RACJA TV

Facebook.

Najczęściej czytane

Biblia – księga zbrodni

Biblijny Jahwe jest bogiem chrześcijańskim. Wprawdzie sporo katolików temu zaprzecza, twierdząc że ich bóg “w trójcy jedyny” jest kimś innym, niemniej fakty mówią coś innego. Sam Joszue/Jezus, obrzezany cieśla, wypędzając kupców ze świątyni w Jerozolimie zarzucał im, że czynią z “domu jego ojca” jaskinię zbójów. A świątynia w Jerozolimie była – jak wiemy -  świątynią Jahwe.

Dodatkowo podczas tzw. “przemienienia pańskiego” na górze Tabor objawił się trzem wybranym uczniom w towarzystwie Mojżesza i Eliasza – starotestamentowych proroków Jahwe – zapewne po to, aby oni uwiarygodnili w oczach uczniów jego własną “misję”. Do tegoż Jahwe Joszue nakazał  modlić się tymi słowami: “Ojcze nasz…”. Jest tam też taki zwrot: “…i nie wódź nas na pokuszenie”. Joszue wiedział – co mówi. Wiedział, że to Jahwe wodzi jego wyznawców na pokuszenie, a tych, co pokusie ulegną, surowo każe. W kilku miejscach straszy Joszue uczniów karami w piekle (a tam będzie płacz i zgrzytanie zębów).

Kuszenie i karanie skuszonych to był taki trick biblijnego Jahwe – ale nie ma się jemu co dziwić. Sam w dekalogu zaznaczył: Ja jestem Pan, Bóg twój, mocny, zawistny

Księga zbrodni

Pewnym defektem stworzenia było to, że człowiek, choć stworzony zgodnie z biblią na obraz boga początkowo nie znał różnicy pomiędzy dobrem a złem (czyżby tą właśnie cechą był obrazem boga?). Dopiero po spożyciu zakazanego owocu znajomości dobra i zła otwarły się jemu oczy i poznał je – dobro i zło. Za karę jednak, ponieważ stał się mądry, wygnany został z raju. Miłosierny Jahwe wypędzając Adama i Ewę z raju do niewiasty powiedział: “Obarczę cię niezmiernie wielkim trudem twej brzemienności, w bólu będziesz rodziła dzieci, ku twemu mężowi będziesz kierowała swe pragnienia, on zaś będzie panował nad tobą”.
A Adamowi rzekł: “Ponieważ posłuchałeś swej żony i zjadłeś z drzewa, co do którego dałem ci rozkaz w słowach: Nie będziesz z niego jeść – przeklęta niech będzie ziemia z twego powodu: w trudzie będziesz zdobywał od niej pożywienie dla siebie po wszystkie dni twego życia. Cierń i oset będzie ci ona rodziła, a przecież pokarmem twym są płody roli. W pocie więc oblicza twego będziesz musiał zdobywać pożywienie, póki nie wrócisz do ziemi, z której zostałeś wzięty; bo prochem jesteś.”
A wszystko to z powodu głupiego owocu…

Wyłapanie wszystkich podobnie chwalebnych czynów Jahwe opisanych w biblii jest rzeczą żmudną. Jest ich zbyt wiele. Dziwi jedno… Gdy Jahwe stwarzał świat, wszystko było “dobre” (A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre), a chwilę potem okazało się jednak niedobre. No i należało zacząć sypać kary, śmierć i zniszczenie. Zniszczenie Sodomy i Gomory (łącznie z niemowlakami – pewnie też były “grzeszne”) czy potop  – łącznie ze zwierzętami (pewnie też były złe) są znane. Ale inne chwalebne czyny Jahwe, pokazujące jego moc są mniej znane.

Jeszcze jedna uwaga wstępna: Jak podaje biblia, Jahwe był stworzycielem wszystkich ludzi. Wszyscy są jego dziećmi.
Jeśli jakiś ojciec mający więcej dzieci wybierze sobie jedno ulubione i pomaga mu w okradaniu i mordowaniu rodzeństwa, uznamy takiego człowieka za zwyrodnialca. Ta sama cecha u biblijnego Jahwe uchodzi za mądrość i wspaniałomyślność. Wszak Jahwe wielokrotnie pomagał swojemu rzekomo przez niego wybranemu ludowi w okradaniu i mordowaniu Goim. Ale przecież Goim to też były jego dzieci. Tyle, że nielubiane…

Inna sprawa to fakt, że i jego własny “naród wybrany” też Jahwe nie oszczędzał. Za byle przewinienie, nawet niechcące, karał bezlitośnie.

Pamiętajmy jedynie, że to wszystko jest na szczęście literacką fikcją. Jahwe to wymysł żydowskich kapłanów.

A ci celowo wymyślili boga tak surowego. Straszenie karami i gniewem bożym było świetną psychomanipulacją – utrzymywało lud w bojaźni i strachu (podobną manipulację zastosował chrześcijański kler). Wszelkie nieszczęścia spadające na plemiona Hebrajczyków można było objaśnić jako “karę za grzechy Izraela”. Dodatkowo wymyślono ofiary na przebłaganie gniewu Jahwe, oraz ofiary składane przy obrzędach “oczyszczania” – zasilały one skarbiec świątyni i czyniły życie kapłanów sytym i wygodnym.

Kolejna uwaga – judaizm nie był monoteistyczny. W dekalogu stoi jak byk - Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.
Oznacza to, że sam Jahwe nie zaprzecza istnieniu cudzych bogów, zabrania jedynie czczenia ich swoim wyznawcom. Monoteizm judaistyczny polegał na tym, że Izraelitom wolno było czcić jedynie Jahwe, który ich rzekomo sobie wybrał. W rzeczywistości wybrali-wymyślili go sobie kapłani jako straszak mający służyć podporządkowaniu sobie ludu. Na koniec wymyślili (rzekomo jako wola Jahwe) dziedziczność kapłaństwa, zapewniając własnemu potomstwu dziedziczenie władzy kapłańskiej – czytaj – wpływów i dochodów.

Jahwe na kartach ST wielokrotnie pomagał Izraelitom w okradaniu i mordowaniu Goim.
Jeszcze przed “wyjściem z Egiptu” Jahwe celowo “zatwardził” serce faraona, aby Egipcjan pognębić. Nękał ich plagami i śmiercią. Na koniec Jahwe sprawił, że Egipcjanie pożyczyli Izraelitom złoto, srebro i kosztowności. I w tym momencie Izraelici czmychnęli z Egiptu. (Pan wzbudził życzliwość Egipcjan dla Izraelitów, i pożyczyli im. I w ten sposób [Izraelici] złupili Egipcjan).
Ścigające złodziejaszków wojsko egipskie zatopił Jahwe w morzu.

Jahwe w ogóle wykazywał pazerność na złoto, kruszce i świecidełka. Pomógł np. Izraelitom w cudowny sposób zdobyć Jerycho gdzie wymordowano ostrzem miecza wszystko, co było w mieście: mężczyzn i kobiety, młodzieńców i starców, woły, owce i osły (czyż nie jest zastanawiające, że w tym jednym zdaniu wymienieni są Goim i zwierzęta obok siebie?). Jedynie nierządnicę Rachab i jej rodzinę oszczędzono za jej wcześniejsze ukrycie przez nią izraelickich szpicli. Choć nierząd obłożony był karą śmierci.
Za wydatną pomoc w wydanie Jerycha na rzeź Jahwe zażyczył sobie całego złota, srebra, miedzi i żelaza, wówczas rzadkiego i drogiego (Całe zaś srebro i złoto, sprzęty z brązu i z żelaza są poświęcone dla Pana i pójdą do skarbca Pańskiego).
Przy okazji rzezi Jerycha zdarzył się pewien incydent. Akan skubnął sobie w Jerychu trochę zdobyczy (piękny płaszcz z Szinearu, dwieście syklów srebra i pręt złoty wagi pięćdziesięciu syklów). Na co zapłonął gniew Pana przeciw synom Izraela.
Ze złości zesłał Jahwe na Izraelitów porażkę pod Aj. Mieszkańcy Aj zabili z nich około trzydziestu sześciu ludzi ścigając ich od bramy aż do Szebarim i bijąc ich na stoku góry. Przeraziło się serce ludu i stało się jak woda. 
Po tej klęsce zrozpaczony Jozue poinformowany został przez Jahwe, że w Jerychu go okradziono. Jozue przeprowadził śledztwo, w wyniku którego wykryto kradzież Akana. Kosztowności przez niego skubnięte w Jerychu powędrowały do kapłańskiego skarbca. Po czym wyprowadzono poza obóz Akana, jego synów i córki, jego woły, osły i owce, jego namiot i wszystko, co do niego należało. Wszyscy Izraelici im towarzyszyli. I wywiedli ich w dolinę Akor. Jozue powiedział: “Jak nas wprowadziłeś w nieszczęście, tak niech dziś Pan ciebie w nieszczęście wprowadzi”. I wszyscy Izraelici go ukamienowali, a ich spalili i obrzucili kamieniami.
Wtedy udobruchany Jahwe podpowiedział osobiście Jozuemu, jak ma zdobyć przy pomocy zasadzki Aj. I tak zrobiono:
Gdy Izraelici pobili mieszkańców Aj na otwartym polu, na pastwisku, po którym ich ścigano, i gdy wszyscy oni aż do ostatniego polegli od miecza, cały Izrael zwrócił się przeciw Aj i poraził je ostrzem miecza. Ogółem poległych tego dnia, mężczyzn i kobiet, było dwanaście tysięcy, czyli wszyscy mieszkańcy Aj.

Ale pomoc Jahwe w mordowaniu Goim na tym się nie kończy.

Jeden tylko krótki fragment drugiej księgi Machabeusza podaje kolejne przykłady:

 [Juda] zaś napadł również na pewne miasto, które się nazywało Kaspin, obwarowane, otoczone murami, a zamieszkane przez rozmaite narody. 14 Ci, którzy byli wewnątrz, ufając mocy murów i zapasom żywności, odnosili się do żołnierzy Judy w sposób jak najbardziej bezczelny, szydzili, a ponadto bluźnili i mówili, czego się nie godzi. 15 Żołnierze zaś Judy wezwali wielkiego Władcę świata, który bez taranów i oblężniczych machin wywrócił Jerycho za czasów Jozuego, a potem zajadle natarli na mur. 16 Z woli Bożej  opanowali miasto i urządzili nieopisaną rzeź do tego stopnia, że leżące obok jezioro, szerokie na dwa stadia, wydawało się pełne krwi, która tam spłynęła.

Dozyteusz i Sozypater, dowódcy wojska Machabeusza, wyruszyli i wycięli więcej niż dziesięć tysięcy żołnierzy pozostawionych przez Tymoteusza w twierdzy.

Gdy ukazała się pierwsza kohorta Judy, przerażenie i strach opanowały nieprzyjaciół, gdyż objawił się Ten, który wszystko widzi. Rzucili się do ucieczki, każdy w inną stronę, a wielu przez własnych żołnierzy było poranionych i przebitych ostrzami mieczów. Juda urządził gwałtowny pościg. Pozabijał złoczyńców i zgładził około trzydziestu tysięcy ludzi.

Stamtąd [Juda] wyruszył przeciwko Karnion i przeciwko świątyni bogini Atargatis, gdzie zabił dwadzieścia pięć tysięcy ludzi. Po ich zwyciężeniu i całkowitym zniszczeniu wyprowadził swoje wojsko przeciw umocnionemu miastu Efron, w którym rezydował Lizjasz i mieszkało wielu ludzi z różnych narodów. Stali tam przed murami mocni młodzi ludzie i odważnie bronili dostępu, a wewnątrz było wiele machin i balist do wyrzucania pocisków. Oni jednak wezwali Władcę, Tego, który z mocą łamie siły nieprzyjaciół, opanowali miasto i położyli trupem z tych, którzy byli wewnątrz, około dwudziestu pięciu tysięcy.

Tak więc Jahwe wielokrotnie pomagał Izraelitom w mordowaniu Goim. Choć i oni byli przecież  jego “stworzeniem bożym”.
Nawet dzieciom przy tym nie przepuszczał. Ciekawy przykład podaje druga księga królewska. Oto Elizeusz, następca Eliasza stamtąd poszedł do Betel. Kiedy zaś postępował drogą, mali chłopcy wybiegli z miasta i naśmiewali się z niego wzgardliwie, mówiąc do niego: “Przyjdź no, łysku! Przyjdź no, łysku!” On zaś odwrócił się, spojrzał na nich i przeklął ich w imię Pańskie. Wówczas wypadły z lasu dwa niedźwiedzie i rozszarpały spośród nich czterdzieści dwoje dzieci. Stamtąd Elizeusz poszedł na górę Karmel, skąd udał się do Samarii.

Ciekawy fragment znajdziemy o Jahwe w księdze rodzaju:
Noe zbudował ołtarz dla Pana i wziąwszy ze wszystkich zwierząt czystych i z ptaków czystych złożył je w ofierze całopalnej na tym ołtarzu. Gdy Pan poczuł miłą woń, rzekł do siebie: “Nie będę już więcej złorzeczył ziemi ze względu na ludzi, bo usposobienie człowieka jest złe już od młodości.

Jahwe lubi jak widać zapach palonego mięsa, zapowiada wprawdzie koniec złorzeczenia ziemi – ale wcześniej jednak to robił – złorzeczył ziemi. A za złe usposobienie człowieka już od młodości sam ponosi odpowiedzialność – wszak człowiek jest jego stworzeniem. Odwalił fuchę, a potem złorzeczy, bo mu coś nie tak wyszło.

Jego “lud wybrany” traktował Jahwe zawsze surowo. Widać to już na pustyni. Gdy Mojżesz siedział na szczycie góry i gadał z Jawhe, Izraelici z nudów uczynili sobie złotego cielca (widzieli ten kult w Egipcie) i tańczyli wokół niego.
Po powrocie z góry Mojżesz na ten widok rzekł do nich: “Tak mówi Pan, Bóg Izraela: “Każdy z was niech przypasze miecz do boku. Przejdźcie tam i z powrotem od jednej bramy w obozie do drugiej i zabijajcie: kto swego brata, kto swego przyjaciela, kto swego krewnego””. Synowie Lewiego uczynili według rozkazu Mojżesza, i zabito w tym dniu około trzech tysięcy mężów. Mojżesz powiedział wówczas do nich: “Poświęciliście ręce dla Pana, ponieważ każdy z was był przeciw swojemu synowi, przeciw swemu bratu. Oby Pan użyczył wam dzisiaj błogosławieństwa!”

Pamiętać jednak powinniśmy o tym, że czyniąc złotego cielca Izraelici nie znali jeszcze dekalogu. Mojżesz dopiero go na górze do spółki z Jahwe pisał. Ukarał Jahwe więc Izraelitów za złamanie prawa, którego w tym momencie oni jeszcze nie znali.
Drobne kary – ukamienowanie starca na osobiste żądanie Jahwe za zbieranie chrustu w szabat, czy spalenie synów Aarona za pomyłkowe użycie niewłaściwego kadzidła (Nadab i Abihu, synowie Aarona, wzięli każdy swoją kadzielnicę, nabrali do niej ognia, włożyli na niego kadzidło i ofiarowali przed Panem ogień inny, niż był im nakazany. Wtedy ogień wyszedł od Pana i pochłonął ich. Umarli przed Panem) nadmieniam jedynie w tym miejscu na marginesie.

Bardzo ciekawie mentalność Jahwe przedstawia  fragment księgi powtórzonego prawa:

“(15) Lecz jeżeli nie usłuchasz głosu Pana, Boga twego, i nie będziesz pilnie spełniał wszystkich jego przykazań i ustaw jego, które ja ci dziś nadaję, to przyjdą na cię te wszystkie przekleństwa i dosięgną cię. (16) Przeklęty będziesz w mieście i przeklęty będziesz na polu. (17) Przeklęty będzie twój kosz i twoja dzieża. (18) Przeklęte będzie twoje potomstwo i plony twojej ziemi, i rozpłód twojego bydła, i przychówek twoich trzód. (19) Przeklęte będzie twoje wejście i twoje wyjście. (20) Rzuci Pan na ciebie klątwę, zamieszanie i niepowodzenie w każdym przedsięwzięciu twoich rąk, które podejmiesz, aż będziesz wytępiony i nagle zginiesz z powodu niegodziwości twoich uczynków, przez które mnie opuściłeś. (21) Spuści Pan na ciebie zarazę, aż wytraci cię z ziemi, do której idziesz, aby ją objąć w posiadanie. (22) Uderzy cię Pan suchotami, zimnicą, gorączką, zapaleniem, posuchą, śniecią i rdzą zbożową i będą cię gnębić, aż zginiesz. (23) Niebo, które jest nad twoją głową, stanie się jak miedź, a ziemia, która jest pod twoimi nogami, jak żelazo. (24) Pan sprawi, że deszczem twojej ziemi będzie proch i pył. Padać będzie na ciebie z nieba, aż zginiesz. (25) Pan sprawi, że będziesz pobity przez twoich nieprzyjaciół. Jedną drogą wyjdziesz naprzeciw nich, a siedmioma drogami będziesz uciekał przed nimi i staniesz się przyczyną odrazy dla wszystkich królestw ziemi. (26) Trup twój będzie żerem dla wszelakiego ptactwa niebieskiego i zwierza polnego. Nikt nie będzie ich płoszył. (27) Dotknie cię Pan wrzodem egipskim, guzami odbytnicy, świerzbem i liszajem, z których nie będziesz mógł się wyleczyć. (28) Porazi cię Pan obłędem i ślepotą, i przytępieniem umysłu, (29) tak że w południe chodzić będziesz po omacku, jak ślepy chodzi po omacku w ciemności, i nie będzie ci się wiodło na twoich drogach, i będziesz tylko uciskany i łupiony po wszystkie dni, a nikt cię nie będzie ratował. (30) Zaręczysz się z kobietą, a inny mężczyzna będzie z nią obcował. Wybudujesz sobie dom, lecz w nim nie zamieszkasz. Zasadzisz winnicę, a nie będziesz jej użytkował. (31) Twój wół na twoich oczach zostanie zarżnięty, ale ty jeść z niego nie będziesz, twój osioł sprzed twego oblicza zostanie ci zrabowany, ale do ciebie nie wróci, twoje owce zostaną oddane twoim wrogom, a nikt ci nie pomoże. (32) Twoi synowie i twoi córki będą wydane innemu ludowi, a twoje oczy codziennie będą ich wyglądać i tęsknić za nimi, ale ty będziesz bezsilny. (33) Plon twojej ziemi i cały twój dorobek spożyje lud, którego nie znałeś, i będziesz tylko uciskany i ciemiężony po wszystkie dni. (34) Oszalejesz na widok tego, co będą oglądać twoje oczy. (35) Pan dotknie cię złośliwymi wrzodami na twoich kolanach i na twoich udach, z których nie będziesz mógł się wyleczyć, od stopy twojej nogi aż do wierzchu twojej głowy. (36) Ciebie i twego króla, którego nad sobą ustanowisz, zaprowadzi Pan do narodu, którego nie znałeś ani ty, ani twoi ojcowie, i tam będziesz służył innym bogom z drewna i z kamienia. (37) Wśród wszystkich ludów, do których zaprowadzi cię Pan, będziesz przedmiotem grozy, szyderczych przypowieści i drwin. (38) Dużo ziarna wyniesiesz na pole, a mało zbierzesz, gdyż zeżre je szarańcza. (39) Zasadzisz i obrobisz winnice, ale ani wina pić nie będziesz, ani winogron zbierać, gdyż pożre je robactwo. (40) Drzewa oliwne będziesz miał we wszystkich twoich granicach, lecz oliwą nie będziesz się nacierał, gdyż oliwki twoje opadną. (41) Synów i córki spłodzisz, ale nie będziesz ich miał, bo pójdą do niewoli. (42) Wszystkie twoje drzewa i plon twojej ziemi obejmie w posiadanie robactwo. (43) Obcy przybysz, który jest pośród ciebie, będzie się wznosił coraz wyżej nad ciebie, a ty będziesz schodził coraz niżej. (44) On będzie tobie pożyczał, a nie ty jemu, on będzie głową, a ty będziesz ogonem. (45) Spadną na ciebie te wszystkie przekleństwa i będą cię ścigały, i dosięgną cię, aż zginiesz, gdyż nie słuchałeś głosu Pana, Boga twego, aby przestrzegać jego przykazań i ustaw, jakie ci nadał. (46) I będą na tobie i na twoim potomstwie jako znak i cudowny dowód na wieki (47) za to, że nie służyłeś Panu, Bogu twemu, w radości i dobroci serca, mając wszystkiego w bród, (48) będziesz służył twoim nieprzyjaciołom, których Pan ześle na ciebie, w głodzie, w pragnieniu, w nagości i w niedostatku wszystkiego i włoży żelazne jarzmo na twój kark, aż cię wytępi. (49) Sprowadzi Pan na ciebie naród z daleka, z krańca ziemi, jakby orlim lotem, naród, którego języka nie słyszałeś, (50) naród o srogim obliczu, który nie okaże względu starcowi i nad pacholęciem się nie zlituje. (51) Ten pożre pogłowie twego bydła i plon twojej ziemi, aż będziesz wytępiony, i nie pozostawi ci ani zboża, ani moszczu, ani oliwy, ani rozpłodu twojego bydła, ani przychówku twojej trzody, aż cię zniszczy. (52) Będzie cię oblegał we wszystkich twoich miastach, aż padną twoje wysokie i warowne mury, w których pokładałeś ufność w całej twojej ziemi. Będzie cię oblegał we wszystkich twoich miastach w całej ziemi, którą dał ci Pan, Bóg twój.(53) Będziesz jadł twoje własne potomstwo, ciała twoich synów i córek, które dał ci Pan, Bóg twój, w czasie oblężenia i ucisku, jakim uciśnie cię twój nieprzyjaciel. (54) Mężczyzna najbardziej między wami wybredny i wypieszczony będzie zazdrościł swemu bratu i umiłowanej swojej żonie, i swoim dzieciom, które jeszcze pozostały, (55) tak iż nie da żadnemu z nich ani kawałka z ciała swoich dzieci, które będzie zjadał, gdyż nic mu nie pozostało w oblężeniu i ucisku, jakim uciśnie cię twój nieprzyjaciel we wszystkich twoich miastach. (56) Kobieta najbardziej między wami wydelikacona i wypieszczona, która nigdy nie próbowała postawić stopy swojej nogi na ziemi, ponieważ była zbyt wypieszczona i wydelikacona, będzie zazdrościć umiłowanemu swemu mężowi i swemu synowi, i córce (57) nawet łożyska, które wychodzi spomiędzy jej nóg, i nawet swoich dzieci, które porodzi, gdyż sama potajemnie zjadać je będzie z braku czegokolwiek innego w czasie oblężenia i ucisku, jakim uciśnie cię twój nieprzyjaciel w twoich miastach. (58) Jeżeli nie będziesz pilnie spełniał wszystkich słów tego zakonu, zapisanych w tej księdze, w bojaźni przed chwalebnym i strasznym imieniem Pana, Boga twego,(Księga Powtórzonego Prawa 28:15-58) 

Jeszcze ciekawiej charakteryzuje go inny cytat z tej samej księgi:

A jak Pan radował się, wyświadczając wam dobro i rozmnażając was, tak radować się będzie, gubiąc was i tępiąc”

No cóż, karanie za zło, przestępstwa i zbrodnie jest rzeczą nieuniknioną. Tylko dlaczego nieskończenie miłosierny, zamiast ubolewać nad tym, że musi karać, raduje się z tego, że może gubić i tępić nieposłuszny “naród wybrany”.
Wszak tylko zwyrodnialcy, psychopaci i sadyści odczuwają satysfakcję i zadowolenie, zadając cierpienia.

I takiego to boga ojca nakazywał Joszue/Jezus kochać i być mu posłusznym.
Joszue powszechnie też uznawany jest za głosiciela miłości. Nieprawdaż? Wszak powiedział on (a raczej – tak napisał jewangelista, że rzekomo on tak powiedział):

Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują.

Ale tenże sam głosiciel miłości nieprzyjaciół powiedział też:
“Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto siebie samego, nie może być moim uczniem.”
Wynika z tego, że wrogów mamy kochać, swoich nienawidzić – i wtedy idziemy do nieba.

Nie za bardzo lubił też obrzezany cieśla Goim. Gdy wysyłał z misją uczniów, nakazał im: “Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego! Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela” A gdy niewiasta kananejska przyszła do niego z prośbą o pomoc dla jej córki przekazał jej: “Przecież zostałem posłany tylko do owiec, które zginęły z domu Izraela”.

Mimo to tego żydowskiego nacjonalistę udało się Szawłowi /Pawłowi przerobić na “chrystusa”, “mesjasza” i “zbawiciela” Goim. Dorobiono mu w jewangeliach cudowne narodzenie, żywcem zerżnięte z legend dotyczących narodzin Kryszny i Buddy i czterdziestu innym przed nim. Przy czym do dzisiaj nawet przybliżona data urodzin Joszue jest nieznana. Według jewangelii Mateusza urodzić miał się Joszue jeszcze za życia Heroda Wielkiego, choć ten zmarł 4 lata przed “Chrystusem”. Czyli “Chrystus” urodził się co najmniej cztery lata przed samym sobą. Według Łukasza zaś urodzić miał się obrzezany cieśla podczas spisu ludności. W rzeczonym okresie spis taki miał miejsce na przełomie 6 i 7 roku po “Chrystusie”. W tym wypadku “Chrystus” urodził się już po “Chrystusie” czyli po swoim przyjściu na świat.
A mimo to dla wyznawców żydowskich bajek jewangelie mają wartość niepodważalnych dokumentów.

Pomysł Sanhedrynu i Szawła/Pawła – czyli doprowadzenie do “demoralizacji” Rzymu podrzuconym mu żydo-chrześcijaństwem nie do końca się udał. Pacyfistyczne treści żydo-chrześcijaństwa nie uczyniły rzymskich legionistów pacyfistami. Wręcz przeciwnie. W III wieku Rzym był wstrząsany permanentną wojną domową w czasach cesarzy-legionistów:
Armia poczęła się uważać za reprezentanta ludu rzymskiego i źródło wszelkiej władzy. Między 235284 wojsko powołało około 20 cesarzy, którym udało się zająć Rzym, i 30, którym to się nie udało. Tylko jeden z tych cesarzy zmarł śmiercią naturalną.

Dochodziły do tego bunty w wielu zniewolonych prowincjach. Imperium zbudowane w drodze podbojów, bazujące na ucisku, zniewalaniu i niewolnictwie upadało i musiało upaść. Wprowadzenie przez Konstantyna chrześcijaństwo, mające scalić i uratować imperium jedynie przedłużyło jego agonię.

Inną sprawą jest to, że pacyfizm pierwotny żydo-chrześcijaństwo szybko odrzuciło. Z pacyfistycznego samo stało się pacyfikatorskim. Przymus, przemoc, prześladowania i rzezie stały się podstawą “nawracania” i “chrystianizacji”.

W ten sposób wypełniła się też zapowiedź obrzezanego cieśli:

“Nie myślcie, że przybyłem, aby przynieść pokój na ziemi: Nie przynoszę pokoju, ale miecz. Gdyż przybywam, aby poróżnić człowieka z jego ojcem i córkę ze swą matką oraz synową ze swą teściową i wrogiem człowieka będą ci z jego najbliższego otoczenia.”

Niemniej podstęp Szawła/Pawła sprawił, że Rzym, który zburzył świątynię w Jerozolimie w roku 70 sam stał się wyznawcą plemiennego Jahwe. Ale – czego Izraelici wcale nie planowali – podrzucone Rzymowi chrześcijaństwo za sprawą Bizancjum dotarło w IV wieku do Palestyny. Zaczęto też wtedy, ku wściekłości Izraelitów budować tam żydo-chrześcijańskie kościoły. Ponadto  chrześcijaństwo (heretyckie i bluźniercze w oczach judaistów) rozprzestrzeniać zaczęło się na bliskim wschodzie (dzisiejsze Irak, Iran, Syria, Egipt). Aby temu przeciwdziałać podszepnięto Mahometowi Koran. Powstała w ten sposób konkurencyjna wobec chrześcijaństwa kolejna religia abrahamowa. Wojny islamu z chrześcijaństwem stały się ważnym czynnikiem historii powszechnej. A gdzie dwóch się bije (krzyż i półksiężyc) tam zazwyczaj trzeci korzysta (gwiazda Dawida).

Chaos na świecie dodatkowo wzmacniały zwalczające się wrogie sobie odłamy znane zarówno w chrześcijaństwie jak i w islamie.  One dodatkowo skłócały  żydo-chrześcijan i żydo-muzułmanów pomiędzy sobą. Co też było korzystne dla owego “trzeciego”.

I tak jest do dzisiaj.
Stopień nasycenia świata religiami abrahamicznymi, będącymi kolporterami i komiwojażerami żydowskiej mitologii, ideologii i tradycji pokazuje poniższa mapka (kolor różowy to tereny z dominującym jahwizmem wszelkich możliwych odprysków).

Mapa Swiata

Sukces Szawła/Pawła potwierdza biograf Rothschildów Markus Eli Ravage:

“Ale my nie pozostawiliśmy was samych. Wzięliśmy was w swoje ręce i obaliliśmy piękny i wzniosły gmach, którzyście zbudowali. Zmieniliśmy cały przebieg waszych dziejów. Nałożyliśmy wam swoje jarzmo tak dobrze, że żadna z waszych potęg nie ujarzmiła nigdy Afryki lub Azji w podobnym stopniu.”…

“Zrobiliśmy z was powolnych, nieświadomych nosicieli naszego posłannictwa po całym świecie, wśród dzikich ludów ziemi i niezliczonych jeszcze nienarodzonych pokoleń. Bez pełnego zrozumienia tego, cośmy z was uczynili, staliście się głównymi pośrednikami tradycji naszej rasy, nieśliście naszą ewangelię w nieodkryte dotąd części świata”.

“Nasze obyczaje plemienne stały się trzonem waszego prawa obyczajowego. Nasze prawa plemienne dostarczyły materiału pod fundamenty wszystkich waszych wzniosłych konstytucji i systemów prawnych. Nasze legendy i podania ludowe stały się świętymi opowieściami, o których tajemniczym głosem szeptacie waszym, uważnie słuchającym dziadkom. Wasze śpiewniki i modlitewniki są przepełnione tworami naszych poetów. Nasze narodowe dzieje stały się niezbędną częścią nauki, której udzielają wam wasi pasterze, księża i nauczyciele. Nasi królowie, nasi prorocy i nasi wojownicy są waszymi postaciami bohaterskimi. Nasz dawniejszy kraik stał się waszą ziemią świętą. Nasza narodowa literatura jest waszym pismem świętym. Przedmiot myśli i propagandy naszego narodu został nierozerwalnie sprzęgnięty z waszą mową i tradycją tak, że żaden z was nie może uchodzić za wykształconego, jeżeli nie jest obeznany z naszym narodowym dziedzictwem”.

“Żydowscy rzemieślnicy i rybacy są waszymi nauczycielami i świętymi, których wyobrażenia zostały uwiecznione w niezliczonych wizerunkach i ku pamięci których wzniesiono niezliczone katedry. Żydowska dziewczyna jest waszym ideałem macierzyństwa i dziewictwa. Żydowski prorok – buntownik jest centralnym punktem waszego kultu. Obaliliśmy wasze bożyszcza, zepchnęliśmy w kąt wasze rasowe dziedzictwo, a na to miejsce podrzuciliśmy naszego boga i naszą tradycję. Żadna zdobycz w dziejach nie da się choćby z grubsza porównać z tym całym dziełem, którego dokonaliśmy poddając was pod swoje panowanie”.

Jedynie odrzucenie żydowskiej religii i powrót do przed-żydo-chrześcijańskiej tożsamości może uratować Polskę i świat.
Jahwizm odesłać należy nad Jordan. Zgodnie z zaleceniem samego Ravage: “For this mess thanks to you, to your prophets and to your Bible.”
A razem z jahwizmem odesłać należy nad Jordan zarówno żydo-kapitalizm jak i żydo-globalizm.

Powróćmy do starego, przedżydowskiego porządku świata.

opolczyk

ps.

http://opolczykpl.wordpress.com/2012/07/17/slowo-boze/

http://opolczykpl.wordpress.com/2012/04/23/plecy-plemiennego-biblijnego-jahwe/

http://opolczykpl.wordpress.com/2013/01/15/zbrodnicza-natura-katolicyzmu/

http://opolczykpl.wordpress.com/2012/04/13/niszczycielski-buldozer-wyznawcow-boga-jawhe/

 
Przeczytaj poprzedni wpis:
Dwie prawice
Dwie prawice: skrajna i fałszywa

Są dwie prawice: skrajna i fałszywa. Prawdziwi biali nacjonaliści nie zabijają białych współbraci, nawet kiedy się z nimi nie zgadzają...

Zamknij