RACJA TV

Facebook.

Najczęściej czytane

Błąkała: świeckość państwa pod krzyżem

Zbliżają się wybory. Lewica sroży pióra i wymyśla? Z jaką medialną inicjatywą wystąpić, aby uwiarygodnić przed wyborcami swoją lewicowość, ale broń „Boże” nie urazić panów purpuratów? Od wielu lat występuję do urzędów, prokuratur i sądów, a także najwyższych organów władz państwowych i samorządowych o przestrzeganie zasad świeckości państwa i poszanowania konstytucji, bezskutecznie. Bo przecież u nas pojedynczy obywatel i jego prawa nic nie znaczą.

Nasze prawo, od   konstytucji poczynając w tym zakresie jest martwe, a władze publiczne, jawnie łamiące te prawa, bezkarne, bo prawa konstytucyjne dla maluczkich są fikcją.  Na skargę łamania prawa przez Państwową Komisję Wyborczą i Okręgową Komisję Wyborczą nr 19 w Krakowie, w sprawie bezprawnego umieszczania krzyży w lokalach wyborczych podczas wyborów prezydenckich, otrzymałem iście kuriozalną odpowiedź (sygn. DKR-61030-5/10 z dnia  29 czerwca 2010 r.), w której najwyższe, państwowe organa wyborcze stwierdzają, że  jak w pomieszczeniu przeznaczonym na lokal wyborczy wisiał krzyż, to ma on nadal wisieć w lokalu wyborczym bo, cyt. „Przepisy te oraz innych Ordynacji wyborczych nie dają podstaw prawnych do usuwania z lokali wyborczych, znajdujących się zwykle w szkołach lub innych obiektach użyteczności publicznej, doraźnie wykorzystywanych jako lokale wyborcze, symboli religijnych wcześniej umieszczonych w tych lokalach”.

W zażaleniu na odmowę wszczęcia śledztwa przez prokuraturę w tej sprawie, z dnia 22 maja 2011 r., ponadto domagam się wyjaśnienia, do czego służy krzyż w lokalu wyborczym, z taką determinacją broniony przez wysokie osobistości zasiadające w państwowych organach wyborczych? W omawianym wyjaśnieniu znalazło się również stwierdzenie, że: „Symbole te (chodzi o krzyże) nie stanowią zakazanych elementów agitacji wyborczej, o której mowa w art. 7 ust. 2 ustawy (ordynacji wyborczej). Wiadomo, że powieszony w klasie szkolnej krzyż służy do nauki religii, co jest zgodne  z Rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej z dnia 14 kwietnia 1992 r. w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach. Par. 12 tego rozporządzenia mówi, że: „W pomieszczeniach szkolnych może być umieszczony krzyż”. Ale lokal wyborczy, to nie szkoła. Tu religii nie uczą. Wiadomo również, że krzyż nie służy do modlitwy, bo ordynacja wyborcza precyzuje dokładnie do  czego służy każdy wymieniony w niej element wyposażenia lokalu wyborczego. Nie stanowi również wyposażenia lokalu wyborczego, bo o krzyżu ordynacja wyborcza nic nie wspomina. Wiadomo, że nie służy do agitacji wyborczej? Do czego zatem zdaniem przewodniczących PKW i OKW nr 19 w Krakowie służy krzyż w lokalu wyborczym?

To samo pytanie należy zadać Marszałkowi Sejmu RP. Do czego służy krzyż w sejmie, przewodniczącemu Rady Miasta Krakowa panu Bogusławowi Kośmiderowi. Do czego służy krzyż w sali obrad RM Krakowa? Wielu wójtom, burmistrzom, starostom, prezydentom miast. Do czego służą krzyże w ich neutralnych ponoć światopoglądowo, organach władzy publicznej? Nasze władze myślą, że neutralność światopoglądową zapewnią wszystkim powieszeniem krzyża, bo krzyż zgodnie z wyznawaną przez nich doktryną religijną, uszczęśliwia wszystkich i zapewnia świeckość państwa, pod krzyżem. Kto nie wierzy, niech zapyta proboszcza!

A SLD może się jeszcze  uwiarygodnić, jeżeli zdejmie krzyż, bezprawnie wiszący w sejmie, posyłając do wykonania tego zadania CBA o godz. 6 rano, bo Marszałek Sejmu RP jest w tej sprawie głuchy, ślepy i niedouczony. Może obraziłem strażnika konstytucji, zarzucając mu nieznajomość jej podstawowych założeń? A może je zna, ale boi się sutannowych?

Stanisław Błąkała RACJA PL Kraków

Napisz komentarz
Musisz być zalogowany(a) aby napisać komentarz.
 
Przeczytaj poprzedni wpis:
dzienpamieci-m
Kraków: dzień pamięci ofiar Kościoła (wideo)

"Kościół z narodem, naród z torbami", "Mocny Kościół - słabe państwo"... Te i wiele innych haseł można było usłyszeć w...

Zamknij