RACJA TV

Facebook.

Najczęściej czytane

1 Maja w Andrychowie

1 Maja to Święto Pracy. Andrychowska lewica razem z RACJA PL o godzinie 10:00 organizowała pod „obeliskiem” obok Urzędu Miejskiego obchody tego święta. Wygłoszono przemówienie (patrz tekst poniżej) przy obelisku i złożono kwiaty.

Szanowni Zebrani!

Od przeszło 120 lat, a dokładnie od roku 1890, dzień pierwszy maja, po decyzji II Międzynarodówki Komunistycznej, obchodzony jest jako Święto Pracy. Warto pamiętać, że święto to ustanowiono aby upamiętnić zryw chicagowskich robotników fabryki Mc Cormick Harvester Company, którzy w 1886 r. wystąpili z żądaniem skrócenia dnia pracy do ośmiu godzin. Trzeba wiedzieć, że wówczas często pracowano nawet dwanaście godzin dziennie. Robotnicze wystąpienie zostało krwawo stłumione przez chicagowską policję, a w dodatku siedmiu jego uczestników zostało potem sądownie skazanych na śmierć za napaść na policjantów. Czterech z nich powieszono, jeden popełnił samobójstwo, resztę ułaskawiono.

Pod zaborami Polska Partia Socjalistyczna i Socjaldemokracja Królestwa Polskiego i Litwy obchodziły święto 1 Maja od roku 1890, a więc od roku jego ustanowienia. Święto pracy było w Polsce obchodzone także w okresie międzywojennym. W Andrychowie od roku 1930 świętowała załoga Czeczowiczki, pod przywództwem PPS-u i klasowego związku zawodowego. Pochody zaczynały się w Domu Robotniczym przy ul. Szewskiej (dzisiejszego Domu Kultury).

Po II Wojnie 1 Maja stał się świętem państwowym, barwnym świętem wiosny, ale rangę Święta obniżał niemal obowiązkowy udział w manifestacjach. Teraz, po roku 1989, na szczątkach andrychowskiego państwowego przemysłu powstały nowe firmy. Nie darzą one sympatią związków zawodowych i często dopuszczają się naruszania praw pracowniczych. Do ograniczeń tych praw dochodzi także w wielu innych przedsiębiorstwach. Lekceważenie dotąd nienaruszalnych praw pracowniczych staje się coraz bardziej powszechne i to powinno budzić niepokój. Wpisane do kalendarza na czerwono Święto Pracy, (coraz częściej bez pracy), to kłopotliwe wyzwanie dla rządu. Na rynku pracy tragedia. Ponad dwa miliony dorosłych Polaków nie może znaleźć zatrudnienia. Rośnie bezrobocie, przybywa urzędników. Bezrobotnych byłoby dwa razy więcej, gdyby nie wentyl emigracyjny. Wielka emigracja zarobkowa na razie skutecznie rozładowuje napięcia. W Andrychowie wielu rodzinom udaje się jakoś przeżyć dzięki zasilaniu budżetu rodzinnego z pracy członków rodzin za granicą. Inni pracują na tak zwanych „umowach śmieciowych”. Armia zatrudnionych za granicą i w szarej strefie znalazła się w ogóle poza systemem ubezpieczeń. Z drugiej strony rośnie warstwa najlepiej zarabiających. Pogłębiają się nożyce rozwarstwienia zarobków. To zadziwiające, jak bardzo egoistyczna i pazerna jest warstwa najlepiej zarabiających.

W tym biednym kraju dochody menadżerów i bankowców są wyższe niż w zamożnej Zachodniej Europie. Symboliczne podatki najzamożniejsi i tak nie płacą u nas, tylko w rajach podatkowych. Trwa rozdrapywanie majątku zbudowanego wysiłkiem pokolenia budowniczych Polski po zniszczeniach wojennych. Żerowanie na majątku państwowym będzie widocznie trwało do ostatniej publicznej złotówki. Równocześnie neoliberalny rząd ogranicza usługi socjalne państwa: koszty świadczeń medycznych, edukacyjnych, mieszkaniowych czy ubezpieczeniowych stale przerzucane są na obywateli.

Szanowni Zebrani!

Praca, gospodarka, edukacja i zdrowie to najważniejsze cele, jakie stawiają sobie związki zawodowe, jakie stawia sobie polska lewica. Zamiast starań o nowe miejsca pracy, o rozwój innowacyjnych dziedzin gospodarki, Polakom proponuje się wydłużenie czasu pracy aż do biologicznej śmierci. Niech przewodnim hasłem dzisiejszego Święta staną się trzy stanowcze apele: żądamy godnej pracy, żądamy godnej płacy i godnej emerytury!

Zawsze obchodziliśmy Święto Pracy wspólnie ze związkowcami z OPZZ pod obeliskiem na Rynku. Do roku 2010 obelisk przeszkadzał PiS-owskiemu burmistrzowi w budowie umiłowanej przez niego szóstej fontanny w mieście, więc został przez niego usunięty w sposób podstępny, po zapowiedzianych konsultacjach z mieszkańcami, do których zresztą nigdy nie doszło. Na szczęście burmistrz ten odszedł w niesławie, a obelisk został przeniesiony w godne jego miejsce – tu, gdzie teraz się znajdujemy. Pragnę serdecznie podziękować Panu Burmistrzowi Żakowi za to, że zechciał o to zadbać.

Warto przypomnieć, że dzień pierwszy maja jest także rocznicą, w tym roku już ósmą, wstąpienia Polski do Unii Europejskiej. Pamiętamy, że w roku przystąpienia do Unii Europejskiej, rządy w Polsce sprawował SLD. Dziś chyba wszyscy z dumą i nadzieją patrzymy na to, jak nasza ojczyzna, a wraz z nią Andrychów bogaci się i pięknieje dzięki inwestycjom realizowanym ze środków europejskich.

W imieniu organizatorów serdecznie dziękuję Państwu za udział w dzisiejszej uroczystości!

Proszę pozwolić, że na zakończenie posłużę się tradycyjnym hasłem:
NIECH SIĘ ŚWIĘCI 1 MAJA – ŚWIĘTO LUDZI PRACY

Janusz Janik
Przewodniczący Rady Gminnej SLD w Andrychowie

Napisz komentarz
Musisz być zalogowany(a) aby napisać komentarz.
 
Przeczytaj poprzedni wpis:
1 MAJ!

W Chicago – największym na świecie mieście, w którym żyją Polacy... 1 maja 1886 robotnicy upomnieli się o swoje prawa....

Zamknij