RACJA TV

Facebook.

Najczęściej czytane

17 września 1939: Napad Sowieckiej Rosji był zdradzieckim zabójczym ciosem w plecy

O świcie 17 września 1939 r. sowieckie wojska napadły na Polskę. Agresja Rosji zwanej wówczas Związkiem Sowieckim była skoordynowana z agresją hitlerowskich Niemiec zwanej wtedy III Rzeszą, która napadła na nas 1 września. Skoordynowana napaść była konsekwencją zawartego w Moskwie traktatu niemiecko-sowieckiego paktu Ribbentrop-Mołotow z 23 sierpnia 1939 roku.

Mapa

O 3:00 rano wręczono ambasadorowi Wacławowi Grzybowskiemu w Moskwie notę dyplomatyczną, w której przedstawiono fałszywy pretekst rozpoczęcia działań. Napisano w niej bowiem, że państwo polskie przestało istnieć, rząd polski uciekł z kraju i że oni biorą pod opiekę zamieszkujących Kresy Wschodnie Ukraińców i Białorusinów. Notę nie przyjętą przez ambasadora, wręczono równocześnie z chwilą przekraczania granicy przez Armię Czerwoną. Związek Radziecki uznał, że straciły moc wszystkie dotychczasowe umowy z Polską.

Już od 1 września trwała współpraca Niemców i Rosjan przeciwko Polsce: sowieckie stacje radiolokacyjne naprowadzały naloty bombowców Luftwaffe na jednostki Wojska Polskiego na wschód od Wisły.

Napad sowiecki był zdradziecki, wiarołomny, bez wypowiedzenia wojny, był dla Polski zabójczym ciosem w plecy. Dlatego jest historycznym fałszerstwem używanie takich eufemizmów jak: „Armia Radziecka przekroczyła granicę polską” albo „Armia Radziecka wkroczyła”, albo „Armia Radziecka dokonała inwazji”. Nie – nie mówimy przecież, że Wehrmacht wkroczył do Polski, tylko że to Niemcy na Polskę napadły. Tak samo należy określać atak z 17 września: Sowiecka Rosja napadła na Polskę! I nie „radziecka” tylko „sowiecka”, bo taka była nazwa tego zbrodniczego, totalitarnego i ludobójczego państwa. Dyktator tego imperium zła Stalin planował likwidację państwa polskiego wspólnie z Leninem jeszcze w listopadzie 1918 roku planowali uczynić Europy łagrem komunistycznym.

Autorem planu agresji z 17 września był marszałek Borys Szaposznikow – szef sowieckiego sztabu generalnego, całością sił dowodził marszałek Woroszyłow, a na Polskę ruszyli najwybitniejsi sowieccy generałowie: Timoszenko, Czujkow, Batow, Kowaliow, Tieliegin. W pierwszym rzucie strategicznym uderzyło na Polskę , wg różnych szacunków, ponad 600 tys. żołnierzy, 4700 czołgów i 3300 samolotów. Porównując nacierających z siłami hitlerowskimi przekraczającymi 1. 09. 1939 r. granicę Polski, sowieci posiadali dwukrotną ilościowo przewagę w lotnictwie i broni pancernej nad Niemcami również pod względem nowoczesnych rozwiązań technicznych.

Pierwsze uderzenie spadło o trzeciej nad ranem na Podwołoczyska, Czortków, Skałę i Husiatyń. Pułk Korpusu Ochrony Pogranicza (KOP Czortków) był najdalej na wschód wysuniętą placówką obronną Rzeczypospolitej. Nieliczni i słabo uzbrojeni żołnierze dowodzeni przez podpułkownika Marcelego Kotarbę podjęli natychmiast pełną determinacji walkę w obronie napadniętej Ojczyzny. Stawili czoło całemu korpusowi sowieckiemu złożonemu z czołgów i kawalerii. Bohaterstwo tych kilkuset żołnierzy KOP podpułkownika Kotarby porównywalne jest z bohaterstwem żołnierzy majora Sucharskiego broniących Westerplatte. Jeżeli o Westerplatte napisano tysiące publikacji, książek i filmów, to o żołnierzach KOP Czortków nadal trwa zmowa milczenia. Wojsko Polskie podjęło walkę z Armią Czerwoną m.in. w obronie Grodna, Wilna, Podola. Bitwy z rosyjskim najeźdźcą stoczono pod Tomaszowem Lubelskim, pod Szackiem i Wytycznem. Lwów i Brześć oblegali wspólnie Rosjanie i Niemcy. Podobnie pod Kockiem 4 i 5 października grupa operacyjna „Polesie” generała Franciszka Kleeberga stoczyła ostatni bój w obronie Polski otoczonej przez dywizje sowieckie i niemieckie.

W zdobytych polskich miastach, m.in. w Białymstoku, Brześciu, Przemyślu, oddziały Armii Czerwonej i Wehrmachtu odbywały wspólne defilady.

http://www.youtube.com/watch?v=cYXFcoZJDug

W Krakowie tuż obok siedziby gubernatora Hansa Franka utworzony został konsulat generalny Związku Sowieckiego. To właśnie tutaj NKWD i gestapo wspólnie ustalały szczegóły ludobójstwa niemieckiego i sowieckiego, w tym eksterminację elit polskiej inteligencji. Do niewoli sowieckiej dostało się około ćwierć miliona podoficerów, oficerów i generałów Wojska Polskiego. Oprócz nich Rosjanie zagarnęli ponad 120 tysięcy funkcjonariuszy KOP, policji, straży więziennej, straży leśnej, a także urzędników państwowych, bankowych oraz księży. Spośród nich nad dołami śmierci w Katyniu NKWD zamordowało  4 600 bezbronnych jeńców – oficerów WP. Prawdziwą liczbę ofiar zbrodni sowieckiego ludobójstwa po 17 września 1939 r. kryją moskiewskie archiwa. I właśnie dlatego Rosjanie konsekwentnie odmawiają nam do nich dostępu. Niedługo po rozpoczęciu okupacji poczęto organizować deportacje ludności kresowej w głąb Związku Radzieckiego, zwłaszcza na Syberię i do Kazachstanu. Dokonywano masowych grabieży polskiego majątku narodowego i dóbr prywatnych, wywożąc całe zakłady przemysłowe, infrastrukturę kolejową i samochodową, zwierzęta, eksponaty muzealne, archiwalia i biblioteki. Do dzisiaj za napaść na Polskę Niemcy i Sowieci nie zapłacili żadnego odszkodowania. Poniesione straty przez fachowców wyceniane są według obecnych cen na 2,5

Mapa2

biliona Euro. Polska poniosła straty terytorialne i ludzkie. Sami oceńcie w jakich granicach powinniśmy się dzisiaj znajdować po wygranej wojnie.

Jesteśmy nękani bezkarnie napaściami od 1000 lat. Rujnują  nasz kraj mordując obywateli jak nie jedni to drudzy. Jeszcze we wrześniu 1939 r. na okupowanych przez sowietów terenach zrównano  wartości rubla i złotówkę oraz zniesiono konta bankowe, przez co nastąpiła szybka pauperyzacja społeczeństwa i zapanował terror wszechwładnego NKWD.

Lodołamacz

Stalin chciał podbić całą Europę, a Polska miała być i była jego pierwsza ofiarą. Stała na drodze do jej podboju. Taka jest prawda, a prawda nie powinna podlegać  kompromisom politycznym w obawie przed gniewem Kremla. Prawda jest niepodzielna! Rosja sowiecka była państwem ludobójczym, które wymordowało kilkadziesiąt milionów ludzi. To państwo nie bez przyczyny określane było jako „imperium zła”, „inny świat”, „nieludzka ziemia”.

To państwo napadło na Polskę 17 września 1939 roku, mając z góry przygotowane i sprecyzowane plany totalitarnego ludobójstwa obmyślone w lożach żydo-masońskich dla zbudowania Eurosowchozu pod nadzorem komunistów, co się Stalinowi nie udało, a którego Unia Europejska jest kontynuatorką. Opis tego planu znajdziecie w książce pt. „Lodołamacz” Wiktora Suworowa i wielu innych publikacjach z której wynika że Hitler nie mógł wygrać tej wojny. Co zresztą późniejsze badania historyczne potwierdziły niektóre zawarte w publikacji tezy autora że jego zadaniem było rozpętanie II wojny światowej gdzie z premedytacją wykorzystano chęć rewanżu za poniżający akt kapitulacji w I wojnie światowe, butę, arogancje, wyższość niemieckiej rasy panów dążenia do hegemoni w Europie.

Standard–Oil Rockefellera i IG Farben, banki angloamerykańskie wspólnie współfinansowały zbrojenia Niemiec i Sowietów  odpowiedzialne są za to ludobójstwo co zostało dowiedzione w procesie Norymberskim i w wielu udokumentowanych publikacjach. Wojnę wywołano z inicjatywy Syjonistów i międzynarodowej finansjery dla ludobójstwa i zrujnowania Europy, utworzeniu Izraela,  oddania jej pod ich kontrolę. Do tej tragedii przyczyniły się przedwojenne elity polskie, których spadkobiercami mieni się dzisiejsza prawica z ich bohaterem narodowym masonem Piłsudzkim na czele. Wywiad polski wszedł w posiadanie dokładnych planów napaści na Polskę już w 1936 roku i można było się przygotować do skutecznej obrony oraz próby  pokonania hitlerowskich Niemiec. Wyjątkowa indolencja w dozbrajaniu armii w obliczu mającej nastąpić napaści kładzie się cieniem na ówczesnym naczelnym dowództwie wojskowo-politycznym. Polski otoczona przez dywizje sowieckie i niemieckie.

W zdobytych polskich miastach, m.in. w Białymstoku, Brześciu, Przemyślu, oddziały Armii Czerwonej i Wehrmachtu odbywały wspólne defilady. http://www.youtube.com/watch?v=cYXFcoZJDug

Godła Polski

Powodzenie niemieckiej napaści warunkowało bowiem wkroczenie wojsk sowieckich, Stalin pamiętał lekcje z pod Warszawy. Dając wiarę francuskim i angielskim obietnicą wsparcia w razie napaści niemieckiej tylko potwierdzają  tezy o współpracy jak nie zdrady interesów narodowych bo o naiwności polskiej elity rządzącej i masonerii niema tu mowy w tym zaplanowanym ludobójstwie w drodze do utworzenia Rządu Światowego żydomasońskiej utopii.  Czego dowodem są masońskie symbole, gwiazdy na skrzydłach naszego godła. Usilnie fałszuje się naszą historie żeby zatrzeć ślady sprawców i inspiratorów tych zbrodni. Po wojnie największymi wygranymi byli bankierzy udzielając pożyczek rządom i ludności w zrujnowanej Europie.

Pod redakcją „Nasza Racja”

Źródło: Internet różne

Napisz komentarz
Musisz być zalogowany(a) aby napisać komentarz.
 
Przeczytaj poprzedni wpis:
Rabin Schudrich
„Maariv” na tropie polskiej ortodoksji

Bo kiedyś Polska stanie się Judenrein – Ziemią bez Żydów. Artykuł, który w dniu 01 maja 2011 roku wydrukowała poczytna...

Zamknij