządzonej wyłącznie przez niedouczonych styropianowych pożal się Boże kombatantów – ranga święta nieco się zmieniła, jednak jego obchody nie zanikły pomimo wysiłku katabasów i skupiają się przede wszystkim na walce samych pracowników o swoje prawa, ( bo etatowi pseudo-związkowcy z Dudą na czele mają ich w dupie!) oraz na walce o przeżycie ofiar zwolnień grupowych i ich rodzin, bezrobotnych, lokatorów kamienic czynszowych, bezdomnych wykluczonych politycznie itp.

Jednak nawet nie wątpię, że nadejdzie dzień, w którym zakończy się społeczna cierpliwość dla poniżenia, lekceważenia godności ludzkiej i budżetowego złodziejstwa! A przykładem jest Islandia.

RACJA PL czynnie uczestniczy w tych wysiłkach blokowana w mediach zohydzana przez media głównego nurtu, rządzących i kler katolicki. Podobnie jak nie mam wątpliwości, że upadek jest bliski i tego, że wówczas będzie bardzo… bolało! Dlatego w ten dzień sami wybierzcie, czy bliżej Wam do Święta Pracy, czy do proponowanej przez lokalnych włodarzy, związkowców i kler procesji na rzecz obcego naszej kulturze kolejnego wszechobecnego sadystycznego bożka? Niech kościółkowi świętują sobie wedle własnego… uznania! Ja nie ukrywam, że zamiast „tuptać” i zawodzić w procesji uczczę to Święto, jak co roku udziałem w manifestacji w śród ludzi pracy, lewicowych działaczy, a potem pysznym grillem w gronie rodziny i przyjaciół otworzymy sezon grillowy.

 Ryszard Dąbrowski

Przewodniczący RACJA PL

 
Przeczytaj poprzedni wpis:
Ukraina
Dwie Ukrainy”: razem czy osobno?

Historia światowa już niejednokrotnie wykazywała, że sprzeczności idei i wartości społecznych w ramach jednego państwa mogą koegzystować ze sobą, lecz...

Zamknij